Autor Wątek: Pytania różne (polszczyzna)  (Przeczytany 199979 razy)

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1170 dnia: Marzec 15, 2014, 22:23:04 »
Niech ktoś mi właściwie wyjaśni, dlaczego słowo fajny jest potoczne?

Jest potoczne, bo używa się go w mowie potocznej, a w sytuacjach oficjalnych razi wielu użytkowników języka (nawet, jeśli to się zmienia, choć ja nie mam takiego odczucia)  ;-) "Potoczny" to nie obelga dla słowa albo wyrok banicji tylko stwierdzenie socjolingwistycznego faktu... :-D
 

Offline Jątrzeniot

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1171 dnia: Marzec 16, 2014, 00:17:23 »
Odmieniacie wyraz nahuatl? Bo ja go zawsze traktowałem jako zwykły rzecz. r. męskiego (tego nahuatlu, tym nahuatlem itd.). A jakiś czas temu rozmawiałem z babką uczącą się azteckiego i dostała o to strasznego preskryptywistycznego bólu dupy, że się nie odmienia, i że to rani jej uszy. Ciekawe jak RJP by zawyrokowało.
 

Offline Ghoster

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1172 dnia: Marzec 16, 2014, 01:15:26 »
"Uczę się nahuatl"? Musieliby we mnie celować.
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1173 dnia: Marzec 16, 2014, 01:34:39 »
Ja nie odmieniam. Podświadomie słyszę tam zawsze "język Nahuatl".
Na zasadzie: [język] Nahuatl -> uczę się [języka] Nahuatl
Ale odmienianie wydaje się bardziej polskie.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1174 dnia: Marzec 16, 2014, 11:58:10 »
Ja raz tak, raz tak. W wyższych rejestrach raczej nie odmieniam, w potocznej rozmowie zazwyczaj tak.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1175 dnia: Marzec 16, 2014, 12:07:31 »
W wyższym rejestrze nie miałem jeszcze okazji używać (pewnie bym odmienił nahuatl, nahuatlu), ale na co dzień odmieniam - i to nahuatl, nahuatla. Nawiasem mówiąc, boli mnie, że nie odmieniamy nazwy waluty euro jak normalni Słowianie - jedno euro, dwa-cztery eura, pięć-pięćset eur.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 700
  • Thanked: 124 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1176 dnia: Marzec 16, 2014, 14:59:31 »
Nawiasem mówiąc, boli mnie, że nie odmieniamy nazwy waluty euro jak normalni Słowianie - jedno euro, dwa-cztery eura, pięć-pięćset eur.

Dlatego nie można dopuścić do wstąpienia Rzeczpospolitej do strefy euro, bo to się nie godzi żeby nazwa używanej na co dzień waluty się nie odmieniała. To zagłada dla języka!
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1177 dnia: Marzec 16, 2014, 15:15:23 »
Euro nie jest takie izolowane w polskim, w końcu liczne inne wyrazy nierodzimego pochodzenia zakończone na -o też są lub przynajmniej mogą być nieodmienne (bistro, ksero, allegro, Toronto). Chyba w przypadku wyrazów na -e jest to nawet silniejsza tendencja (porsche teoretycznie mogłoby się odmieniać jak Mazowsze, a nie odmienia się; idem perpetuum mobile, papamobile, lasagne itd.).

W porównaniu ze wschodnimi Słowianami i tak jesteśmy dobrzy, jeśli chodzi o odmienność zapożyczeń na -o. Wydaje mi się poza tym, że w miarę jak użycie wzrasta, jest szansa na przejście do klasy odmiennych (tak z wyrazami radio i kakao). Na razie euro nie odmienia się, ale kto wie, co by było, gdyby słowo zaczęło być używane wielokrotnie częściej.
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2014, 15:21:37 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Ghoster

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1178 dnia: Marzec 16, 2014, 15:48:15 »
Tożto co druga osoba używająca tego słowa lubi od czasu do czasu powiedzieć "euras" ("eurasy", "eurasami" i tak dalej).
 

Offline Jątrzeniot

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1179 dnia: Marzec 16, 2014, 16:10:30 »
Podobno Polacy w UK mawiają "jurek", "jurki" :P
 

Offline Toivo

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1180 dnia: Marzec 16, 2014, 16:29:22 »
Ale w UK nie ma eura...
 

Offline Jątrzeniot

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1181 dnia: Marzec 16, 2014, 16:55:14 »
W Polsce póki co też nie.
 

Offline spitygniew

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1182 dnia: Marzec 16, 2014, 21:03:38 »
Tożto co druga osoba używająca tego słowa lubi od czasu do czasu powiedzieć "euras" ("eurasy", "eurasami" i tak dalej).
W moim idiolekcie: ojrosy.
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1183 dnia: Marzec 16, 2014, 21:57:51 »
Ja zwykle mawiam na to dolary Merkel :P Ale szczerze mówiąc, dużo osób wokół mnie odmienia to, przynajmniej w nieformalnych sytuacjach i podczas nauki różnych pierdół, kto to tam się nie rozlicza eurami itd.
 

Offline Vilène

Odp: Pytania różne (polszczyzna)
« Odpowiedź #1184 dnia: Marzec 16, 2014, 22:02:55 »
Poza tym – nawet jeżeli się to słowo teraz nie odmienia, stawiam dolary przeciw orzechom, że kiedy wejdzie ono do codziennego użycia, odmiana go jak zwykły rodzimy rzeczownik się upowszechni, tak samo jak upowszechniła się w wyrazach takich jak radio.