Autor Wątek: Líg deǵǵemne  (Przeczytany 2239 razy)

Offline Feles

Líg deǵǵemne
« dnia: Luty 22, 2012, 23:18:07 »
Taki jeden mały szkicyk - zagadka.

    Ger wi, kés ulne ńe et, éǵon pedd: en ge ger wó wénett en mé bormeǵ, ke en ǵemńem oǵ bernett.
    Wi tu éǵev wydd: "Cer ánurd me éǵon ánett ańrem wiznet."
    Éǵ tu wygnet: "Celz, wi, cer ge ánurd ensem wiznebb. Ańre, pod, wí er ulne sev kerńyd nu germe wert ńé wí ulne et."
    Toz ceǵlú wi ár búd.

Co to za tekst i jaki to język?

(Wkrótce podam więcej informacji.)

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Alfrún Trollsdóttir

  • Wiadomości: 74
  • Wannabe confilolog
    • Trolls love coldness
Odp: Líg deǵǵemne
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 23, 2012, 11:00:46 »
Język jaki wykształciliby potomkowie wikingów w Irlandii? Albo irlandzcy mnisi na Wyspach Owczych i Islandii? Ale to luźne skojarzenia z zapisanymi słowami.
Kiedy ktoś pyta cię o religię i poglądy polityczne - udaj że nie mówisz w jego języku. Nigdy nie wiesz, kiedy zacznie się pogrom ruchu miłośników truskawek.

<a href="http://trollsdottir.wordpress.com">Trolls love coldness</a>
 

Offline Toivo

Odp: Líg deǵǵemne
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 23, 2012, 13:34:10 »
Też mi wygląda na mieszankę germańsko-irlandzką, miejscami przypomina też praindoeuropejski (eǵon itp.).
 

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Wiadomości: 1 269
Odp: Líg deǵǵemne
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 23, 2012, 18:32:25 »
Nie wiem skąd się wywodzi, ale podoba mi się jego brzmienie ^.^ (przynajmniej tak, jakem sobie przeczytał)
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?
 

Offline Feles

Odp: Líg deǵǵemne
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 23, 2012, 20:08:17 »
Jest indoeuropejski, ale z zamierzeniem innym, niż irlandzko-germańskie.

éǵ, éǵev, éǵon pochodzą wprost z praindoeuropejskiego, ale od h₁éḱwos i znaczą tyle, co "koń".

---

Spółgłoski

/m n ɲ/ ⟨m n ń⟩
/p b t d c ɟ k g/ ⟨p b t d c ǵ k g⟩
/v s z ʝ h/ ⟨v-w s z ź h⟩
/r l j/ ⟨r l j⟩

Istniał również fonem /w/, ale zlał się w wymowie z /v/.
Zachowywane jest rozróżnienie ortograficzne (pierwsze występuje przede wszystkim na początku wyrazu, drugie - na końcu).

Podwójne litery oznaczają geminaty.

Samogłoski

/a e i o u y/ ⟨ts.⟩
/aː eː iː oː uː yː/ ⟨á é í ó ú ý⟩

Sylaby (C)V(C)(C).

---

Liczebniki

1. en
2. do
3. ter
4. kerd, kédor
5. penk
6. seǵ
7. sett
8. ott
9. eńne
10. deǵǵ
20. diǵme
30. terǵom
40. kedreccom
100. cemt
1000. tucmet

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Feles

Odp: Líg deǵǵemne
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 04, 2012, 19:37:00 »
Był to język indoeuropejski, lekko inspirowany madziarszczyzną.

Tekst to bajka Schleichera (w wersji Adamsa) Wi ke éǵ Owca i koń. Wszystkie słowa wyprowadzane z pie.

Skrótowe dzieje:

późny pie.
- labializacja i przydech zanikają
- końcowe *m *s również
- zwykłe procesy samogłosek, *eu i *ū (< *uH) przechodzą w *y, samotne laryngały wokalizują, później zanik iloczasu
- sonanty przechodzą w *m *n *r *l po samogłoskach, poza tym w *em *en *er *el

wczesny indziarski
- po samogłoskach: zwarte dźwięczne zmieniają się w szczelinowe; bezdźwięczne udźwięczniają się
- zanika /s/ przed spółgłoskami zwartymi
- wtórna palatalizacja niektórych spółgłosek
- rozbijanie zbitek: spółgłoskowych przez /e/, samogłoskowych przez /j h/

późny indziarski
- apokopa samogłosek: co drugiej oraz końcowej (wizenetebo -> wiznetᵉb -> wiznebb)
- przekształcenie pewnych grup spółgłoskowych, stąd ańre < ańᵉr; wydd < wygᵉd; ánett < aźnetᵉm; kerd < kedᵉr
- zanik /w j ʝ h/ w pewnych pozycjach -> powstanie iloczasu
- połączenie /w/ z /v/

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline jasnysfinks

Odp: Líg deǵǵemne
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 30, 2012, 19:43:30 »
Język bardzo mi się podoba, szczególnie to połączenie ale chętnie zobaczyłbym odmiane gramatyczną

Offline Vilène

Odp: Líg deǵǵemne
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 30, 2012, 19:47:46 »
Język bardzo mi się podoba, szczególnie to połączenie ale chętnie zobaczyłbym odmiane gramatyczną
Milyuś, podbij znowu dziadowi ostrzeżenie.
 

Offline Feles

Odp: Líg deǵǵemne
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 30, 2012, 19:57:15 »
Język bardzo mi się podoba, szczególnie to połączenie ale chętnie zobaczyłbym odmiane gramatyczną
Ja też.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości