Autor Wątek: Wahania rodzajowe  (Przeczytany 2558 razy)

Offline Feles

Wahania rodzajowe
« dnia: Luty 29, 2012, 00:02:42 »
"na pufie" to u was "na tej pufie" (f) czy "na tym pufie" (m)?

Myślałem zawsze, że to rodzaj żeński.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 29, 2012, 00:06:25 »
U mnie jest "ta pufa", ale z "tym pufem" też się spotkałem. Choć brzmi to dla mnie dziwnie i nienaturalnie.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 404
  • Thanked: 73 times
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 29, 2012, 00:50:31 »
Tak samo u mnie na Zagłębiu (Kurczę, aż polubiłem ten rejon)

Nawet raz było ta pora, vs ten por

Offline lehoslav

  • Wiadomości: 188
    • Zobacz profil
Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 29, 2012, 04:12:08 »
Nigdy nie słyszałem o "tym pufie".
 

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 694
    • Zobacz profil
Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 29, 2012, 13:03:50 »
W moim 'lekcie pufa, pora, pomarańcza.
« Ostatnia zmiana: Luty 29, 2012, 13:09:17 wysłana przez pittmirg »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline lehoslav

  • Wiadomości: 188
    • Zobacz profil
Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 29, 2012, 13:36:50 »
W moim 'lekcie pufa, pora, pomarańcza.

В моим так само.
 

Offline spitygniew

Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 29, 2012, 14:43:58 »
Zaraz, to u kogoś "pomarańcz" jest męska?!
P.S. To prawda.
 

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 694
    • Zobacz profil
Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 29, 2012, 15:12:57 »
Słyszałem kiedyś męską wersję od starszego pana w Oświęcimiu, także ostatnio widziałem w Tesco na etykietkach - nie wyglądało to na literówkę (jak tam będę, to zobaczę jeszcze czy był jakiś przymiotnik, nie pamiętam do końca).
« Ostatnia zmiana: Luty 29, 2012, 15:15:16 wysłana przez pittmirg »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 670
  • Thanked: 34 times
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 29, 2012, 15:27:06 »
Dla mnie jest pomarańcz, ale TA pomarańcz.

Tak samo ta tęcz, sucz, pucz, prycz, kontrol et cetera.

i-temata SĄ produktywne i to nie tylko dzięki -ościom.

PS: Nie wiem, co to jest pufa, a puf kojarzy mi się z burdlem.
Gdy ci smutno, gdy ci źle...
HOLOKAUST xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

PS: Przywróćcie spojlertagi w sygnach, dziady!
 

Offline Feles

Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 29, 2012, 15:42:31 »
Zaraz, to u kogoś "pomarańcz" jest męska?!
W moim domolekcie (choć mogę się mylić).

Cytuj
PS: Nie wiem, co to jest pufa, a puf kojarzy mi się z burdlem.
Skrzyżowanie stołka/taboreta ze skrzynią.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 404
  • Thanked: 73 times
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 29, 2012, 15:42:55 »
Pufa - takie małe pod dupę.
Miękkie jest.

A u mnie jest:
ten pomarańcz, ale... smaczna pomarańcza (?)

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 29, 2012, 16:21:45 »
O co chodzi z porą? O roślinkę? Bo jeśli tak, to u mnie jest "por". Jeśli chodzi o otwór (np. w skórze) - tak samo.

Oczywiście "pora dnia".

Jeśli nic z powyższych - jakie jeszcze są pory w polskim?
 

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 694
    • Zobacz profil
Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 29, 2012, 16:26:20 »
Chodzi tylko o warzywo.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Towarzysz Mauzer

  • Wiadomości: 1 978
    • Zobacz profil
    • Tłumaczenia serbsko-polskie, chorwacko-polskie, bośniacko-polskie
Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 04, 2012, 12:13:03 »
Cytuj
Słyszałem kiedyś męską wersję od starszego pana w Oświęcimiu, także ostatnio widziałem w Tesco na etykietkach - nie wyglądało to na literówkę (jak tam będę, to zobaczę jeszcze czy był jakiś przymiotnik, nie pamiętam do końca).
W Suchej Beskidzkiej też się to spotka, i pewnie rzecz jest ogólnozachodniomałopolska. Dla mnie to nienaturalne i tak nie mówię, ale mojemu tacie się wyrwie.

"Sucz" bywała produktywna i w moim otoczeniu, "tęcz" i "kontrol" wszelako to już za wiele. Ale w takim razie, kto mówi "puf"? Spotkałem się z tym tylko w słowniku i w książkach!
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline spitygniew

Odp: Wahania rodzajowe
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 04, 2012, 14:08:41 »
"Sucz" bywała produktywna i w moim otoczeniu, "tęcz" i "kontrol" wszelako to już za wiele. Ale w takim razie, kto mówi "puf"? Spotkałem się z tym tylko w słowniku i w książkach!
Wy też, spotykając mniej lub bardziej popularne w języku literackim formy obce waszemu idiolekowi (typu rzeczonego "pufa" albo "pidżamy") macie wrażenie, jakoby tak mówiono w Warszawce?
P.S. To prawda.