Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 302925 razy)

Offline Rémo

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #735 dnia: Lipiec 08, 2012, 16:06:21 »
Żeby francuskie literki były wszędzie?!?!?! :D

No to niech Polacy wymyślą właśne słowa na déjà vu(e) i inne :) Bo to jest trochę wkurzające, że tych liter nie ma w naszym alfabecie, ale się ich używa...
Pozdrawiam! :)
 

Offline Feles

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #736 dnia: Lipiec 08, 2012, 16:27:56 »
Rémo, ale są to zapożyczenia nieprzyswojone (cytaty), nie słowa polskie, ale francuskie, użyte w polskim tekście.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Rémo

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #737 dnia: Lipiec 08, 2012, 16:56:45 »
Rémo, ale są to zapożyczenia nieprzyswojone (cytaty), nie słowa polskie, ale francuskie, użyte w polskim tekście.
Sklepy sont archibondes w sobotę apres-midi... Nie wiem, ale dla mnie to jest to trochę bez sensu...
Pozdrawiam! :)
 

Offline Todsmer

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #738 dnia: Lipiec 08, 2012, 16:58:52 »
I jest. Bo podałeś z dupy przykład.
 

Offline Rémo

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #739 dnia: Lipiec 08, 2012, 17:14:49 »
I jest. Bo podałeś z dupy przykład.

Jeśli coś jest logiczne to nawet najgłupszy przykład jest logiczny. Logiczne.  ;-D
Pozdrawiam! :)
 

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #740 dnia: Lipiec 08, 2012, 17:22:00 »
Logiczny, ale niepragmatyczny. Nikt nie będzie chciał tak mówić, bo nie zostanie zrozumiany. Przynajmniej dziś, bo jak się poczyta - przykładowo - Dostojewskiego, to w XIX wieku naprawdę duże cytaty z francuskiego chodziły, nie mówiąc już o całych rozmowach po francusku.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Todsmer

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #741 dnia: Lipiec 08, 2012, 17:24:41 »
To jest powszechnie znany cytat. Francuskie nazwy, niemające polskich odpowiedników też pisane są z e', np Saint-Étienne. Łacińskie sentencje* używane czasem w polskim też byłyby pisane z akcentem, gdyby taki miały.

*podałem taki przykład, bo oprócz francuskiego chyba tylko z łaciny są jakieś dłuższe cytaty w polskim.
 

Offline Rémo

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #742 dnia: Lipiec 08, 2012, 17:29:04 »
Wg. mnie jeśli w polskim takie litery występują (nawet w zapożyczeniach) to powinny być te litery w naszym alfabecie.
Pozdrawiam! :)
 

Offline Todsmer

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #743 dnia: Lipiec 08, 2012, 17:36:47 »
Tylko, że te wyrazy nie są w polskim. To są francuskie wyrazy, mówione po francusku, przecież nie nazwiesz takiego deżawi polskim wyrażeniem...
 

Offline Feles

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #744 dnia: Lipiec 08, 2012, 17:49:22 »
Sklepy sont archibondes w sobotę apres-midi... Nie wiem, ale dla mnie to jest to trochę bez sensu...
To już jest code-switching, względnie makaronizm.

Wg. mnie jeśli w polskim takie litery występują (nawet w zapożyczeniach) to powinny być te litery w naszym alfabecie.
Tak czy inaczej nie są zgodne z ortografią (chyba, że chcesz też zasad typu /ʒ/ - zapisywane j w zapożyczeniach francuskich).

Ekhm, dobrze przynajmniej, że piszemy Hanoi zamiast Hà Nội....
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Hapana Mtu

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #745 dnia: Lipiec 08, 2012, 17:52:14 »
Dodajmy sobie jeszcze do alfabetu litery greckie (bo są używane - np. w "Dziejach Grzechu" Żeromskiego i w matematyce), litery q, v, x, dwuznaki th, ae, oe, ph (bo łacina), kh, sh (Buranovskie Babushki, Nangar Khel), trójznak sch (Weltschmerz), umlauty (też by się coś znalazło), znaki IPY (bo są w książkach naukowych), kreskowane a, i (to se nevrátí)... W ogóle, dlaczego alfabet polski nie zawiera w sobie całego unikodu?

Anglicy przecież też piszą czasem "naïve", "café". Niech oni też rozbudują swój alfabet o wszelkie możliwe diakrytyki. Rosjanie niech dopiszą do swojego alfabetu całą łacinkę, bo przecież czasem też bywa używana (np. nazwy gatunkowe zapisywane po łacinie).

A potem patrząc na taki alfabet nikt nie dowie się niczego o zapisywanym nim języku.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 750
  • Pochwalisze: 301 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #746 dnia: Lipiec 08, 2012, 17:57:20 »
umlauty (też by się coś znalazło)

Przecież w polskim języku jest umlaut. Brückner to kto? Nie Polak?
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.

Polaku, poślub Rusinkę! P0lki zostawmy Murzynom.
 

Offline Rémo

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #747 dnia: Lipiec 08, 2012, 18:23:17 »
Dodajmy sobie jeszcze do alfabetu litery greckie (bo są używane - np. w "Dziejach Grzechu" Żeromskiego i w matematyce), litery q, v, x, dwuznaki th, ae, oe, ph (bo łacina), kh, sh (Buranovskie Babushki, Nangar Khel), trójznak sch (Weltschmerz), umlauty (też by się coś znalazło), znaki IPY (bo są w książkach naukowych), kreskowane a, i (to se nevrátí)... W ogóle, dlaczego alfabet polski nie zawiera w sobie całego unikodu?

Anglicy przecież też piszą czasem "naïve", "café". Niech oni też rozbudują swój alfabet o wszelkie możliwe diakrytyki. Rosjanie niech dopiszą do swojego alfabetu całą łacinkę, bo przecież czasem też bywa używana (np. nazwy gatunkowe zapisywane po łacinie).

A potem patrząc na taki alfabet nikt nie dowie się niczego o zapisywanym nim języku.

No teraz widzę, że macie racje, ale i tak mnie to wkurza  ;-D
Pozdrawiam! :)
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 891
  • Pochwalisze: 218 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #748 dnia: Lipiec 08, 2012, 18:23:58 »
w polskim języku
Składnia... Ludzie, ja téż mam taki bajzel w składni.

Offline Hapana Mtu

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #749 dnia: Lipiec 08, 2012, 18:25:22 »
Przecież w polskim języku jest umlaut. Brückner to kto? Nie Polak?
I Püdelsi. Jak najbardziej polski zespół.

Przy okazji - wkurza mnie, że jak nie-Francuz nosi ewidentnie francuskie nazwisko, to wszyscy zawsze czytają (albo chociaż próbują czytać) je poprawnie z francuska (np. Polak o nazwisku Choquet to zawsze Szoke, a nie Hokłet~Hokfet), ale jak Francuz nosi ewidentnie niefrancuskie nazwisko (Durkheim, Mauss, Sárközy), to nagle wszystkim zamyka się klapka z napisem "etymologia" i na siłę tworzy się jakieś abstrakcyjne potworki (Dürhkę, Mos, Sarhkozi).
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|