Autor Wątek: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]  (Przeczytany 230141 razy)

Offline Feles

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1125 dnia: Wrzesień 21, 2012, 16:45:23 »
Gdy słyszę "geszeft", myślę "to to śmijeszne słowo po niemiecku, które chyba znaczyło „sklep” i coś jeszcze, ale już nie pamiętam, co".

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Ghoster

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1126 dnia: Wrzesień 21, 2012, 17:00:50 »
Cytuj
Mnie z tego zestawu najbardziej razi "czemu", a "bowiem" w funkcji pytającej to jak "tudzież" w znaczeniu "lub". Ale to może tylko moje odczucie.
Też nie lubię "czemu" (chyba nawet go nigdy nie używam), ale nie razi mnie tak niebywale (niemniej preferuję dłuższe odpowiedniki pokroju "dlaczego", "czemuż to" li coś podobnego). Co do "bowiem" to chyba oczywiste jest, iż wypisałem różne synonimy dla różnych znaczeń słowa "bo" (to brzmi jak jakieś Suahili...). Nie rozumiem jak możnaby się kogoś spytać "bowiem?". xd
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1127 dnia: Wrzesień 21, 2012, 17:17:47 »
Ja z Poznania nie jestem, i póki jeszcze za bardzo kontaktów z Poznaniakami nie miałem to i tak mówiłem „wiara”, ogólnie słowo dość żywe w moim rodzinnym lekcie. Ale to pewnie dlatego, że ziemie wyzyskane. Mimo, że rodzina albo gdzieś z jakichś centralnych Polsk po części, a spod Mieńska po innej, to i lwowskie słowa się znajdą.
 

Offline Widsið

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1128 dnia: Wrzesień 22, 2012, 13:23:15 »
Zastanawiam się, co kieruje piosenkarzami, próbującymi zaśpiewać coś w nieojczystym języku. Nie mówię tu o polskiej paradzie osobliwości typu Agnieszki Orzechowskiej i jej "lof, seks, fojer", ale taka np. Nelly Furtado, upierająca się, żeby śpiewać po hiszpańsku, mimo że więcej w tym kalkowania portugalskiego, niż faktycznego hiszpańskiego, albo Lady Gaga i jej wtrącenia po francusku z wymową rodzaju "kupiłam samouczek Pawlikowskiej", albo ci wszyscy wykonawcy z Norwegii, o których nikt nigdy i tak poza rodzimym rynkiem nie usłyszy, choćby nie wiadomo jak cudownym akcentem angielskim śpiewali...
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 133
  • Thanked: 31 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1129 dnia: Wrzesień 22, 2012, 13:25:43 »
PR. Ludzie wolą coś, co jest "międzynarodowe" etc.
 

Offline Piteris

  • Wiadomości: 90
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1130 dnia: Wrzesień 22, 2012, 13:37:57 »
Zastanawiam się, co kieruje piosenkarzami, próbującymi zaśpiewać coś w nieojczystym języku. Nie mówię tu o polskiej paradzie osobliwości typu Agnieszki Orzechowskiej i jej "lof, seks, fojer", ale taka np. Nelly Furtado, upierająca się, żeby śpiewać po hiszpańsku, mimo że więcej w tym kalkowania portugalskiego, niż faktycznego hiszpańskiego, albo Lady Gaga i jej wtrącenia po francusku z wymową rodzaju "kupiłam samouczek Pawlikowskiej", albo ci wszyscy wykonawcy z Norwegii, o których nikt nigdy i tak poza rodzimym rynkiem nie usłyszy, choćby nie wiadomo jak cudownym akcentem angielskim śpiewali...

Dlatego słucham folk-metalu. Poza najpopularniejszą Eluveitie, mało kto wysila się na angielski. Śpiewają albo w dawnych językach swych ziem, albo w swoich rodzimych. I tak ma być.
 

Offline Feles

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1131 dnia: Wrzesień 22, 2012, 13:52:03 »
Zastanawiam się, co kieruje piosenkarzami, próbującymi zaśpiewać coś w nieojczystym języku.
Staroangielski liczy się jako ojczysty czy nieojczysty? :P

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1132 dnia: Wrzesień 22, 2012, 13:52:43 »
Poniekąd jest to kwestia językowa (choć też krucjatowo-polityczna…) i będę odrobinę Dynozawrzył.

Wkurwia mnie, jak Białorusini potrafią pa rasiejsku się kłócić, kto z nich jest większym patriotą. Noż kurwa, cudowni z nich patrioci, którzy ojczystym językiem nie mówią. I pa rasiejsku potrafią się kłócić o sposób zapisu tegoż języka, czy powinno się na wzór serbski używać też łacinki, czy nie i takie tam…
 

Offline Widsið

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1133 dnia: Wrzesień 22, 2012, 13:54:51 »
Staroangielski liczy się jako ojczysty czy nieojczysty? :P
Zależy od perspektywy, znam w sumie tylko piosenki Leaves' Eyes po staroangielsku, a wiem, że akurat Liv Kristine studiowała anglistykę i się specjalizowała w literaturze staroangielskiej, więc jej mogę wybaczyć ;p
 

Offline Pingǐno

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1134 dnia: Wrzesień 22, 2012, 21:02:15 »
__
 

Offline tob ris tob

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1135 dnia: Wrzesień 22, 2012, 21:37:47 »
Moje oczy krwawią.
Das ist meine tekst...

Wkurza mnie mieszanie lengłydży.
Dzień dobry :-)
 

Offline Pingǐno

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1136 dnia: Wrzesień 22, 2012, 21:51:07 »
Cytuj
Das ist meine tekst...

Żaden tam dajne! Jest uniwersalny. :>

Cytuj
Wkurza mnie mieszanie lengłydży.

Nawet w sensie kreoli? :P
__
 

Offline tob ris tob

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1137 dnia: Wrzesień 22, 2012, 21:53:15 »
Nie, w sensie takim, że jestem w Polsce i parlam po polsku, aż tu tuje wplatam obce wordy.
Dzień dobry :-)
 

Offline Pingǐno

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1138 dnia: Wrzesień 22, 2012, 22:28:42 »
Oj to nie ciebie jednego to denerwuje. I właśnie podałem egzampel.
__
 

Offline Feles

Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Odpowiedź #1139 dnia: Wrzesień 22, 2012, 22:36:05 »
Ale przecież „alert” jest już polskim słowem, i to o innym odcieniu znaczeniowym i od „alarmu”, i od „powiadomienia”.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości