Autor Wątek: Zesperantyzowany język polski  (Przeczytany 1565 razy)

Offline shindo

  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Zesperantyzowany język polski
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 17, 2012, 13:48:59 »
Ojcze nasz:

Maj patro jestintas en cxielo,
va namo jestu sxve~ta,
va krolujo sxedlu,
va volo jestu taka na mundo, jaka en cxielo,
daju gxisxaux al moj majn vsxedia hlebo,
et bacxu al moj majn malbonajn robojn, jake moj bacxas
al maj malpsxyjateloj;
et ne kusu mojn,
sed hronu je sxatano.

Tłum. dosłowne:
Nasz ojcze będący w niebie,
twoje imię niech będzie święte,
twoje królestwo niech przyjdzie,
twoja wola niech będzie taka na ziemi, jaka w niebie,
daj dzisiaj nam nasz powszedni chleb,
i przebacz nam nasze złe uczynki, jak przebaczamy
naszym wrogom,
i nie kuś nas,
ale chroń od szatana.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2012, 13:56:51 wysłana przez shindo »

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Wiadomości: 229
    • Zobacz profil
Odp: Zesperantyzowany język polski
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 17, 2012, 14:06:35 »
Czemu taka końcówka dla czasowników -as? Skoro nie ma koniugacji to czemu ma służyć końcówka?
O to pytaj Zamenhofa.

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Zesperantyzowany język polski
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 17, 2012, 15:05:40 »
Chyba temu żeby łatwiej było odróżnić części mowy. Może miał jakieś przykre doświadczenia z angielskim (buffalo buffalo etc.).
стань — обернися, глянь — задивися

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • Zobacz profil
    • varpho.net
Odp: Zesperantyzowany język polski
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 17, 2012, 15:20:30 »
no ale jak to czemu? żeby wskazywać na czas teraźniejszy...
myślałem, że to oczywiste...
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ

Offline Noqa

  • Wiadomości: 2 461
    • Zobacz profil
Odp: Zesperantyzowany język polski
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 17, 2012, 15:33:50 »
OK, nie doczytałem.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.