Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne

Zaczęty przez Henryk Pruthenia, Sierpień 21, 2011, 13:55:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

dziablonk

#5100
Czy znacie jakieś przykłady z języków ie. (albo innych) przejścia d(h?) > l? Znam takie przykłady z (pra-)łaciny, np. dingua > lingua 'język', dacrima > lacrima 'łza', a także: lit. medus ~ łac. mel, mellis* (n.) 'miód'. Ponoć zachodziło to również w sanskrycie i scytyjskim.
*EDIT : w grece występuje ciekawa oboczność: μέλι 'miód' /  μέθυ poet. 'wszelki mocny napój, osobliwie: wino' (skąd i metyl, metanol)
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

dziablonk

Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

Wercyngetoryks

ChWDChRL
  •  

Ainigmos

#5103
To przedziwne, że czujnym oczom i uszom preskryptywistów z Rady Języka Polskiego wrażliwych na niechlujstwo językowe umknął się, i to słownikowo zatwierdzony!, potworek polsko-łaciński osobatyw ::) ; dlaczego wtedy nie zapożyczyłby się konsekwentniej i eufoniczniej z łaciny personatyw, trzymając jakiś fason słowotwórczy, skoro w polszczyźnie przyjął się niepotworkowy wyraz feminatyw, a nie kobietatyw i maskulatyw, a nie mężczyznatyw?
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja
  •  

mijero

Cytat: Ainigmos w Grudzień 27, 2024, 20:34:01czujnym oczom i uszom preskryptywistów z Rady Języka Polskiego wrażliwych na niechlujstwo językowe
Na podstawie czego wnosisz, że takie osoby wyposażone w takie narządy są na posadach w tym zakładzie?
Boć wiem, trzeba mi prawdę powiedzieć:
przez cudzy język w cudze ręce włodźstwa zachodziły.
  •  

Ainigmos

#5105
Cytat: mijero w Grudzień 27, 2024, 22:05:41
Cytat: Ainigmos w Grudzień 27, 2024, 20:34:01czujnym oczom i uszom preskryptywistów z Rady Języka Polskiego wrażliwych na niechlujstwo językowe
Na podstawie czego wnosisz, że takie osoby wyposażone w takie narządy są na posadach w tym zakładzie?
Ironizuję, jak, mimo rozległej wiedzy językoznawczej, która wyostrza wyczucie językowe, które symbolizują rzeczone czujne oczy i uszy, można pobłażać istnieniu jawnie słowotwórczo niechlujnych i dysfonicznych tworów, takim jak powyższy potworek osobatyw.
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja
  •  

mijero

#5106
Cytat: Ainigmos w Grudzień 28, 2024, 08:59:40
Cytat: mijero w Grudzień 27, 2024, 22:05:41
Cytat: Ainigmos w Grudzień 27, 2024, 20:34:01czujnym oczom i uszom preskryptywistów z Rady Języka Polskiego wrażliwych na niechlujstwo językowe
Na podstawie czego wnosisz, że takie osoby wyposażone w takie narządy są na posadach w tym zakładzie?
Ironizuję
Chybione, moim zdaniem, bo preskryptywistów już nie ma. Weźmy ostatnie zmiany zasad zapisu z tego roku, które mają obwiązywać ot roku 2026 — czy to nie jest aby wynik śledzenia zmian, zachodzących w zwyczajach językowych, poczytywania ich za zjawiska stałe i powszeszne, zatwierdzania ich? To jest podejście deskryptywistów.
Boć wiem, trzeba mi prawdę powiedzieć:
przez cudzy język w cudze ręce włodźstwa zachodziły.
  •  

Ainigmos

#5107
Cytat: mijero w Grudzień 29, 2024, 15:17:52
Cytat: Ainigmos w Grudzień 28, 2024, 08:59:40
Cytat: mijero w Grudzień 27, 2024, 22:05:41
Cytat: Ainigmos w Grudzień 27, 2024, 20:34:01czujnym oczom i uszom preskryptywistów z Rady Języka Polskiego wrażliwych na niechlujstwo językowe
Na podstawie czego wnosisz, że takie osoby wyposażone w takie narządy są na posadach w tym zakładzie?
Ironizuję
Chybione, moim zdaniem, bo preskryptywistów już nie ma. Weźmy ostatnie zmiany zasad zapisu z tego roku, które mają obwiązywać ot roku 2026 — czy to nie jest aby wynik śledzenia zmian, zachodzących w zwyczajach językowych, poczytywania ich za zjawiska stałe i powszeszne, zatwierdzania ich? To jest podejście deskryptywistów.
Oczywiście, że tak. Tylko zachodzi pytanie: jakich praktycznie deskryptywistów: umiarkowanych czy skrajnych? Jeśli tych drugich, to okazują się paradoksalnie ukrytymi i... skrajnymi preskryptywistami jako poprawnisie językowi zgodnie z prawem dialektycznym, że dwa skrajne stanowiska wzajemnie sobie dorównują swym narzucaństwem, jak ongiś Dynozaur zauważył odnośnie norm językowych. Skoro tak, to zasłaniając się jako populiści językowi rzekomo powszechnym uzusem językowym, który wg nich ma się przerodzić w nową normę językową, że większość znacząca tak pisze i nieważne, czy logicznie czy nie, ważne, że zwyczajowo, będą natrętnie karcili konserwatystów językowych, którzy obstają za logiczną (a nie nawykową!) zależnie od kontekstu wypowiedzi pisownią łączną albo osobną albo łącznikową części mowy zgodnie z faktami.

Kto ze mną nie zgadza się?
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja
  •  

dziablonk

Różne przedwojenne mapy polskie i zagraniczne:
http://maps.mapywig.org/m/m_documents/PL/
(uwaga! strona niezabezpieczona)
Mnie zaciekawiła akurat słowiańska toponimia Rugii (ATLAS_NAZW_GEOGRAFICZNYCH_SLOWIANSZCZYZNY_ZACHODNIEJ_ZESZYT_IIB)
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

dziablonk

Powitanie po rumuńsku: bună dimineața (rano), bună ziua (po południu), bună seara (wieczorem), ale nocą: noapte bună. ::) 
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

Dynozaur

Cytat: dziablonk w Luty 10, 2025, 14:11:40Powitanie po rumuńsku: bună dimineața (rano), bună ziua (po południu), bună seara (wieczorem), ale nocą: noapte bună. ::) 

Kurde, coś mi tak świta, że był jeszcze jakiś język, który miał podobnie...
Jaranie się starem forem to pedalstwo, a Kwadrat i Seiphel to ciota i chuj.

P*lsko, cóżeś uczyniła ze swoim chrztem?
  •  

dziablonk

Może chodziło o albański: mirëmëngjes (rano), mirëdita (w ciągu dnia), mirëmbrëma (wieczorem), ale nocą: natën e mirë  ::)
Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

dziablonk

Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •  

Dynozaur

Toponim, dzięki któremu wiemy (choć niektórzy podważają), że radość to PS. *ordostь.

A przy okazji też ciekawy przykład interakcji słowiańsko-fińskiej na wczesnym etapie. Już samo w sobie ciekawe jest to, że ta jedna i ta sama nazwa przez tak długo istniała paralelnie w dwu systemach językowych i poewoluowała sobie zgodnie z każdym i przez te wszystkie wieki spółoddziaływania (a później dominacji kulturowej ruskiej) nie pojawiła się pokusa, żeby to pomieszać, upodobnić, jak to często bywa w przypadku toponimów. Przypominam, że Finowie nawet nie potrafili utrzymać własnej formy nazwy Ładogi (czego nie mogę im zapomnieć xDDDD) i musieli ją wtórnie pożyczyć od Rusi, a przecież na "lingwistyczny chłopski rozum", nazwa wodna powinna być trwalsza od miejscowej.
Jaranie się starem forem to pedalstwo, a Kwadrat i Seiphel to ciota i chuj.

P*lsko, cóżeś uczyniła ze swoim chrztem?

dziablonk

Słuch fonologiczny współczesnego Słowianina kształtuje pisownia, w przeszłości granice między poszczególnymi fonemami były bardziej płynne.
◇ ъŭ ◊ ō ů ŭ † å ° ъ ь ľ ŕ ô ď ť ſ ß á ŕ ê é ṷ
  •