Autor Wątek: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych  (Przeczytany 10472 razy)

Offline tob ris tob

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #90 dnia: Sierpień 16, 2012, 15:13:40 »
Dzień dobry :-)
 

Offline Noqa

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #91 dnia: Sierpień 16, 2012, 15:31:36 »
Ale na tej zasadzie i za Warszawę trzeba by uznać całą aglomerację.
Wyliczenia są różne, ale nie można powiedzieć, że Śląska jest zdecydowanie od Warszawskiej większa. (Śl: 2.2-3.5, Waw: 2.6-3)

(W temacie prawopisów: polski przecinek dla oddzielania ułamków jest strasznie uciążliwy/brzydki)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Towarzysz Mauzer

  • Wiadomości: 1 978
    • Zobacz profil
    • Tłumaczenia serbsko-polskie, chorwacko-polskie, bośniacko-polskie
Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #92 dnia: Sierpień 16, 2012, 16:16:37 »
Cytuj
Wyliczenia są różne, ale nie można powiedzieć, że Śląska jest zdecydowanie od Warszawskiej większa. (Śl: 2.2-3.5, Waw: 2.6-3)
Obawiam się, że liczby dla Warszawy są przeszacowane. Warto przypomnieć, że Wa-wa ma 1,7 miliona mieszkańców, ni mniej, ni więcej. Same zaś gminy miejskie GOP-u mają 2,2 miliona, a w tym nie ma jeszcze Rybnika.

Nie mówiąc już o uwzględnianiu przy Warszawie - Łodzi, a przy Śląsku - Krakowa i Ostrawy. Wtedy południe przeważa zupełnie.

Cytuj
(W temacie prawopisów: polski przecinek dla oddzielania ułamków jest strasznie uciążliwy/brzydki)
Ejże, ejże, nie polski, jéno europejski.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • Zobacz profil
    • varpho.net
Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #93 dnia: Sierpień 16, 2012, 16:19:19 »
Obawiam się, że liczby dla Warszawy są przeszacowane. Warto przypomnieć, że Wa-wa ma 1,7 miliona mieszkańców, ni mniej, ni więcej.

zameldowanych. niezameldowanych [takich jak np. ja] jest pewnie o wiele więcej.
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 402
  • Thanked: 73 times
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #94 dnia: Sierpień 16, 2012, 16:53:12 »
*Aglomeracja Śląsko-Zagłębiowska
Moja rada dla Noqi:
Wejdź Pan do tramawjki w którémkolwiek z miast Aglomeracji, jedź, jedź, jedź i zgadnij, w jakiém mieście jesteś.
Możesz być pewien, że Ty (wnioskuję, że jesteś zpoza) byś nie połapał, ile granic przebyłeś...

PS: Tak, twierdzę, że granice są sztuczne, ale nie neguję tego, że są potrzebne.
PPS: Warszafka sukcs :D

Offline Vilène

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #95 dnia: Sierpień 16, 2012, 20:48:16 »
Wiecie co? Może poobejmujcie swoje wypowiedzi w tagi [plp][/plp] - "powiększanie lokalnopatriotycznego penisa"...
 

Offline Noqa

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #96 dnia: Sierpień 16, 2012, 21:27:42 »
Varpho, a coś ty taki nie Polak, jeno Europejczyk.
Nie wgłębiałem się, gdzie dokładnie się owy przecinek stosuje, na pewno wiem, że w Polsce. I to jednak strasznie wygląda, gdy trzeba obok siebie podać parę liczb z przecinkami.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline zabojad

  • Ostatni wyznawca feleszyzmu
  • Wiadomości: 334
  • 吾生也有涯,而知也無涯
    • Zobacz profil
Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #97 dnia: Sierpień 16, 2012, 22:01:40 »
Eee tam czepiacie się. W normalnym piśmie wygląda dobrze, programiści i tak muszą używać kropek...(no chyba że w najnowszy Fortranie, w którym można włączyć specjalną opcje). Przecinek jest po prostu szybszy i łatwiejszy w stawianiu od kropki(jak ktoś piszę długopisem który przerywa to się nie zlewa etc.) :DD
A ponadto uważam, że Feles powinien zostać Adminem!
 

Offline Noqa

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #98 dnia: Sierpień 16, 2012, 22:05:28 »
Ale typografia druku nijak się nie ma pisania ręcznego.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline zabojad

  • Ostatni wyznawca feleszyzmu
  • Wiadomości: 334
  • 吾生也有涯,而知也無涯
    • Zobacz profil
Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #99 dnia: Sierpień 16, 2012, 22:07:07 »
Jak dla mnie wersja z przecinkiem jest czytelniejsza od kropki nawet w druku...
A ponadto uważam, że Feles powinien zostać Adminem!
 

Offline spitygniew

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #100 dnia: Sierpień 31, 2012, 13:40:17 »
Obawiam się, że liczby dla Warszawy są przeszacowane. Warto przypomnieć, że Wa-wa ma 1,7 miliona mieszkańców, ni mniej, ni więcej.

zameldowanych. niezameldowanych [takich jak np. ja] jest pewnie o wiele więcej.
Wedle Wikigówna ponad 1,9 miliona.
P.S. To prawda.
 

Offline LarsEinar

  • Wiadomości: 58
    • Zobacz profil
Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #101 dnia: Styczeń 28, 2013, 16:40:46 »
Skąd taka pewność? Ludzie przyzwyczaili się do nosówek, i jedyném wyjątkiém jest teraz wygłos... Ja nadal słyszę wśród ludzi nosówki, jako dyftongi, ale nosówki. Różniące się od on, om, en, em!
A Ty próbujesz wprowadzisz coś sztucznego.

Łojezu, w życiu bym się nie spodziewał, że zgodzę się w czymkolwiek z Sz. P. Pruthenią Henrykiem!
Krótka lista osób, które nie rozumieją cyrylicy:
1. Kliment Ochrydzki
2. Piotr I Wielki
3. Vuk Stefanović Karadżić
4. Азъ
 

Offline Vilène

Odp: Polska cyrylica a kwestia nosówek urojonych
« Odpowiedź #102 dnia: Styczeń 28, 2013, 17:02:37 »
Łojezu, w życiu bym się nie spodziewał, że zgodzę się w czymkolwiek z Sz. P. Pruthenią Henrykiem!
Łojezu, w życiu bym się nie spodziewał, że ktoś tu wskrzesi flejmtemat tylko po to, żeby napisać, że się zgadza…