Autor Wątek: Burgundzki  (Przeczytany 21699 razy)

Offline CookieMonster93

Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #60 dnia: Październik 29, 2012, 22:47:12 »
Setna jest ode mnie, sam się zdziwiłem, jak to zobaczyłem. :-P
 

Offline balab

  • Wiadomości: 21
Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #61 dnia: Luty 24, 2013, 01:04:22 »
Burgundzki odróżnia czas przeszły dokonany i niedokonany. Zastanawiam się, czy różnica między nimi może wynikać także z kryteriów pozajęzykowych, tj. mamy zdanie:

Wykonywał tę czynność bardzo długo.

Normalnie wymagałoby ono czasu niedokonanego, bo nieznany jest efekt tego wykonywania. Jednak jeśli wypowiadający to zdanie ma pozajęzykową wiedzę i wie, że wykonawca czynności np. nie żyje, albo nie jest już zdolny z jakiegoś powodu do jej dokończenia - użyłby mimo wszystko formy dokonanej, ponieważ proces dobiegł końca i nie ma szans na wznowienie. Czy to ma sens i jest możliwe?

odpowiedź trochę późno, acz może ciekawa i przydatna na przyszłość.

W języku nowogreckim używa się aspektu dokonanego nawet jeśli czynność nie została (pomyślnie) zakończona, pod warunkiem, że wiemy, że nie jest ona już wykonywana, bądź gdy czas trwania jest zamknięty. Stąd np.: Grek raczej nie powie "σπούδαζα 3/πολλά χρόνια" - studiowałem 3 lata/wiele lat (a nawet zazwyczaj jest to traktowane jako błąd), a zamiast tego powie "σπούδασα 3/πολλά χρόνια" - [prze]studiowałem 3 lata/wiele lat. Informacja tutaj zawarta nie oznacza w żadnym wypadku, że skończyłem studia. Mogłem je rzucić, bądź nie być w stanie ich zakończyć. Ale czynność już jest zamknięta.

Podobnie w zdaniach:
 Η Άννα αντιμετώτισε προβλήματα κατά όλη την ζωή της - Ania napotkała wiele problemów w swoim życiu - oznacza że czynność jest zakończona w znaczeniu, już nie stawia im czoła, bo np. zmarła. Forma taka będzie użyta np. w czasie podsumowywania jej życia.
 Η Άννα αντιμετώπιζε πολλά προβλήματα κατά την ζωή της - forma będzie używana głównie w jakichś opowiadaniach,bibliografiach, by podkreślić, że CAŁE ŻYCIE
 Η Άννα αντιμετώπιζε πολλά προβλήματα κατά την ζωή της (και τα αντιμετωτίζει (μέχρι) και σήμερα) - Ania stawiała im czoła i stawia nadal. Tutaj nie może być użyty dokonany, bo czynność nadal trwa, jeszcze się nie skończyła.

Kiedyś na zajęciach z gramatyki pojawiła się właśnie kwestia, nie pamiętam już dokładnie zdania, że aoryst oznacza,iż dana czynność nie jest już wykonywana, zakończyła się i koniec (choć trwała kilkadziesiąt lat) a imperfekt który również był możliwy, oznaczał że czynność nadal jest możliwa, jest możliwe że nadal się ją wykonuje bądź os. mówiącej bardzo zależy na podkreśleniu długotrwałości.

Jeśli zaś chodzi o przypadek taki jak w ang. he wrote 2 books : he's written 2 books to w obu przypadkach będzie po grecku tak samo [αυτός] έγραψε 2 βιβλία.

Może nie jest to w 100% to o co chodziło, ale jednak odwołując się do wiedzy pozajęzykowej, Grecy wiedząc, że czynność została z jakiegoś powodu zakończona, pomyślnie czy też nie, bez względu na długość trwania używają raczej aspektu dokonanego niż imperf.
« Ostatnia zmiana: Luty 24, 2013, 01:23:29 wysłana przez balab »
 

Offline Widsið

Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #62 dnia: Wrzesień 18, 2013, 03:27:01 »
Schematyczna mapa hipotetycznego burgundzkiego obszaru językowego z przyległościami z paroma toponimami, bo noc długa, a sen nie nadchodzi.

 

Offline Widsið

Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #63 dnia: Kwiecień 11, 2015, 19:04:36 »
Pozostawiliśmy burgundzki samemu sobie gdzieś między XVI a XVIII wiekiem. We left it to rot in the Alps, powiedziałby Anglik. Tymczasem język ten rozwijał się nadal i ma się całkiem dobrze. W załączonym .docx można podejrzeć zmiany fonetyczne, może umieszczę parę tłumaczeń w stosownym dziale, może też przygotuję jakąś konkretniejszą prezentację, jeśli będzie zainteresowanie. Stary język nazwijmy sobie średnioburgundzkim, a ten burgundzkim współczesnym (tenf borgod sí).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2015, 19:17:44 wysłana przez Widsið »
 

Offline Widsið

Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #64 dnia: Kwiecień 23, 2015, 03:54:31 »
Nowa fleksja nominalna, uzupełniona o parę adnotacji etymologicznych, gdzie słuszne. Przegląd form w tabelkach, toteż nie przepisuję, ale wrzucam .pdf do przeglądu i ewentualnych pytań.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 685
  • Thanked: 76 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #65 dnia: Lipiec 29, 2015, 23:08:26 »
Dlaczego Burgundzi zapożyczyli tak podstawowe słowo jak "woda" z greki?
Ma to jakieś sensowne uzasadnienie, inne niż "bo autor tak chciał"?
HONK HONK!
Można się już śmiać z Felesa? Minął miesiąc.
 

Offline Widsið

Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #66 dnia: Lipiec 30, 2015, 11:57:46 »
Wyjaśnienie wewnątrzalhistowe jest takie, że to stare zapożyczenie, z czasów Justyniana, który opanował także ziemie althistowej Burgundii. Jest więcej podstawowego słownictwa zapożyczanego, późna łacina i greka stanowią dla burgundzkiego substrat leksykalny istotniejszy, niż germański burgundzki (por. sétam "stoję" < łac. existo).

Techniczny powód zapożyczenia jest taki, że praceltyckie słowo na wodę nie zostało dobrze zrekonstruowane, a do tradycyjnego *udenskyo (> bur. usc "studnia") wątpliwości ma wielu badaczy z powodu dziwnej konstrukcji z podwójnym/potrójnym sufiksem. Latynizm byłby homofonem z wieloma innymi słowami (*ab < aqua), w tym funkcyjnymi, a germanizm wyglądałby brzydko (*udúr < *watōr) albo, cóż, też byłby homofonem słowa funkcyjnego (*un < *watnō). Biorąc pod uwagę zarówno faktyczną obecność Justyniana tam, gdzie w althiście leży Burgundia, jak również długie tradycje kontaktów grecko-galijskich, nie wydawało mi się to jakimś strasznym naciągnięciem.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 30, 2015, 15:47:21 wysłana przez Widsið »
 

Offline Obcy

  • Loov þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Thanked: 27 times
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #67 dnia: Sierpień 11, 2015, 23:00:04 »
Dziwne, ale z tą wodą to rozumiem, w końcu nasz tak podstawowy wyraz "kobieta" nie jest słowiański :-D
 

Offline Lukas

Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #68 dnia: Sierpień 12, 2015, 20:22:03 »
a jaki?
 

Offline Obcy

  • Loov þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Thanked: 27 times
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #69 dnia: Sierpień 12, 2015, 21:23:32 »
To znaczy niektórzy badacze nie uznają tego wyrazu za słowiański, najlepiej więc uznać, że ten wyraz ma ciemną etymologię...
 

Offline Piołunnik

  • Wiadomości: 81
Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #70 dnia: Sierpień 12, 2015, 22:06:21 »
Dziwne, ale z tą wodą to rozumiem, w końcu nasz tak podstawowy wyraz "kobieta" nie jest słowiański :-D
Mogło być gorzej, vide angielski i słowa oznaczające: człowiek, zwierzę, zwierzę [sic], roślina, drugi, powietrze, rzeka, góra…
 

Offline Widsið

Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #71 dnia: Sierpień 30, 2015, 17:58:32 »
Taka tam pierdółka, ale czy wiecie, że burgundzkie że nie jest spójnikiem, tylko partykułą związaną akcentowo z czasownikiem i z tego tytułu może za tym czasownikiem latać po całym zdaniu?

Partykuła ma formę io i tworzy zestrój akcentowy z orzeczeniem zdania podrzędnego. Można to zaznaczyć ortograficznie za pomocą łącznika, ale taka ortografia cechuje tylko hiperpurystów:

(1) Am(-)io nis siu cús po bió, criom me.
(iść-1P.PRS.IND PRT.SBJ my dzisiaj z-wami do kino.ACC myśleć-1S.PRS.IND ja)
(2) Criom me am(-)io nis siu cús po bió.
(myśleć-1S.PRS.IND ja iść-1P.PRS.IND PRT.SBJ my dzisiaj z-wami do kino.ACC)
"Myślę, że pójdziemy dziś z wami do kina.

Jeżeli podrzędne orzeczenie jest zwrotne, partykuła ta, zamiast związać się z czasownikiem, ucieka na początek frazy i łączy się z partykułą zwrotną to w nową, odmienną przez osoby partykułę zwrotno-upodrzędniającą tio ("odmiana" partykuł i przyimków przez osoby, czyli w praktyce różnego rodzaju ściągnięcia, są bardzo częste w burgundzkim, ale nie mają tak regularnego charakteru, jak irlandzkie).

(3) Rénch tiom sen dagomiam.
(myśleć.2S.IMP-PRT.NEG PRT.REF.SBJ.1S to.ACC wyobrażać-1S.PRS.IND)
(4) Tiom sen dagomiam nech ré.
(PRT.REF.SBJ.1S to.ACC wyobrażać-1S.PRS.IND PRT.NEG myśleć-2S.IMP)
"Nie myśl, że sobie tego nie wyobrażam."

Ot, ciekawostka, która może kogoś zainspiruje.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 31, 2015, 13:07:57 wysłana przez Widsið »
 

Offline Widsið

Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #72 dnia: Wrzesień 11, 2015, 04:07:49 »
W Burgundii istnieje grupa etniczna pochodzenia greckiego, tzw. Konstantyńczycy. Przybyli oni z Bizancjum w VI w., po podboju przez Justyniana I Włoch, i jakoś tak wyszło, że nie tylko zostali na miejscu, ale i przez kilka pierwszych wieków istnienia Burgundii jako państwa byli grupą bardzo wpływową i - jako że byli bliżsi kulturowo zromanizowanej celtyckiej populacji kraju, niż Burgundowie - przyczynili się do bardzo szybkiej asymilacji germańskich najeźdźców. Dlatego też w burgundzkim niewiele jest słów pochodzenia germańskiego - zanim superstrat zdążył się przyjąć, wschodniogermańską mowę barbarzyńców porzucili nawet sami barbarzyńcy. Przyjazd Greków do Burgundii wiąże się z podbojem przez wspomnianego Justyniana dorzecza Padu i trwającego blisko 200 lat sąsiedztwa z wschodnim cesarstwem rzymskim (alternatywna historia, w której istnieje Burgundia, oddziela się od realnej w kilku miejscach, m.in. w historii losów Bizancjum, które istnieje do dziś, obejmuje mniej więcej naszą Grecję i Turcję i przestało być cesarstwem w początku XIX wieku w wyniku rewolucji, która miała zrobić dobrze, a w sumie nawet troszkę pogorszyła). Germańscy wodzowie-królowie Burgundii, szukając ochrony przed rozpychającymi się Frankami, zwrócili się do Bizancjum o ochronę, składając hołd lenny Justynianowi i jego potomkom (których w tym althiście się dorobił).

Konstantyńczycy po dziś dzień mają swój język, chociaż na dobrą sprawę jest on na skraju wymarcia, gdyż młodzież traktuje go jako niepraktyczny przeżytek i chujowy folklor, że aż wstyd. Ρωμίκι / rumíki można zapisywać zarówno alfabetem greckim, jak i łacińskim. Zapis grecki jest ciekawszy - w miarę ewolucji języka rezygnowano z niektórych symboli, dążąc do uproszczenia zapisu. Często pozacierało to etymologiczne informacje, które greckie pismo ze sobą niesie. Punktem wyjścia jest średnia greka, ale język Konstantyńczyków nie jest z greckim wzajemnie zrozumiały w jakimś szczególnie wielkim stopniu - dużo zmian fonetycznych, morfologicznych i składniowych zachodziło paralelnie do zmian burgundzkich albo pod wpływem burgundzkiego.

Dźwięki

System samogłoskowy jest, podobnie jak w burgundzkim, dualny, tzn. samogłoski mają zawsze inną barwę w sylabie akcentowanej, a inną w nieakcentowanej:

ί ι [i ɪ] — ύ υ [ʉ ʊ] — ώ ω [u ɯ]
έ ε [e ə] — ό ο [o ɵ]
ά α [a ɐ]

Litery η nie stosuje się, a dwuznaki ει, οι, υι, ου i αι służą do zapisywania faktycznych, pojawiających się w słowach zapożyczonych dyftongów, a nie pojedynczych samogłosek.

Ewolucja samogłosek:
[dźw. średniogrecki > przed akcentem — akcent — akcent w wygłosie — po akcencie — po akcencie w wygłosie]
/i/ > ɪ — i — i — ɪ — ɪ
/y/ > ɪ — ʉ — i — ʊ — ɪ
/u/ > ɯ — u — o — ɯ — ɵ
/e/ > ɪ — e — i — ə — ə
/o/ > ɵ — o — o — ɵ — ɵ
/a/ > ɐ — a — a — ɐ — ɪ

System spółgłoskowy:
μ /m/ ν /n/
π /p/ τ /t/ κ /k/
ββ /b/ δ /d/ γ /g/
φ /f/ σ/ς /s̪/
β /v/ ζ /z/ χ /χ/
ρ /r/ λ /l/ λι /ʎ/

/b d g/ nie występują w słowach rodzimych. Znak ξ oznacza [xs̪]. Znak ψ oznacza [ps̪]. Pozostałych liter nie używa się.

Ewolucja spółgłosek od doby średniej nie była zbyt widowiskowa. Grupa [ks] pod wpływem burgundzkim przeszła w [xs] i uzyskała protetyczne [ɪ] w pozycjach nagłosowych. [θ ð] przeszły w swoje wargozębowe odpowiedniki [f v], a [x ɣ] — w [χ], które w nagłosie także uzyskuje protetyczne [ɪ]. Grupa [ li] albo przed inną samogłoską albo w wygłosie po samogłosce uległa palatalizacji do /ʎ/.

Morfologia

Proces żegnania się z bogatą morfologią, zapoczątkowany w dobie średniej, poszedł tutaj dalej. Ilość przypadków została zredukowana ostatecznie do dwóch - mianowniko-biernika i dopełniaczo-celownika, rzeczowniki nijakie zostały porozdzielane do rodzaju męskiego i żeńskiego, a liczba paradygmatów deklinacyjnych — ograniczona do trzech, przy czym przymiotniki i-te-inne podążają za tym samym paradygmatem, co rzeczowniki, tzn. nie ma dla nich odrębnych wzorów:

Deklinacja I: άνβρο "człowiek"
NAcc.sg -ο: άνβρο
NAcc.pl : άνβρι
GD.sg -ις: άνβρις
GD.pl -ο: άνβρο

Deklinacja II: ιχλόττι "język"
NAcc.sg : ιχλόττι
NAcc.pl -ις ιχλόττις
GD.sg ιχλόττε
GD.pl -ες ιχλόττες

Deklinacja III: ρίξ "król" < bur. richs
NAcc.sg ρίξ
NAcc.pl -χι ρίχι
GD.sg -χις ρίχις
GD.pl -χες ρίχες

Zaimki osobowe również mają tylko formę podmiotu i formę przypadka zależnego:
[osoba - Ssg - Osg - Spl - Opl]
1 — έω — μένι — μίς — μίν
2 — σό — σένι — σίς — σίν
3m — ώτο — ώτον — ώτις — ώτιν
3f — ώτι — ώτιν — ώτις — ώτιν

Na razie tyle; spróbuję może jakiś tekścik zorganizować w weekend, jeśli to ciekawe.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 136
  • Thanked: 33 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #73 dnia: Wrzesień 12, 2015, 12:40:35 »
Cytuj
(…) Bizancjum, które istnieje do dziś, obejmuje mniej więcej naszą Grecję i Turcję i przestało być cesarstwem w początku XIX wieku w wyniku rewolucji, która miała zrobić dobrze, a w sumie nawet troszkę pogorszyła (…)
Związek Socjalistycznych Republik Rzymskich? :)
 

Offline Widsið

Odp: Burgundzki
« Odpowiedź #74 dnia: Wrzesień 12, 2015, 19:08:09 »
Nie do końca, nie te czasy (1810-1822), chociaż przy wstępnych próbach naprawy sytuacji posiłkowano się m.in. komunizmem. Sama rewolucja to tak na dobrą sprawę seria rewolt wymierzona w tzw. stary system. Brakowało wspólnego mianownika innego niż "bazyleus musi odejść", państwo pogrążyło się w chaosie i dopiero dzisiaj odzyskuje jakiś tam status ponadregionalnej potęgi.