Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 157876 razy)

Offline Todsmer

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 216
  • Pochwalisze: 73 razy
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #345 dnia: Maj 05, 2012, 17:39:40 »
WiDZIEliście, piSAliście, form "widzielibyście" i "pisalibyście" w ogóle nie używam.
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #346 dnia: Maj 05, 2012, 18:04:37 »
U mnie wyłącznie widzieLIście, pisaLIście, również wiDZIAłem, piSAłeś. Inne akcentowanie brzmi dla mnie jakoś obco.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Todsmer

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 216
  • Pochwalisze: 73 razy
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #347 dnia: Maj 05, 2012, 18:27:18 »
Mi z kolei dziwnie brzmi Twój akcent. Różnice pewno wynikają z lokalnych dialektów.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 733
  • Pochwalisze: 225 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #348 dnia: Maj 05, 2012, 18:36:37 »
Jeszcze nigdy nie słyszałem, by jakakolwiek kobieta mówiła "pisaŁAbym", więc nikt mi nie powie, że nie ma w języku polskim innego akcentu niż paroksytoniczny.
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.
 

Offline Todsmer

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 216
  • Pochwalisze: 73 razy
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #349 dnia: Maj 05, 2012, 18:49:30 »
Tylko że to "-bym" to nie do końca część wyrazu jest.
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #350 dnia: Maj 05, 2012, 19:00:07 »
Tak, to osobny wyraz, tylko z dziwnych względów czasami pisany łącznie.

Natomiast liczebniki przynajmniej w moim idio są całymi wyrazami: "dwaNAście", "pięćDZIEsiąt", "czteRYsta", "dzieWIĘĆset"...
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #351 dnia: Maj 05, 2012, 19:04:22 »
Swoją drogą - polskie liczebniki od 11 do 19 to fail. Jedyne co da się usłyszeć w barze to ndssbNAście!
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #352 dnia: Maj 06, 2012, 12:04:32 »
Moja przyjaciółka w esemesie: "w domu byłam o 20 i jestem padła". Ha, od dawna mi się wydawało, że imiesłowy na są w pewnym sensie produktywne.
P.S. To prawda.
 

Offline lehoslav

  • Wiadomości: 188
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #353 dnia: Maj 06, 2012, 12:42:09 »
Moja przyjaciółka w esemesie: "w domu byłam o 20 i jestem padła". Ha, od dawna mi się wydawało, że imiesłowy na są w pewnym sensie produktywne.

1) Skąd pochodzi ta przyjaciółka?
2) A może to od "padły (o zwierzętach)?
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #354 dnia: Maj 06, 2012, 15:50:01 »
"padły" to, jak "były", taki właśnie przecież imiesłów.
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #355 dnia: Maj 07, 2012, 09:41:43 »
1) Skąd pochodzi ta przyjaciółka?
Urodziła się i mieszka w Gliwicach, ale jej ojciec jest z Siewierza, a matka z Lublina z rodziców kresowiaków - to o tyle istotne, że "ą" wymawia [ou].
"padły" to, jak "były", taki właśnie przecież imiesłów.
Etymologicznie tak, ale są odczuwane raczej jak przymiotniki (a "padły" jest tylko w znaczniu "zdechły"). W tym przypadku normalnie powino się użyć raczej "padnięty", stąd moje zdziwienie.
P.S. To prawda.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 733
  • Pochwalisze: 225 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #356 dnia: Maj 07, 2012, 11:18:23 »
W tym przypadku normalnie powino się użyć raczej "padnięty", stąd moje zdziwienie.

Nie powinno. Imiesłów bierny od czasownika nieprzechodniego?
ZÎWE WENSKA!
Joz jis råd, cu wå Wilķaj Wida ni sǫ al murste pasî.
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #357 dnia: Maj 08, 2012, 09:33:59 »
W tym przypadku normalnie powino się użyć raczej "padnięty", stąd moje zdziwienie.

Nie powinno. Imiesłów bierny od czasownika nieprzechodniego?
Hm, nawet nie zauważyłem, dla mnie nie a w tym nic dziwnego. A więc w tym przypadku rzeczywistość 1 : preskryptywizm 0.
P.S. To prawda.
 

Offline Todsmer

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 216
  • Pochwalisze: 73 razy
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #358 dnia: Maj 08, 2012, 14:07:54 »
Dla mnie padły = martwy, a padnięty = zmęczony. Może dlatego takie rozróżnianie: "nie mówić padły, bo to oznacza martwy, a to z kolei sprowadza nieszczęście, trzeba coś innego wymyśleć".  :-P
 

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #359 dnia: Maj 08, 2012, 14:35:12 »
Wydaje mi się, że "padnięty" nie razi, bo to usłownikowiona igraszka językowa.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ