Autor Wątek: Firinejski  (Przeczytany 1377 razy)

Offline Noqa

Firinejski
« dnia: Lipiec 25, 2012, 23:02:22 »
Cytuj
ni saferanaxa ɣanzo ʃumu, no xuramu ɣizi je xumu, ʃeze ja luzume foferamu, xuji ʃemefe niʃuzamu. ɣizi je xaɣasu ni saferanaxa, vuvi numumu je finxerana, xo je xofu vusu jeʃe ɣerasu; ʃi ɣizi je zixusu, je javuzisu.
ɣizama luzunsu, ɣizama vivunsu, ɣizama nizisexese fivunsu. ʃeze ni luzovo ɣi moransuvu, xexe xiʃi ɣizama ʃunsu zenuzasu, ɣizama jivi ʃunsu veʃisisu, ɣizama ʃaxi ʃunsu nizusu; jivi nulu sime morese, ʃeze fo vaxo misunsu ʃorese.

Dla odmiany: może to wy mi coś powiecie o fonologii firinejskiego.
Dodatkowe punkty za wskazanie co to za tekst, z jakiego języka firinejski się wywodzi i gdzie się nim mówi ;-)

EDIT: Nagle przyszło mi do głowy, że powinno być /n/ - [n~ɹ]
« Ostatnia zmiana: Lipiec 25, 2012, 23:16:35 wysłana przez Noqa »
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Hapana Mtu

Odp: Firinejski
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 25, 2012, 23:13:31 »
język cierpi na spirantozę.
ʃaki jest jedynym słowem w tym tekście, w którym dostrzegam spółgłoskę zwartą.
model sylaby CVn.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline Noqa

Odp: Firinejski
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 25, 2012, 23:17:59 »
No brawo, ʃaki to moje niedopatrzenie, zwarte zaginęły całkiem. [n] też ucieka w aproksymant.

A czy ktoś wpadnie z czego się to wywodzi?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Noqa

Odp: Firinejski
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 26, 2012, 17:10:55 »
Przetlumaczony tekst można znaleźć w Carminie Buranie. Po drobna despirantyzacji powinno być jasne, co to za kawałek ;-)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Feles

Odp: Firinejski
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 26, 2012, 17:36:43 »
Spoiler
[close]

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Noqa

Odp: Firinejski
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 26, 2012, 23:40:25 »
Zgadza się, a firinejski pochodzi po prostu z łaciny, jego użytkownicy to niewielka społeczność w Pirenejach, po ichniemu Firineja.

Zaszły od łaciny:

t > s
s > ʃ
d > z
p > f
b > v
k > x
g > ɣ
kw > ɣ
CC > C (takie same C)

Inne złożenia spółgłosek zostały rozbite, za wyjątkiem sytuacji, gdy C1 to /n/ lub /j/:
C1C2V > C1VC2V
To doprowadziło do powstania samogłosek słabych, które powstawały wskutek dzielenia zbitek spółgłoskowych, a które zależą od jakości następującej sylaby. Więc: /forasaj/ "drzwi" (pl.), ale /forisi/ "drzwiach" (Abl. pl.); /ʃiɣunu/ "znak", ale /ʃiɣini/ "znaku", /ʃiɣono/ "znakowi", /ʃiɣana/ "znaki".

C1C2C3V przechodziło zwykle w C1VC2V, więc /skriːbere/ > /ʃixivere/

Rozbijanie złożeń samogłosek wyglądało tak:
Va > Vxa
Ve > Vje, Vxe
Vi > Vji
Vu > Vvu
Vo > Vvo

Podobnie rzecz się miała z samogłoskami na początkach wyrazów, tu jednak często też pojawiała się jotyzacja, czasem "przeniesienie samogłoski" np. /in/ > /ni/ (dotyczy głównie krótkich wyrazów)

Czasem jako stojące obok siebie samogłoski były traktowane samogłoski długie, np. w końcówkach gramatycznych: /forasa/ "drzwi" (sing.), /forasaxa/ "w drzwiach" (Abl. sing.)

Język stracił coniunctivus, także strona bierna przeszła w być + participum passivi, za wyjątkiem deponentów biernych.

Kilka przykładów mniej oczywistych przemian:
/audiːtus/ > /javuzisu/
/ad/ > /jad/ > /ja/
/ut/ > /vusu/
/est/ > /je/
/agatur/ > /est agatus/ > /je xaɣasu/
/properare/ > /foferare/
/semper/ > /ʃemefe/
/kwidam/ > /ɣizama/
/sed/ > /ʃeze/
/vivunt/ > /fivunsu/ (dysymilacja od "piją" /vivunsu/)
/indiskrete/ > /nizisexese/
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Firinejski
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 27, 2012, 00:01:12 »
To szalone! A co z deklinacją? I przymiotnikiem?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Noqa

Odp: Firinejski
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 27, 2012, 01:04:22 »
Bez odrobiny szaleństwa nie ma ciekawych konlangów ;-) Ale cieszę się z jakiejś emocjalnej reakcji.
Deklinacja jest, praktycznie nienaruszona, zniknął tylko Vocativus.
I i II trochę się zlały, nie jestem jeszcze pewien losów V.

Przykładowa tabelka dla /favula/ (fabula, I)
SingPl
Nomfavulafavulai
Genfavulajfavularu
Datfavulajfavuli
Accfavulamefavulase
Ablfavulaxafavuli

Dla /xomo/ (homo, III)
SingPl
Nomxomoxomineje
Genxominixominu
Datxominijixominivu
Accxominexomineje
Ablxominexominivu

No i /xomo xominiji lufu je/ "Człek człeku wilkiem"

Zastanawiam się nad akcentem, jakieś sugestie?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Widsið

Odp: Firinejski
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 02, 2012, 16:07:30 »
Ja bym zachował na tej samej sylabie, na której był w łacinie ;)
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Firinejski
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 04, 2012, 00:28:07 »
Ewentualnie mógłby pójść o sylabę do przodu (i wówczas zazwyczaj być inicjalnym), a tytułem przesuwki wprowadzić tony w stylu nowosztokawskim ;).
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ