Autor Wątek: Fetysze  (Przeczytany 1419 razy)

Offline Feles

Fetysze
« dnia: Styczeń 03, 2013, 15:10:04 »
Ja bym dał "ulubiony fetysz seksualny lingwistyczny".
Fix'd.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline CookieMonster93

Odp: Fetysze
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 03, 2013, 15:12:42 »
Ja bym dał "ulubiony fetysz seksualny lingwistyczny".
Fix'd.

Mi się podoba mała omega, wygląda ponętnie :-)
 

Offline Vilène

Odp: Fetysze
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 03, 2013, 15:19:13 »
Ja bym dał "ulubiony fetysz seksualny lingwistyczny".
Fix'd.

Mi się podoba mała omega, wygląda ponętnie :-)
A mi é. É é é é é!
 

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Batiuszka
  • Wiadomości: 1 269
Odp: Fetysze
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 03, 2013, 16:46:36 »
A mi ð, ō oraz ū ^.^
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?
 

Offline Canis

Odp: Fetysze
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 03, 2013, 17:26:19 »
Mi zaś "B", "ı" oraz "o". I ligatury ao-ay-au <3
 

Offline Pingǐno

  • Wiadomości: 1 514
Odp: Fetysze
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 03, 2013, 19:54:34 »
Drżąca wargowa jest taka egzotyczna. c:
__
 

Offline Noqa

Odp: Fetysze
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 03, 2013, 20:30:13 »
Eeee... egzotyczna? Przecież ludzie robią to na całym świecie, w tym w Polsce bez wyjątku.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Pingǐno

  • Wiadomości: 1 514
Odp: Fetysze
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 04, 2013, 08:55:53 »
Eeee... egzotyczna? Przecież ludzie robią to na całym świecie, w tym w Polsce bez wyjątku.

I to jest właśnie piękne
__
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Fetysze
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 04, 2013, 16:46:42 »
À propos egzotycznych dźwięków. Skrobiąc konlang, który miał mieć [q], [ɢ] zacząłem się zastanawiać, jak użytkownicy języków mających te dźwięki to robią, że nie chce im się rzygać, kiedy nimi mówią. Przecież to jak wtykanie palca do gardła!
 

Offline tob ris tob

Odp: Fetysze
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 04, 2013, 16:54:31 »
[q], [χ] i [ʀ] są fajne. ^^ Przynajmniej dla mnie. No, może bez tego ostatniego.
Dzień dobry :-)
 

Offline Pingǐno

  • Wiadomości: 1 514
Odp: Fetysze
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 04, 2013, 16:57:28 »
À propos egzotycznych dźwięków. Skrobiąc konlang, który miał mieć [q], [ɢ] zacząłem się zastanawiać, jak użytkownicy języków mających te dźwięki to robią, że nie chce im się rzygać, kiedy nimi mówią. Przecież to jak wtykanie palca do gardła!

Gardłowe ka!
__
 

Offline Canis

Odp: Fetysze
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 04, 2013, 17:13:08 »
À propos egzotycznych dźwięków. Skrobiąc konlang, który miał mieć [q], [ɢ] zacząłem się zastanawiać, jak użytkownicy języków mających te dźwięki to robią, że nie chce im się rzygać, kiedy nimi mówią. Przecież to jak wtykanie palca do gardła!
Regularne wtykanie palca do gardła też uniewrażliwi tą część ciała i przestaniesz mieć odruch wymiotny.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Fetysze
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 04, 2013, 18:27:50 »
À propos egzotycznych dźwięków. Skrobiąc konlang, który miał mieć [q], [ɢ] zacząłem się zastanawiać, jak użytkownicy języków mających te dźwięki to robią, że nie chce im się rzygać, kiedy nimi mówią. Przecież to jak wtykanie palca do gardła!
Regularne wtykanie palca do gardła też uniewrażliwi tą część ciała i przestaniesz mieć odruch wymiotny.

Marty posługujące się takimi językami, muszą być bardzo fajne. :-)
 

Offline Aureliusz Chmielewski

  • Wiadomości: 436
  • BBNG ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odp: Fetysze
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 04, 2013, 22:02:09 »
À propos egzotycznych dźwięków. Skrobiąc konlang, który miał mieć [q], [ɢ] zacząłem się zastanawiać, jak użytkownicy języków mających te dźwięki to robią, że nie chce im się rzygać, kiedy nimi mówią. Przecież to jak wtykanie palca do gardła!
Regularne wtykanie palca do gardła też uniewrażliwi tą część ciała i przestaniesz mieć odruch wymiotny.

Marty posługujące się takimi językami, muszą być bardzo fajne. :-)
marty*

Te marty muszą też być bardzo mądre i w ogóle..
The n-word
 

Offline Ghoster

Odp: Fetysze
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 18, 2013, 16:49:48 »
Cytuj
À propos egzotycznych dźwięków. Skrobiąc konlang, który miał mieć [q], [ɢ] zacząłem się zastanawiać, jak użytkownicy języków mających te dźwięki to robią, że nie chce im się rzygać, kiedy nimi mówią. Przecież to jak wtykanie palca do gardła!
Nie rozumiem was, ludzie. Tutaj wśród niektórych panuje takie przekonanie, że wszystko między podniebieniem miękkim a krtanią to dławienie się, rzyganie, głeboki seks oralny i bóg wie co jeszcze; nie wiem, być może wymawiasz [q] jako [ʡ] (tak robiłem w sumie na początku), co by rzeczywiście tłumaczyło dlaczego masz z tym tyle problemów (swoją drogą głęboko wątpię w to, że ten dźwięk pojawia się naturalnie nawet w tych najbardziej hardkorowych masażach afrykańskich). Rany, jak tysiące Arabów potrafią wydać ten dźwięk to przecież nie jest on taki trudny, przynajmniej nie powinien być dla ludzi odwiedzających forum takie jak to.

Cytuj
Cytuj
Cytuj
À propos egzotycznych dźwięków. Skrobiąc konlang, który miał mieć [q], [ɢ] zacząłem się zastanawiać, jak użytkownicy języków mających te dźwięki to robią, że nie chce im się rzygać, kiedy nimi mówią. Przecież to jak wtykanie palca do gardła!
Regularne wtykanie palca do gardła też uniewrażliwi tą część ciała i przestaniesz mieć odruch wymiotny.
Marty posługujące się takimi językami, muszą być bardzo fajne. :-)
Tia, te Muzułmanki.
...

Co do moich fetyszów lingwistycznych, to dziewczyny mówiące po mongolsku figurują na pierwszym miejscu, a zaraz za nimi są Japonki oraz Greczynki; czysty seks.