Autor Wątek: Rodziny językowe.  (Przeczytany 37359 razy)

Offline luk

  • Wiadomości: 102
  • Mister KaRnister
Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #75 dnia: Sierpień 09, 2012, 11:43:19 »
Najważniejsze akurat w językach dla tego conworldu jest aprioryczne slownictwo, a morfologia i gramatyka może sobie być jaka zechcesz, bo nawet mao kto się poapie.

Uff, bo już się bałem, że muszę wymyślić jakiś siódmy rodzaj szyku zdania, bo jakbym zastosował któryś z sześciu (SVO, SOV, VOS, VSO, OVS, OSV), to bym z jakiegoś istniejącego języka zrzynał. Co prawda nikt jeszcze siódmego rodzaju nie wymyślił, zawsze było tylko 6, ale...

Zresztą nieważne. Jesteśmy uratowani :)
Me olvin sar vil ti shap yu propeyu til, yu zoya meya... Vo me noker troy ti dot ta...

kaRnister, tylko kaRnister! kanister musi odejść! :)
 

Offline luk

  • Wiadomości: 102
  • Mister KaRnister
Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #76 dnia: Sierpień 09, 2012, 11:47:03 »
Luk, ty dalej nie ogarniasz, że język polegający na przekręcaniu słów z języków naturalnych BĘDZIE aposteriori, bo taka jest właśnie z grubsza definicja aposteriori.

Mam jakieś niejasne przeczucie, że przynajmniej połowa języków apriorycznych okazałaby się przy tym ortodoksyjnym podejściu w rzeczywistości językami a posteriori, choć oczywiście nikt się do tego głośno nie przyzna, zwłaszcza tu i teraz :)

Dla ortodoksyjnego Żyda, który ma przed sobą talerz z jedzeniem, walory smakowe też są kwestią wtórną, bo kluczową sprawą jest, czy określone składniki przechowywano w określonych naczyniach. Oczywiście można i tak :)
Me olvin sar vil ti shap yu propeyu til, yu zoya meya... Vo me noker troy ti dot ta...

kaRnister, tylko kaRnister! kanister musi odejść! :)
 

Offline Feles

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #77 dnia: Sierpień 09, 2012, 12:37:08 »
Moje języki będą tworzyć osobną rodzinę

Rodzina ińska:
- przewaga liczby samogłosek nad spółgłoskami
- wyrazy w większości jednosylabowe
- spora ilość partykuł
- niewielka ilość spółgłosek
- języki izolujące
- brak akcentu wyrazowego
- brak tonów
- istnienie akcentu zdaniowego (wznoszenie przy pierwszej sylabie zdania, akcent opadający przy kończeniu zdania twierdzącego, akcent długi wznoszący przy pytaniach (na końcu) i akcent wznoszący przy użyciu partykuły trybu rozkazującego np. "buoc" w języku in)
- szyk SVO
Znów, to nie są wyznaczniki rodziny językowej. Dwa blisko spokrewnione języki mogą różnić się we wszystkim powyższym, a dwa zupełnie obce mogą mieć to wspólne.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Widsið

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #78 dnia: Sierpień 09, 2012, 13:38:08 »
Dodając coś od siebie do tej dyskusji o a priori - a posteriori, skoro język nie może być derywowany z greki/łaciny, to jak uzasadnia się możliwość korzystania ze słów typu republika, czy demokracja? Albo pozwalamy na derywowanie całych języków z tej dwójki, albo rezygnujemy z takiego tła i tworzymy, załóżmy, każdy po jednym prajęzyku i później każdy sobie powybiera, z którego chciałby wyprowadzać swój język.

Co rozumiecie przez słownictwo a priori?
 

Offline Pingǐno

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #79 dnia: Sierpień 09, 2012, 13:42:09 »
Ja się z Widsiðem zgadzam, ale chyba już większość wolałaby te łacińskie tło...
 

Offline Widsið

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #80 dnia: Sierpień 09, 2012, 13:46:38 »
No woleć to sobie można, ale jak jest takie sranie o aprioryczność, to niech owa aprioryczność będzie od początku do końca i z sensem, bo główne argumenty przeciw lukowi to to, że język jest nooblangowaty, co jest wg mnie wspólną cechą większości języków apriorycznych.
 

Offline Noqa

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #81 dnia: Sierpień 09, 2012, 13:52:44 »
Ale republika, itd. używamy chyba tylko do opisu świata, tzn. w tłumaczeniach. Języki miałyby na to słowa o swoim własnym rodowodzie.

A co do protojęzyków - ja tą zabawę popieram, jak coś mogę się zaangażować i wyprodukować np. jakiś prosty proto-język. O ile ktokolwiek chce się w to bawić. (Języki możnaby rozwijać w tajemnicy, chyba, że mają na siebie wpływać, to by dodało więcej zabawy)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Widsið

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #82 dnia: Sierpień 09, 2012, 14:00:12 »
No oczywiście nie mówię, że to musi być zaraz wielce drugie PIE, ale jakaś lista 300-400 tematów (z gwiazdkami, dla autentyczności) dodana do jakichś wytycznych dla przyszłych derywatów byłaby spoko.

Jeśli miało to tak wyglądać, jak mówisz, z tymi republikami, to na cholerę było o tym wspominane? To oczywiste, że jeśli jakiś kraj jest republiką, a w czyimś apriorycznym conlangu słowo na republikę to kvbnkgngnzkingzbkghn, to i tak po polsku trzeba będzie użyć słowa "republika" :P
 

Offline Noqa

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #83 dnia: Sierpień 09, 2012, 14:10:17 »
Ale przejrzałem kraje i nie zauważyłem, żeby tam były jakieś zapożyczenia tego typu (Karlbaxe jest podejrzane, ale zrzućmy to na przypadek)

O czymś takim prostym myślałem - ileś tam tematów, zarys gramatyki, jakies wspomnienie o morfologii (bo to też powinno się jakoś zazębiać)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Widsið

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #84 dnia: Sierpień 09, 2012, 14:14:08 »
Mogę zrobić jeden taki prajęzyk, nazwijmy go, powiedzmy, proto-wardajski, bo wywodziłby się z zachodniego Dasunne, z wardajskich wybrzeży. Potencjalnym derywatem będzie kamalski. Wieczorem coś zaprezentuję w odpowiednim dziale ;)
 

Offline tob ris tob

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #85 dnia: Sierpień 09, 2012, 14:16:46 »
OK, to ja czekam, bo mój używany w Kiańcie essat jest, że tak powiem, na etapie gramatyki, więc słownictwa bardzo potrzebuje. :)
Dzień dobry :-)
 

Offline Pingǐno

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #86 dnia: Sierpień 09, 2012, 14:26:24 »
Ok, to czekamy (choć w kilku procentach powoli zaczynam nie ogarniać sprawy, ale wiem o co chodzi :P).
Też bym stworzył taki protolang dla rodziny, z którego wyszedł fuhadi1...

1 - taki bananowy język dla państwa, który niebawem się pojawi na forum. :P
 

Offline luk

  • Wiadomości: 102
  • Mister KaRnister
Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #87 dnia: Sierpień 09, 2012, 15:07:34 »
Co rozumiecie przez słownictwo a priori?

Pewnie rozumieją to w ten sposób, że powstało tylko i wyłącznie w czyjejś głowie (podejście ultraortodoksyjne) lub ewentualnie zostało wygenerowane losowo przez generator słów (pojęcie ortodoksyjne zwykłe).

Przekręcanie słów istniejących, nawet drogą zamieniania całych liter lub sylab, sprawia, że język staje się niekoszerny :)
Me olvin sar vil ti shap yu propeyu til, yu zoya meya... Vo me noker troy ti dot ta...

kaRnister, tylko kaRnister! kanister musi odejść! :)
 

Offline Noqa

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #88 dnia: Sierpień 09, 2012, 15:29:14 »
Luk, weź ty dostań bana albo co [eyeroll]
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Widsið

Odp: Rodziny językowe.
« Odpowiedź #89 dnia: Sierpień 09, 2012, 15:32:06 »
Zamiast go straszyć banami, po prostu wytłumaczcie wasz punkt widzenia.