Autor Wątek: Божьскоградица  (Przeczytany 1333 razy)

Offline Wedyowisz

Божьскоградица
« dnia: Wrzesień 29, 2012, 21:16:59 »
Pisownia dewanagari przeznaczona głównie dla SCS-a, chociaż dałoby się ją dostosować do innych archaicznych, słowiańskich języków literackich typu staroruski. Nadaje się również, a jakże, do zapisu prasłowiańskiego, jeżeliby komuś przyszła na to ochota.

tabele ze spółgłoskami, ligaturami*, samogłoskami

przykładowe teksty (z Kodeksu Zografskiego i Żywota Konstantyna/Cyryla)



Parę uwag:

1) W tabelce zastosowałem kolejność z grubsza „fonetyczną”, bliższą sercu Hindusów (i mojemu – uporządkowania końcowej części cyrylicy nigdy nie pamiętam).
2) Afrykaty zębowe ц i ѕ zdecydowałem się zapisywać pojedyńczymi literami च i ज; choć w hindi oznaczają one afrykaty palatoalweolarne, ich wymowa jako [t͡s], [d͡z] występuje w części wyrazów w języku marathi; ponadto w hindi używa się ज़ (ज z kropką – nuktą) dla /z/ w wyrazach obcych.
3) /t͡ʃ/ w związku z powyższym zapisuję jako छ; literę ꙉ (dierw) można oddawać literą झ lub ligaturą ग्य; por. ज़ /z/ i झ़ /ʒ/ w hindi.
4) Szeregowi głosek słowiańskich są przypisane litery dewanagaryjskie z nuktą; są to: फ़ /f/ ज़ /z/ झ़ /ʒ/ ख़ /x/. Niezmodyfikowanych odpowiedników pierwszej i ostatniej z nich: फ і ख nie stosuje się ze względu na brak spółgłosek przydechowych w SCS.
5) W przypadku щ i жд stosuje się ligatury श्त і झ़्द albo też etymologicznie त्यі द्य (wyglądają nieco ładniej).
6) Zbitki spółgłoskowe oddawane są przez ligatury, zwłaszcza jeżeli odpowiadają one zbitkom prasłowiańskim czy właściwym konserwatywnym tekstom SCS; jeżeli nie, dopuszczam pewne pole manewru zależnie od gustu, ale preferuję wstawić jer etymologicznie w słowie słowiańskim (i ew. niesłowiańskim, gdy dyktuje to morfologia), a w niesłowiańskim użyć viramy. Odnosi się to również do miejsc, w których pisany jest pojerek (поерок).
7) Dostępne czcionki nie zawsze obsługują ligatury, w skład których wchodzą litery „kropkowane” bądź też renderują je inaczej niż te zawierające odpowiednie litery bez nukty. W takich sytuacjach można kropkę opuścić, gdy nie spowoduje to znaczącej dwuznaczności, albo wykorzystać viramę.
8) Viramy (i znaku niełączącego o zerowej szerokości: U+200C) użyjemy również, by rozbić ligaturę, którą w przyjętej konwencji czytałoby się znacząco inaczej od prostej sekwencji liter składowych (np. द्‌य zamiast द्य).
9) Samogłoskom odpowiadają pełne znaki na początku wyrazu bądź po innej samogłosce (chyba że podejrzewamy niezapisywane /j/, a nie hiatus) oraz diakrytyki po spółgłosce.
10) Raczej trudno byłoby oddać sprawiedliwość barwie samogłosek, którą można podejrzewać dla czasów SCS-u, w dewanagari, toteż inspirowałem się tym, co się rekonstruuje dla wczesnego etapu rozwoju prasłowiańskiego (z jakiegoś powodu podobniejsze to do sanskrytu, dziwne). System jest więc, co zrozumiałe, anachroniczny, ale przynajmniej nie skrajnie arbitralny; ь, ъ to i, u; и, ꙑ to ī, ū; є, о to e, o; ѣ, ѹ to ai, au;  ѧ, ѫ to eṃ, oṃ (tajemnicza nosówka z K. Zografskiego mogłaby zostać oddana jako ūṃ), a to ā. Nie używa się spółgłosek bez samogłoskowego diakrytyku, z wyjątkiem skrótów (ekwiwalent tytła).
11) Sekwencje Cьр, Cър, Cрь, Cръ, Cьл, Cъл, Cль, Cлъ można by zapisywać „normalnie”, wg elementów składowych, z ligaturą gdzie trzeba, ale czyż burdel w nich panujący w SCSie nie skłania do zastosowania dewanagaryjskich diakrytyków dla sylabicznego r̩ i l̩? Tak mię korciło i tak robię.
12) Dasiję nad nagłosową samogłoską można oddawać jako ह.
13) Mało wiem o sanskryckiej interpunkcji, jak dotąd używam przede wszystkim ichniej pionowej krechy <।> w roli kropki, przecinka i czego nie.
14) W tekście zapisanym boskogrodzicą używa się cyfr indyjskich: ०१२३४५६७८९.

*bardzo możliwe, że brakuje niektórych ligatur, które byłyby potrzebne i że są takie, które niekoniecznie są potrzebne. Trzeba by uważniej prześledzić scsową fonologię i słownictwo, a do tego nie mam na razie cierpliwości.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2012, 21:21:45 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Feles

Odp: Божьскоградица
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 29, 2012, 22:37:39 »
Cytuj
10) Raczej trudno byłoby oddać sprawiedliwość barwie samogłosek, którą można podejrzewać dla czasów SCS-u, w dewanagari, toteż inspirowałem się tym, co się rekonstruuje dla wczesnego etapu rozwoju prasłowiańskiego (z jakiegoś powodu podobniejsze to do sanskrytu, dziwne).
Nie tak dziwne, zważywszy, że według wielu teorii indoirańskie są, obok bałtyckich, najbliższe pokrewieństwem językom słowiańskim.

Also: Bożskie!

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Wedyowisz

Odp: Божьскоградица
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 30, 2012, 10:30:18 »
Odkryłem właśnie, że na upartego dałoby się oddać /ɨ/ w dewanagari - istnieje taki diakrytyk, w postaci podwójnego łuczka (~brevisa) pod literą, stosowany w kaszmirskim. Inna sprawa, że delikatnie mówiąc, obsługa kaszmirskich znaczków w czcionkach nie jest powszechna. No, ale czy z większością ligatur nie jest podobnie?

तॗतॗरॗतॗ

Cytuj
Nie tak dziwne, zważywszy, że według wielu teorii indoirańskie są, obok bałtyckich, najbliższe pokrewieństwem językom słowiańskim.

Aryjskie dziedzictwo i cygańska siła!
стань — обернися, глянь — задивися