Autor Wątek: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?  (Przeczytany 6431 razy)

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« dnia: Listopad 13, 2012, 19:08:40 »
JW. Jest temat o polskim, to czemu by nie angielskim?* Na sam pjerw powiem, że jo bym go zhejtowoł, za:
a) ortografio
b) część gramatyki (szczególnie nie potrzebne w takiej ilości czasy -,- I żeby nie było, szanuję taki podział na czasy jaki jest np: w litewskim, ale to co jest w angielskim, to jednym słowem - burdel
c) myśla tyż, że liczne zapożyczenia by poszłe płed neż


A wy co sądzicie?


* - i nie zarzucajta mi, żem pokolei mowy bydziemy wałkować, porostu chca wiedzieć jakbyście zaareagowali na ańglski
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 13, 2012, 19:24:27 »
A mnie się angielski podoba - ciekawa gramatyka, czasy akurat rozumiém, więc nie hejtuję. Zapozyczenia téż mają swój urok, a ortograficzny burdel - no cóż, tu jednak sknocili.

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 13, 2012, 19:31:44 »
Cóż takiego ciekawego w tej gramatyce? Mógłbyś powiedzieć? Może polubię jeszcze ten język (bo odmiany staro-/średnio- czy co tam jeszcze to lubię)
 

Offline tob ris tob

Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 13, 2012, 19:33:13 »
W angielskim są dwa czasy. -.-
Dzień dobry :-)
 

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 13, 2012, 19:35:15 »
No tak, niech ci będzie 'konstrukcje czasowe'
 

Offline Widsið

Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 13, 2012, 19:36:26 »
(bo odmiany staro-/średnio- czy co tam jeszcze to lubię)
A co o nich wiesz?

Gramatyka angielska jest dobrym przykładem na to, że teza "język dąży do uproszczenia" jest półprawdą, bo każde kolejne uproszczenie jakiegoś jej elementu prowadziło do skomplikowania się czegoś innego. Nevalainen twierdzi, że angielski był najłatwiejszy gramatycznie mniej więcej w połowie doby średniej nowej, czyli mniej więcej za Szekspira. Uporządkowano ten cały syf odziedziczony z doby średniej, a jednocześnie niektóre ciekawostki w rodzaju szalonych konstrukcji z kilkoma czasownikami pomocniczymi w zdaniach warunkowych dopiero zaczynały się kształtować.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 696
  • Thanked: 100 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 13, 2012, 19:37:40 »
W angielskim są dwa czasy. -.-

A w polskim jeden.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 144
  • Thanked: 34 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 13, 2012, 19:37:55 »
W angielskim są dwa czasy. -.-
Coś przegapiłem?
 

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 13, 2012, 19:41:21 »
(bo odmiany staro-/średnio- czy co tam jeszcze to lubię)
A co o nich wiesz?

(...)

Nie wiele, bo nie wiele, ale wiem chociażby o odmianie rzeczowników, co mie ciekawi nie miłosiernie, może jest ktoś w stanie opisać jak to wygląda, i jak to by mogło wyglądać dzisiaj, jakby deklinacja nie zanikła do tego -s i zaimków? Po za tym to szczególnie staroangielski kojarzy mi się z skandynawskimi, które po prostu lubię, ot co.
 

Offline tob ris tob

Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 13, 2012, 19:42:14 »
W angielskim są dwa czasy. -.-
A w polskim jeden.
No bo w angielskim są dwa czasy - potencjalny trzeci jest po prostu tworzony przez czasownik "will" (ew. "shall"), a potencjalny czwarty - przez jego przeszłą formę, "would".
Z polskim jest inaczej. Zgadzam się, że ten czas przeszły pochodzi od "jeśm" czy coś takiego, ale jednak z jakiegoś powodu wrosło to w czasownik i stało się jego odmianą. Czas(oaspekt?) przyszły niedokonany jest już dla mnie mniej jasny, jednak ciągle przekonuje mnie forma "będzie", która ma znaczenie przeszłe.
[/laik mode]
Dzień dobry :-)
 

Offline Serpentinius

  • Nudokrążca
  • Wiadomości: 107
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 13, 2012, 19:52:05 »
1. Ortografia to masakra
2. Ilość czasów mnie zabija - nie umiem tego przyswoić od 15 lat nauki.
3. Za bogate słownictwo (po co tyle słów na jedno znaczenie?) - np. regal, royal, kingly
4. Brak konsekwencji gramatycznych (przysłówek raz jest raz go nie ma, zapożyczenia z łaciny dość konsekwentne, słowa rdzenne - burdelnik):
praktyka, praktycznie, praktyczny
practice, practically, practical
zieleń, zielono, zielony
green, green, green
dobro, dobrze, dobry
good(ness), good (well), good
bliskość, blisko, bliski
close(ness), close, close
król, królewsko, królewski
king, royal(ly), royal
piękno, pięknie, piękny
beauty, beautifully, beautiful

itd. Jak coś mi się przypomni to na pewno wrzucę!
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 533
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 13, 2012, 19:54:04 »
I taki burdel i nieregularność jest czémś fajném. Zresztą, w języku polskiém trochę takiech par téż znajdziemy.

Offline Widsið

Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 13, 2012, 20:08:29 »
Nie wiele, bo nie wiele, ale wiem chociażby o odmianie rzeczowników, co mie ciekawi nie miłosiernie, może jest ktoś w stanie opisać jak to wygląda, i jak to by mogło wyglądać dzisiaj, jakby deklinacja nie zanikła do tego -s i zaimków?
Zobacz jak wygląda deklinacja w niemieckim, to w zasadzie bardzo zbliżony system.

Cytuj
Po za tym to szczególnie staroangielski kojarzy mi się z skandynawskimi, które po prostu lubię, ot co.
Nie do końca akuratne to skojarzenie, bo to dosyć odległe genetycznie systemy, chociaż Wikingowie, kiedy wyruszyli w swoje zorganizowane wycieczki na Wielką Brytanię, swoje tam zrobili, przyczyniając się choćby do uproszczenia deklinacji.
 

Offline 1krokodil

  • Wiadomości: 24
Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 13, 2012, 20:31:27 »
No bo w angielskim są dwa czasy - potencjalny trzeci jest po prostu tworzony przez czasownik "will" (ew. "shall"), a potencjalny czwarty - przez jego przeszłą formę, "would".
Z polskim jest inaczej. Zgadzam się, że ten czas przeszły pochodzi od "jeśm" czy coś takiego, ale jednak z jakiegoś powodu wrosło to w czasownik i stało się jego odmianą.
A dlaczego to, że jakieś znaczenie gramatyczne jest nadawane przez osobny wyraz jak "will" ma powodować nieobecność jakiejś cechy gramatycznej; w przypadku "will" czasu przyszłego? To by znaczyło, że żaden język izolujący nie ma czasów i pewnie wielu innych cech.
 

Offline tob ris tob

Odp: Jak ocenilibyście angielski, jakby był conlangiem?
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 13, 2012, 20:35:36 »
To by znaczyło, że żaden język izolujący nie ma czasów i pewnie wielu innych cech.
A nie jest tak?
Dzień dobry :-)