Autor Wątek: Lariaski  (Przeczytany 3654 razy)

Offline Pingǐno

Lariaski
« dnia: Styczeń 12, 2013, 01:08:20 »
L A R I A S K I

Lariaski jest kolejnym tajemniczym językiem spośród owoców mej twórczości. Głównym celem było stworzenie języka o minimalnej deklinacji, lecz z wieloma nieregularnościami oraz stworzenie jakiegoś języka mającego coś wspólnego z razruhskim. Lariaski jest specyficzny ze względu na francuskopodobną ortografię - mam na razie tylko łacinkę, ale zamierzam ułożyć pismo pokrywające się z łacinką.
Łacinka jest oczywiście  pomocnicza, nie oficjalna. Fleksyjność (analityczność) tego języka jest średnia - są trzy przypadki - mianownik, biernik oraz pomocniczy obliquus. Przymiotniki i rzeczowniki odmieniają się przez nie; są trzy rodzaje: męski, żeński i nijaki-wspólny. Dwa pierwsze rodzaje są zazwyczaj do siebie podobne pod względem gramatycznym, dlatego oba w liczbie mnogiej w odmianie przymiotników mają się tak samo; w opozycji do nijakiego-wspólnego.
Na początek zaprezentuję fonetykę itp.


FONETYKA

SPÓŁGŁOSKI

bo nie chciało mi się tłumaczyć na polski

SAMOGŁOSKI

tu też

ŁACINKA :3


SAMOGŁOSKI I DYFTONGI:
a [a]
à [ă]
i [i]
o

ò [ə̆]
u [u]
y [ɘ]
œ [ø]
ue [ɵ]
oi [y]
-ol [ɐ]
ou [ə]
oygh [ɞː]
uo [i̯ə]
eai [ɐ]
iah [y.ah]
eih [oi̯̯]
al [aː]
il [iː]
ol [oː]
eail [ɐː]
el [eː]
yl [ɘː]
œl [øː]
uel [ɵː]

SPÓŁGŁOSKI:
b [b]
c

d [d]
f [ɸ]
g [g]
h [ɦ]
j [ɮ]
k [k]
k' [k']
kk [k']
l [l]
m [m]
n [n]
p [p]
ň [ɲ]
r [r]
s [s]
t [t]
t' [t']
tt [t']
v [β]
w [ʔ]
x [ʃ]; [ʒ]
z [z]
ǰ [ɬ]
jl [ɬ]
jj [ɲ]
pp [p']
p' [p']
ww [j]
č
  • (dla oznaczenia)


(Na dziś tyle.)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2013, 14:13:50 wysłana przez Pingǐno »
 

Offline Jątrzeniot

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 12, 2013, 09:43:28 »
Podoba mi się sposób przedstawienia (bo i sam preferuję takie wklejane tabelki). Póki co, w systemie fonetycznym średnio podoba mi się współistnienie [y], [ʏ] i [ʉ] jako fonemów. A dla tych francuskopodobnych rozwiązań ortograficznych masz jakieś konkretne historyczne uzasadnienia?

w [ʔ]
(...)
ww [j]

To jest zdecydowanie dziwne :P. Skąd taki zapis?
 

Offline MrVassil

  • Свойски словянин
  • Wiadomości: 99
Odp: Lariaski
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 12, 2013, 10:06:59 »
Ortografia rzeczywiście szalona :) Ja też chętnie bym zobaczył historię języka. Skąd /ɦ/ przy braku /h/?
 

Offline Spiritus

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 12, 2013, 10:39:45 »
Nie będę się wypowiadał na temat samego języka, bo nie jestem ekspertem, ale bardzo ładnie zaprezentowane. A Ghoster się chwalił, że najlepiej prezentuje języki*. No, może jest jednym z lepszych conlanngerów na forum, ale swoje języki przedstawia tak, że po 6 z kolei akapicie wysiadam. Może sam tak spróbuję.

*bez obrazy


Nic nie mówiłem xd

--

EDIT @down:

francuskiego uczę się od zerówki i tam tak bywa  ;-).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2013, 13:10:27 wysłana przez Spiritus »
QVIS·SVM
 

Offline Aureliusz Chmielewski

  • Wiadomości: 436
  • BBNG ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odp: Lariaski
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 12, 2013, 11:00:40 »
Wooh, bogactwo fonetyczne :D
Tylko c
  • [/b] i č
    • [/b]. Czemu tak? Napisz coś o tym więcej, bo milion dźwięków, na dwa miliony liter.
The n-word
 

Offline Noqa

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 12, 2013, 11:10:55 »
Cytuj
Nie będę się wypowiadał na temat samego języka, bo nie jestem ekspertem, ale bardzo ładnie zaprezentowane. A Ghoster się chwalił, że najlepiej prezentuje języki*. No, może jest jednym z lepszych conlanngerów na forum, ale swoje języki przedstawia tak, że po 6 z kolei akapicie wysiadam. Może sam tak spróbuję.

Primo - czemu używasz dużej czcionki? Chociaż odrobinę dbałości o estetykę forum.
Secudno - co ma Ghoster do wiatraka?
Tertio - wysiadasz po 6 akapicie, bo robi poważną, szczegółową prezentację języka zamiast listy dźwięków, ortografi i paru końcówek?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline tob ris tob

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 12, 2013, 12:56:03 »
Ciekawe... Podobają mi się samogłoski, spółgłoski mniej (ejektywy*). Co do francuskopodobnej ortografii, to bym się kłócił, bo są litery, które dadzą o sobie znać... ale to jeszcze zobaczy się w praniu, czyli w tekście. W takim razie powodzenia!

* ale tylko dlatego, że nie umiem ich wymówić

Tylko c
  • [/b] i č
    • [/b]. Czemu tak? Napisz coś o tym więcej, bo milion dźwięków, na dwa miliony liter.
Bo francuski. :D
Dzień dobry :-)
 

Offline Feles

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 12, 2013, 13:11:26 »
Tertio - wysiadasz po 6 akapicie, bo robi poważną, szczegółową prezentację języka zamiast listy dźwięków, ortografi i paru końcówek?
Noqa, nie każdy musi gustować w elaboratach długością dorównujących dwóm przeciętnym pracom doktorskim.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Pingǐno

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 12, 2013, 13:39:56 »
O, cichutko chłopcy :*

w [ʔ]
(...)
ww [j]

To jest zdecydowanie dziwne :P. Skąd taki zapis?

Cytat: Ja
Łacinka jest oczywiście  pomocnicza, nie oficjalna.
;

Po prostu nie chciałem użyć "y", a jak będę tworzył pismo, przynajmniej odwołam się do takiej litery, a nie indoeuropejskie "y", ble.

O historii języka mogę powiedzieć niewiele, bo, jak wcześniej wspomniałem, język jest tajemniczy jak razruhski. :P
No, ale, myślę, że większość etymologii mogę powiedzieć.

Ortografia rzeczywiście szalona :) Ja też chętnie bym zobaczył historię języka. Skąd /ɦ/ przy braku /h/?

Tak na serio, miałem napisać "h~ɦ", czyli, że to zależy od dialektu, osoby itt.
Na początku nie było w ogóle tych spółgłosek, a ich odpowiednikiem były
  • oraz dźwięczna tego wersja. Potem pojawiło się zwarcie krtaniowe w miejscach, gdzie jawił się dłuższy iloczas. A ze zwarciem krtaniowym dźwięczna szczelinówka krtaniówka. Ta spółgłoska odepchnęła dźwięczną wersję
  • i bezdźwięczne
  • zostało samo. :<
Wooh, bogactwo fonetyczne :D
Tylko c
  • [/b] i č
    • [/b]. Czemu tak? Napisz coś o tym więcej, bo milion dźwięków, na dwa miliony liter.
Dokładnie tak, jak tobristob powiedział. xd
"c" z haczykiem jest głównie na końcach wyrazów lub tam, gdzie
  • musi być zaznaczone, bo pojawił się dwuznak z "c".
Cytuj
Póki co, w systemie fonetycznym średnio podoba mi się współistnienie [y], [ʏ] i [ʉ] jako fonemów.

Mi, szczerze mówiąc, też coś nie pasowało... Możliwe jest, że te samogłoski:
a) zredukują się jakoś,
b) przesuną się jakoś.

Cytuj
A dla tych francuskopodobnych rozwiązań ortograficznych masz jakieś konkretne historyczne uzasadnienia?

Zastanawia mię też, dlaczego francuski ma tak głupią ortografię. W lariaskim uzasadniłbym to częstymi zapożyczeniami -  litery w słowach obcych są częściej inne, niż w tych "czystych". Popatrzcie na polski: "bagaż", ale "kucharz". Mniemam, że gdyby "komputer" byłby polskiego pochodzenia pisałoby się go "kompótr" czy coś w tym stylu. xd
Drugim uzasadnieniem może być to, że słowa są w większości jedno-, dwu- i trójsylabowe, więc niektóre potrzebowały rozróżnienia.
NO ALBO PO PROSTU CHCIELI UPIĘKSZYĆ JĘZYK. :>
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2013, 13:49:54 wysłana przez Pingǐno »
 

Offline CookieMonster93

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 12, 2013, 15:08:45 »
Cytuj
Póki co, w systemie fonetycznym średnio podoba mi się współistnienie [y], [ʏ] i [ʉ] jako fonemów.
Mi, szczerze mówiąc, też coś nie pasowało... Możliwe jest, że te samogłoski:
a) zredukują się jakoś,
b) przesuną się jakoś.
Jeśli będziesz planował zmianę, to fajnie by było:
[ʏ] > [ɵ]
[ʉ] > [ɯ] i po problemie :-) (to tylko propozycja)
Pierwsze - istnieje w niderlandzkim dialektach, więc prawdopodobne jest :-)
Drugie - hmm.. wydaje mi się prawdopodobna. :-)

EDIT: Nie wiem tylko, co wtedy z [ø]...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2013, 15:11:05 wysłana przez CookieMonster93 »
 

Offline Pingǐno

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 12, 2013, 15:17:05 »
Cytuj
Póki co, w systemie fonetycznym średnio podoba mi się współistnienie [y], [ʏ] i [ʉ] jako fonemów.
Mi, szczerze mówiąc, też coś nie pasowało... Możliwe jest, że te samogłoski:
a) zredukują się jakoś,
b) przesuną się jakoś.
Jeśli będziesz planował zmianę, to fajnie by było:
[ʏ] > [ɵ]
[ʉ] > [ɯ] i po problemie :-) (to tylko propozycja)
Pierwsze - istnieje w niderlandzkim dialektach, więc prawdopodobne jest :-)
Drugie - hmm.. wydaje mi się prawdopodobna. :-)

EDIT: Nie wiem tylko, co wtedy z [ø]...

M... Byłoby mi miło, gdybyś mi pomógł  z samogłoskami, bo właśnie z nimi mam największe kłopoty.
(Może Ghoster by prowadził nauki przemian samogłoskowych itd. ;O)

I właśnie chciałem, żeby te [ø] zostało. Chyba, że zamienić na podobną wałelkę.
 

Offline CookieMonster93

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 12, 2013, 15:26:23 »
Hmmm... a co powiesz na to?
niebieskie - propozycja reformy (ta ważna)
czerwone - opcjonalne, bo to "e" zajebiście brzmi <3

Spoiler
[close]
W sumie to [ʊ̈] i [ɪ̈] można też oznaczyć [ɵ] i [ɘ] (odrobinę za nisko narysowałem, bo za szybko robiłę :D)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2013, 15:31:32 wysłana przez CookieMonster93 »
 

Offline Pingǐno

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 12, 2013, 15:51:42 »
Cytuj
Hmmm... a co powiesz na to?(...)

Pomyślę.
EDIT: I przyjąłem. :P
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2013, 18:27:29 wysłana przez Pingǐno »
 

Offline Jątrzeniot

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 12, 2013, 16:17:54 »
Ehh.

Zastanawia mię też, dlaczego francuski ma tak głupią ortografię.

Poczytaj o historii francuskiego, to się dowiesz. Nic tam nie jest przypadkiem, wszytko się da jakoś wyjaśnić

Cytuj
W lariaskim uzasadniłbym to częstymi zapożyczeniami -  litery w słowach obcych są częściej inne, niż w tych "czystych". Popatrzcie na polski: "bagaż", ale "kucharz".

Rozróżnienie na <ż> i <rz> wynika z faktu, że kiedyś były to dwa różne dźwięki o różnej etymologii. Zresztą oba podane przez ciebie słowa są zapożyczone.

Cytuj
Mniemam, że gdyby "komputer" byłby polskiego pochodzenia pisałoby się go "kompótr" czy coś w tym stylu. xd

A z czego tak mniemasz? W ogóle co to znaczy "gdyby był polskiego pochodzenia"?? I co to ma w ogóle do rzeczy?

Cytuj
Drugim uzasadnieniem może być to, że słowa są w większości jedno-, dwu- i trójsylabowe, więc niektóre potrzebowały rozróżnienia.

Hę? Ale co to ma do ortografii?
 

Offline Pingǐno

Odp: Lariaski
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 12, 2013, 16:33:44 »
Cytuj
Poczytaj o historii francuskiego, to się dowiesz. Nic tam nie jest przypadkiem, wszytko się da jakoś wyjaśnić

Zobaczę.

Cytuj
Rozróżnienie na <ż> i <rz> wynika z faktu, że kiedyś były to dwa różne dźwięki o różnej etymologii. Zresztą oba podane przez ciebie słowa są zapożyczone.

Oh. A myślałem, że "kucharz" jest polskie. o_o
Ale skoro tak...

Cytuj
A z czego tak mniemasz? W ogóle co to znaczy "gdyby był polskiego pochodzenia"?? I co to ma w ogóle do rzeczy?

Oj, taki żarcik. ;P Chodziło mi o to, że jest zapożyczeniem i nie może tam występować "ó". Choć zdziwię się, jeżeli jest pożyczone słowo z tą literą.

Cytuj
Hę? Ale co to ma do ortografii?

To, że wiele jest podobnych do siebie słów... Z resztą, faktycznie to słaby argument :I

Nie jestę zbyt dobry w tym. :I