Autor Wątek: Bracia bliźniacy  (Przeczytany 38183 razy)

Offline Noqa

Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #75 dnia: Grudzień 12, 2014, 21:20:58 »
Krzak - krzew
Wczoraj, po 22 latach styczności z językiem, uświadomiłem sobie, że to przecież są dwa różne słowa.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Noqa

Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #76 dnia: Kwiecień 18, 2015, 19:28:53 »
Może już było:
dziś i dzisiaj
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline elslovako

Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #77 dnia: Kwiecień 30, 2015, 10:12:00 »
Tu i tutaj na tej samej zasadzie.
 

Offline Serpentinius

  • Nudokrążca
  • Wiadomości: 107
Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #78 dnia: Maj 10, 2015, 00:08:22 »
pluskać - bluzgać, pryskać - bryzgać?
 

Offline Ghoster

Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #79 dnia: Maj 10, 2015, 00:49:14 »
W moim idiolekcie "pluskać" 'rozchlapywać wokół wodę (dla zabawy)' i "bluzgać" 'klnąć, przeklinać kogoś'; są jakieś inne, podobniejsze znaczenia, czy jak to się stało?
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 549
  • Thanked: 135 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #80 dnia: Maj 10, 2015, 08:15:05 »
Bluzgnąć to tak bardziej pejoratywnie "pluskać".

Offline Ainigmos

Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #81 dnia: Maj 14, 2015, 14:52:34 »
W moim idiolekcie "pluskać" 'rozchlapywać wokół wodę (dla zabawy)' i "bluzgać" 'klnąć, przeklinać kogoś'
Bluzgnąć to tak bardziej pejoratywnie "pluskać".

W moim własnorzeczu bluzgać oznacza także świecki podobnik (analog) religianckiej czynności przeklinania / klnięcia z tą różnicą, że bez zamiaru obłożenia kogoś klątwą.


Poza tym:

wewnętrzny - wnętrzny
« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2015, 16:35:38 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 698
  • Thanked: 111 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #82 dnia: Maj 14, 2015, 20:09:24 »
Krzak - krzew
Wczoraj, po 22 latach styczności z językiem, uświadomiłem sobie, że to przecież są dwa różne słowa.

Ale szczerzedruchy. Formą wyjściową jest kierz.
 

Offline Lukas

Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #83 dnia: Maj 14, 2015, 22:01:37 »
Kierz? Pierwszy raz słyszę! Do kiedy urzywan był?
 

Offline Widsið

Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #84 dnia: Maj 14, 2015, 22:16:35 »
W wiejskiej Wielkopolsce do tej pory. Dodatkowo na Kaszubach czerzk, ekw. kierz + -ek.
 

Offline Qrczak

  • Wiadomości: 34
    • Sylabica
Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #85 dnia: Maj 15, 2015, 10:43:37 »
U Chmielewskiej:

“— Pan — rzekł nieco podejrzliwie, wskazując długopisem Pawła. — Ucho moje słyszało. Nie spożył kawę. Wizytował krze. Dlaczego?”
 

Offline spitygniew

Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #86 dnia: Maj 15, 2015, 11:13:15 »
"Nie spożył kawę?" Serio?
P.S. To prawda.
 

Offline Ghoster

Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #87 dnia: Maj 15, 2015, 11:29:22 »
Nie dziwcie się, wiele razy słyszałem już, jak ludzie używali bierniku przy zanegowanych czasownikach. Boję się o losy polskiego.
 

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 153
  • Thanked: 35 times
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #88 dnia: Maj 17, 2015, 10:40:49 »
Niektórzy używają także wołacza/miejscownika zamiast dopełniacza :)
 

Offline Wedyowisz

Odp: Bracia bliźniacy
« Odpowiedź #89 dnia: Maj 17, 2015, 18:19:23 »
"Nie spożył kawę?" Serio?

Mówiący to nienative, jego nierówna walka z polskim to taki running gag w tej książce.
стань — обернися, глянь — задивися