Autor Wątek: Nienazwany  (Przeczytany 4432 razy)

Offline Hapana Mtu

Nienazwany
« dnia: Sierpień 17, 2011, 06:34:37 »
Taak, właśnie nadszedł dzień premiery kolejnego mojego dziełka. Język powstał na zamówienie i (póki co) nie ma nazwy.
Jest w zasadzie a priori, chodź zrobiony jest tak, by wyglądał azjatycko (w sensie tej części Azji od Indii do Półwyspu Arabskiego). Nie kryję też, że w leksyce można znaleźć sporo elementów zerżniętych z mniej lub bardziej przypadkowych natlangów (w tym liczne, acz pomodyfikowane słówka fińskie, które przy okazji próbowałem zapamiętać).

Zestaw głosek
:
p [p] t [t] c [c] k [k]
m [m] n [n] ñ [ɲ] ŋ [ŋ]
mp [mp~mb] nt [nt~nd] ñc [ɲc~ɲɟ] ŋk [ŋk~ŋg]
f [f] s [s ] ş [ʃ] x [x ] h [h]
pf [pf] ts [ts] tş [ʧ] kx [kx] <- to wszystko afrykaty
l [l] j [ʎ] r [ɾ] rr [r] y [j] w [w]
a [a] e [e] i [i ] o [o ] u [u ]
ā [a:] ī [i:] ū [u:]

Niedozwolone są inne zbitki spółgłosek niż nosowa+zwarta, dwie samogłoski nigdy nie stoją obok siebie. Fonemy o oraz e nie występują na końcu słowa (jest jeden sufiks-wyjątek). W jednym słowie może być maks. jedna długa samogłoska. Akcent pada na długą samogłoskę, a przy jej braku - na ostatnią (z wyjątkiem jednego sufiksu, który akcentu nie przyłącza).

Język jest raczej aglutynacyjny, z sufiksami, występuje w nim też sporo oddzielnych słów modyfikujących - przedimki, poimki, pre- i postpozycyjne partykuły. Są 4 liczby, 9 przypadków (z wołaczem 10, z izafetem 11); liczebniki bazują na dziesiątce; jest my inkluzywne i ekskluzywne; czasownik mają po 5 trybów i czasów, ale nie odmieniają się przez osoby; rozbudowany jest system imiesłowów; "nie" jest trochę na modłę ugrofińską odmiennym czasownikiem; szyk zdania nieprzechodniego waha się SV~VS, zdanie przechodnie SOV.

Szczegóły gramatyki i słowniczek w załączniku.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 17, 2011, 07:02:51 wysłana przez Hapana Mtu »
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 549
  • Thanked: 135 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Nienazwany
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 17, 2011, 07:52:04 »
Ugrofińsko :)
I co oznacza, że "na zamówienie"?

Offline Hapana Mtu

Odp: Nienazwany
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 17, 2011, 08:20:35 »
Ugrofińsko :)
Acz model zdanie zdecydowanie ałtajski.
Cytuj
I co oznacza, że "na zamówienie"?
Że znalazły się dwa takie ktosie, które jak się dowiedziały, że robię języki, to stwierdziły, że chcą mieć własne i żeby były do tego i tego podobne. To jest pierwszy konlang z tej serii, a będzie jeszcze drugi.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 549
  • Thanked: 135 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Nienazwany
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 17, 2011, 08:28:48 »
:D
A u mnie co najwyżej mówili, że sami chcą swoje zrobić, i pytali się o rady :D (jedna koleżanka pisze kniżkę fantasy, więc mające włsne ludy wymyślone, chciała wstawić konlangi :D)

Offline Feles

Odp: Nienazwany
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 18, 2011, 10:21:30 »
Podoba mi się. I wygląda nie ugrofińsko, a zdecydowanie turkijsko i orientalnie.

Cytuj
tryb przyzwalający – poimek serek
xa amu serek – pojedz sobie
:-P

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Hapana Mtu

Odp: Nienazwany
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 23, 2011, 00:38:47 »
I drugi język z tej samej serii. W założeniu miał brzmieć zachodnioeuropejsko, ale poza tym jest średnio podobny do języków Europy.

Do wcześniejszego nienazwanego ten język ma się tak, jakby były to dwa niespokrewnione z sobą języki ocierające się o siebie terytorialnie - zbytnich podobieństw gramatycznych nie ma, istnieje jednak pewna ilość wspólnych słów.

Aa [a] Ââ [æ]  Ăă [ʌ] Ãã [ã] Ee [ɛ]  Ẽẽ [ɛ̃]  Ii [i]  Îî [ɨ] Ĩĩ [ĩ] Uu [u] Ũũ [ũ]  Yy [y]
Pp [p]  Bb [b]  Tt [t]  Dd [d]  Kk [k] Gg [g]
Tz tz [ts] Ch ch [ʧ] Gh gh [ʤ]
Ff [f] Vv [v] Ss [s] Zz [z] Sh sh [ʃ] Zh zh  [ʒ] Ğğ [ʁ]
Mm [m] Nn [n]
Rr [r] Ll [l]

Język jest analityczno-aglutynacyjny, z sufiksami. Jest zarazem ergatywny. Są 3 liczby, sufiksy dzierżawcze, przypadki wyrażają się postpozycjami; liczebniki bazują na dwudziestce; czasownik mają po 3 tryby (wliczając oznajmiający) i 4 czasy, osoby te same, co w polskim; szyk zdania nieprzechodniego najczęściej SV, zdanie przechodnie waha się OVS~SOV.

W brzmieniu wzorowany głównie na francuskim, co w połączeniu z systemem dwudziestkowym i ergatywnością pozwoliło mu zgarnąć ode mnie przezwisko francuskoczeczeński.

Szczegóły gramatyki i słowniczek w załączniku.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 698
  • Thanked: 111 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Nienazwany
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 23, 2011, 14:52:41 »
Co to, u licha, jest "izafet"?
 

Offline Feles

Odp: Nienazwany
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 23, 2011, 15:51:57 »
Izafet - konstrukcja posesywna, oznaczana na przedmiocie (nie na posiadaczu, jak dopełniacz/posesyw).

Słowa na zero wskazują, że języki miały jakąś styczność z kulturą arabską?
A północ i południe - z kulturą słowiańską i fińską. :-)

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 698
  • Thanked: 111 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Nienazwany
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 23, 2011, 16:33:18 »
Izafet - konstrukcja posesywna, oznaczana na przedmiocie (nie na posiadaczu, jak dopełniacz/posesyw).

O, myślałem kiedyś o czymś takim (planując "dziwny język"). Nawet nie wiedziałem, że to ma nazwę.
 

Offline Hapana Mtu

Odp: Nienazwany
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 23, 2011, 18:18:55 »
Zapomniałeś wspomnieć, z jakim przypadkiem uzgadniają się czasowniki w drugim języku. Dla ergatywnych "domyślne" jest uzgodnienie z absolutywem, ale Warlpiri na przykład bierze pod uwagę strukturę podmiot-orzeczenie pomimo ergatywności, stąd się dopytuję.
Z absolutywem. W wersji pliku przeznaczonej dla forum wyciąłem fragment tłumaczący, co to jest ergatyw i absolutyw (wyrzuciłem też np. taoistyczne objaśnianie fonetyki) i widocznie w pośpiechu wyleciało o jedno zdanie za dużo.

Co do izafetu - w najszerszym znaczeniu jest to po prostu konstrukcja posesywna wszelkiego typu. Użycie tej nazwy tutaj było celową pułapką (nie na forumowiczów, a na turkologów) - bo konstrukcja wygląda na oko jak izafet perski, ale... posiadacz i posiadany są odwrócone miejscami.
Tak, można powiedzieć, że izafet w I języku to tylko mierny dopełniacz, tyle co ze szpanerską nazwą.

Słowa na zero wskazują, że języki miały jakąś styczność z kulturą arabską?
A północ i południe - z kulturą słowiańską i fińską. :-)
A wschód i zachód - ponownie z arabską i węgierską na dodatek.
Tak, oba te języki mają sporo takich niespodzianek.
Konkurs - kto pierwszy zidentyfikuje, skąd wzięły się nazwy kierunków geograficznych w I języku (zasada jest trochę inna, niż przy II, ale można się domyśleć).
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|