Autor Wątek: Nowy język jeszcze bez nazwy  (Przeczytany 2393 razy)

Offline schninkiel

  • Wiadomości: 15
Nowy język jeszcze bez nazwy
« dnia: Marzec 10, 2013, 10:43:08 »
?
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2013, 22:58:45 wysłana przez schninkiel »
 

Offline Zantyr

  • Wiadomości: 6
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 10, 2013, 16:21:30 »
Dzięki za prezentację. Zastanawiałem się właśnie na jakim mniej więcej etapie jesteś z tym językiem.

Zacznę od samego języka. Wynika z tego, że masz mieć rzeczowniki dwusylabowe, to jest 41*41=1681 kombinacji dwóch sylab. Jeżeli zastosujesz więcej niż koło 20% z tych możliwości to język zacznie się powoli zlewać. Więc jest to moim zdaniem mało kombinacji, trzeba byłoby rozwinąć trochę system fonetyczny.

Jest jakaś usystematyzowana liczba przypadko-partykuł? Czy to jest na zasadzie, dokleję sobie sufiks i koniec, czy możesz mieć partykułę przypadku i poimek/przedimek?

Co do reszty, nic nadzwyczajnego. Czekam, może będzie coś zaskakującego :)

Radziłbym też trochę poczytać. Na tym forum jest dużo różnych dziwnych pojęć i wypada się z nimi zapoznać. Ogólnie wikipedia może Ci posłużyć na początek(potem nie wiem, niektórzy mówią, że wiki kłamie, ale na początek jest dobra :D) Zacznij od IPA'y, bo do opisu dźwięków to podstawa. No i czytaj różne gramatyki, dają dużo pomysłów i pokazują jak nietypowe może być podejście do mowy.

Pozdrawiam
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 10, 2013, 17:40:51 »
Do budowy słów wykorzystuję następujące samogłoski: A, E, I, O, U  i dyftong AI, do tego spółgłoski K, M, N, S, T, W, a więc tworzę 36 podstawowych sylab otwartych. Dodatkowo występują sylaby: SHI, ZU, HA, TSU, YO.

Strasznie ubogi system fonetyczny. Japoński już ma o wiele bogatszą fonetykę a i tak musi sobie radzić z masą homofonów z powodu bardzo ograniczonej ilości możliwych złożeń. Także również radziłbym tą fonetykę jakoś rozbudować.
 

Offline schninkiel

  • Wiadomości: 15
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 10, 2013, 21:34:11 »
?
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2013, 22:59:17 wysłana przez schninkiel »
 

Offline schninkiel

  • Wiadomości: 15
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 10, 2013, 22:05:02 »
?
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2013, 22:59:43 wysłana przez schninkiel »
 

Offline żuwaczky

  • REAL SLIM SHADY
  • Wiadomości: 213
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 11, 2013, 00:42:56 »
Jeszcze powiedz, że w czyta się /v/, a wygrasz marcową edycję konkursu na najlepszy ficzer.
 

Offline schninkiel

  • Wiadomości: 15
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 11, 2013, 08:30:19 »
?
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2013, 23:00:03 wysłana przez schninkiel »
 

Offline Fanael

Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 11, 2013, 09:20:57 »
<w> /v/ występuje chyba tylko w niemieckich i polskim.
 

Offline schninkiel

  • Wiadomości: 15
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 11, 2013, 09:36:24 »
?
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2013, 23:00:30 wysłana przez schninkiel »
 

Offline Widsið

Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 11, 2013, 09:45:48 »
Zignoruj, po prostu chciano się przypierdolić :) <w> służy do zapisywania różnych dźwięków, a używanie go do zapisu /v/, gdy są języki, w których oznacza ono samogłoskę, naprawdę nie jest niczym nadzwyczaj dziwnym. Już nie bądźcie tacy uprzedzeni.

Sam język przypomina japoński przynajmniej wizualnie, to pewnie zamierzony efekt, chociaż sprawia, że mnie - jako osobie japońskiego nie znającej - wydaje się być identyczny. Czekam na więcej, póki co, nieco chaotyczny ten opis :)
 

Offline żuwaczky

  • REAL SLIM SHADY
  • Wiadomości: 213
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 11, 2013, 11:39:38 »
Przypierdolić? Dać nagrodę. Dałem. Dostałeś.
 

Offline schninkiel

  • Wiadomości: 15
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 11, 2013, 11:59:15 »
Stwierdzam, że nie ma większego sensu prezentować tu czegokolwiek, bo już na drugi dzień lecą wyzwiska i temat jak zwykle schodzi do rynsztoka ..... proszę mi wyjaśnić np. o czym jest ostatni post Pana Żuwaczky, co to wnosi do mojego wpisu? w jakim celu ma to służyć .... co mam pomyśleć, nad wprowadzeniem przekleństw w swoim języku, o to chodzi drogi kolego?
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2013, 23:00:57 wysłana przez schninkiel »
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 534
  • Thanked: 128 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 11, 2013, 13:02:39 »
Nie przejmuj się takimi słowami. Rób swoje.

A język naprawdę nipponoklon. Ja także nie rozróżniam od japonskiego... (bo i go nie znam).

Offline Zantyr

  • Wiadomości: 6
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 11, 2013, 14:28:05 »
Na tym forum tak jest, że ludzie potwornie offtopują momentami. Trzeba się na to chyba uodpornić.

Tysiąc słów jak na mnie to dużo. Moje twory mieszczą się w granicach koło pięćdziesiątki zwykle(i pewnie dlatego ich nie prezentuję). Masz może jakiś słownik online? Ciekawy jestem jak ta kategoryzacja w praktyce wygląda.
 

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
Odp: Nowy język jeszcze bez nazwy
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 11, 2013, 14:32:02 »
Przekładając komentarz żuwaczky'ego na bardziej merytoryczny język: inspirując się mocno japońskim (żeby nie powiedzieć: kopiując go), zdajesz się nie znać zasad wymowy łacińskiej transkrypcji tego języka - <w> w japońskim czyta się jako [w] (polskie "ł") a <sh> jako [ɕ] (polskie "ś"). Chyba, że to celowy zabieg.