Temat gwarowy

Zaczęty przez Dynozaur, Styczeń 12, 2013, 23:27:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

Aureliusz Chmielewski

No ja pisałem o Torunia, bo stamtąd jestem :D

Hmm, w sumie to "Te" chyba używałem nieświadomie (bardziej jak na zawołanie "e zdzisiek!") Jest to jakaś "ustalona" gwara, czy tylko umownie nazywasz to gwarą? Jestem ciekaw, bo właściwie to nie jestem pewien tego "te" :p
The n-word
  •  

CookieMonster93

Nazywam to umownie, bo są to pozostałości gwar, którymi posługują się użytkownicy ogólnopolskiego.
English C1/2 Nederlands B2/C1 中文 B1 Čeština A2/B1
  •  

Feles

Ja nie miałem okazji wychowywać się pośród gwary, moją mową rodzimą jest to, co niektórzy nazywają ,,powszechnymi błędami".
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
  •  

Piteris

http://www.legendybrodnicy.tnb.pl/readarticle.php?article_id=17
Słowniczek gwary brodnickiej. Sporo z tego przetrwało w okolicach Działdowszczyzny. Z tym, że w Działdowie jeszcze dorzucają się po trochu gwary warmińska, mazurska i mazowiecka. Czyli w sumie jeden pies :)
  •  

Dynozaur

Cytat: Piteris w Styczeń 14, 2013, 14:10:32
http://www.legendybrodnicy.tnb.pl/readarticle.php?article_id=17
Słowniczek gwary brodnickiej. Sporo z tego przetrwało w okolicach Działdowszczyzny. Z tym, że w Działdowie jeszcze dorzucają się po trochu gwary warmińska, mazurska i mazowiecka. Czyli w sumie jeden pies :)

Ooo,
Cytatpuszorek – uprząż na jednego konia: Puszorek tyż trzeba czasem smarować, żeby buł miękki.

Moja matka używa tego słowa (w nieco wtórnym znaczeniu "szelki dla psa"). To oczywiście ma sens, jako że moja matka jest z Prus. Jednak z tych zniemczonych Prus, a nie z "Mazur", więc w sumie nie wiem skąd mogłaby znać takie gwarowe słowo...
СЛАВА РОССІИ! ГЕРОЯМЪ СЛАВА!
  •  

Piteris

#20
Najprościej byłoby zapytać :)
EDIT:
A tutaj słowniczek mazurski, redagowany przez znanego mazurskiego pisarza Erwina Kruka.
http://diec.mazurska.luteranie.pl/pl/biuletyn/msgwarymazur.htm

Dwa słowniki warmińskie
http://slownik_bajkowy.republika.pl/kiermasowy/
http://slownik_bajkowy.republika.pl/cyfusowy/index.html
  •  

Pingǐno

#21
Z racji, że jestem wiochmenem, ale tego za bardzo nie zauważam, często używam słów i widoczne są u mnie dziwne przemiany samogłoskowe. Myślę, że bardziej wiochmeńską mowę ma mój ojciec, jednak mówi on tak tylko wtedy, gdy rozmawia ze swoją rodziną (powyżej swojej gałęzi) i swoimi kolegami. xP
Niektóre słowa zaliczyłbym do tematu "Zmutowany polski".
ZTCW, podając jedną z cech, często zaokrąglam samogłoski tam, gdzie nie powinny być zazwyczaj zaokrąglone - chociaż, nie wiem, czy to małopolska cecha...
Mój ojciec wyraźnie wymawia "ą" jako /Om/I, podobnie jest z "ę". Ja zaś wymawiam te samogłoski wyraźnie nosowo ('standardowo'). :P

Końskie znajdują się blisko dialektu mazowieckiego, ale nie wiem, czy robi się wtedy jakaś "hybryda" czy coś. xd

I - jestem leniwy, nie chce mi się IPować.
Łooo, niespamujacy Pindżi...
  •  

Jątrzeniot

Cytat: Pingǐno w Styczeń 28, 2013, 16:09:33
Niektóre słowa zaliczyłbym do tematu "Zmutowany polski".
ZTCW, podając jedną z cech, często zaokrąglam samogłoski tam, gdzie nie powinny być zazwyczaj zaokrąglone

[tɔˈznɶʧʉ]? Jakie konkretnie? Podaj jakiś przykład.
  •  

Henryk Pruthenia

CytatZ racji, że jestem wiochmenem, ale tego za bardzo nie zauważam, często używam słów i widoczne są u mnie dziwne przemiany samogłoskowe. Myślę, że bardziej wiochmeńską mowę ma mój ojciec, jednak mówi on tak tylko wtedy, gdy rozmawia ze swoją rodziną (powyżej swojej gałęzi) i swoimi kolegami. xP
Pogrubienié moje.
Za Twoje nazewnictwo powinno się Cię powiesić. Przez takiech ludzi, i przez takie określenia lata tradycji (czyt. gwary, narzecza czy djalekta wszelakie) giną, bo są "wiejskie". A cóż takiego w tém złego?
Cytat: Jątrzeniot w Styczeń 28, 2013, 23:28:22
Cytat: Pingǐno w Styczeń 28, 2013, 16:09:33
Niektóre słowa zaliczyłbym do tematu "Zmutowany polski".
ZTCW, podając jedną z cech, często zaokrąglam samogłoski tam, gdzie nie powinny być zazwyczaj zaokrąglone

[tɔˈznɶʧʉ]
Heh. Te [ʉ] dal /y/ wezmę do jakiegoś nudnego slawlanga. :D

Jątrzeniot

Cytat: Henryk Pruthenia w Styczeń 28, 2013, 23:44:02
Za Twoje nazewnictwo powinno się Cię powiesić. Przez takiech ludzi, i przez takie określenia lata tradycji (czyt. gwary, narzecza czy djalekta wszelakie) giną, bo są "wiejskie". A cóż takiego w tém złego?

Zgadzam się, że ten pogardliwy stosunek do gwar trzeba zwalczać. Ale pamiętaj, że on mówił o sobie, raczej ironicznie używając tego słowa. To trochę tak, jakby mieć pretensje do czarnoskórych, że mówią do siebie per "nigga".
  •  

Henryk Pruthenia

Ej, nie zapominaj, że to pisał Pingijno...Gdyby murzyn nazwał siebie murzyném, to spoko. Ale gdyby czarny Pindżi nazwał siebie murzyném, to ja bym bronił murzynów, przed wcielaniém do ich szeregów jegoż.
A tak na serjo: nie powinno się używać pogardliwech określeń wobec gwar, nawét wtedy, gdy chce się zjechać samego siebie.

Todsmer

Niech żyje lingwistyczna poprawność!
  •  

Henryk Pruthenia

Cytat: tqr w Styczeń 29, 2013, 00:28:55
Niech żyje lingwistyczna poprawność!
Lepsza lingwistyczna poprawność niż pingjnowe gwarobójstwa.
Zresztą, niewazne.
Nie ten temat, nie od tego, i koniec offtopu.
Czekajmy na odpowiedź Pingijna na temat zaokrąglania samogłosek w dzinwech miejscach.

Vilène

Nie wiem dlaczego, ale teraz to Henryk pisał bardziej WTF-iaste posty niż Pingiś...
  •  

elslovako

Kiedy czarny powie, że jest dumny ze swojej rasy, to jest normalne.
Kiedy biały powie, że jest dumny ze swojej rasy, jest niemoralnym rasistą.

Ja nie słyszałem czegoś takiego pod Kielcami, a to od Końskich nie jest wcale tak daleko. Chociaż Śląsk też tak daleko nie jest.
  •