Autor Wątek: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii  (Przeczytany 101686 razy)

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #195 dnia: Czerwiec 25, 2013, 14:15:29 »
Nie, nie mam na myśli wielkości pamięci zmiennej, tylko po prostu dokładność jej reprezentacji. I jeśli będą równe, to będą równe. Inna sprawa, że często przy obliczeniach numerycznych tę dokładność po drodze się gubi, stąd należy zakładać pewien margines błędu.

Ale odbiegamy ostro od tematu.
 

Offline Feles

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #196 dnia: Czerwiec 25, 2013, 16:14:07 »
Co ma do tego matematyka?

No i średnik wiele nie pomaga, wprowadza tylko więcej zamieszania na wysokości-x.
No, możemy zawsze pisać: 2·7, 3·14, 4·2, po brytolsku.

Ehh, tak trochę przynerdziłem ;)

Chodzi mi o to, że automatycznie zrozumiałem twoją notację jako tą używaną w programowaniu, a w C (i chyba C++) zmiennoprzecinkowe, które powinny być równe, w rzeczywistości nie są.
Jeśli masz na myśli to, że np. 0.1 + 0.2 != 0.3, to to akurat nie jest wada zapisu, tylko tego, że przy obliczaniu tego co rusz dokonujemy z dziesiętnego na binarny i z powrotem, przy okazji ucinając nieco precyzji (jako, że miejsce na zapis jest ograniczone).
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Fanael

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #197 dnia: Czerwiec 25, 2013, 16:44:42 »
Z doświadczenia wiem, żeby do porównywania zmiennoprzecinkowych nie używać porównań == != >= <=, bo mogą nie zadziałać prawidłowo (hack to a >= b → a + 0.001 > b :D).
Zawsze zadziałają prawidłowo, jeśli w procesorze nie ma błędów. Problemem jest to, że one nie robią tego, co ludziom się wydaje, że robią.

Porównania z epsilonem nie są dużo lepsze, bo trzeba dobrać taki epsilon, żeby był wyraźnie mniejszy od porównywanych liczb, ale też nie za mały. Jeśli na przykład porównywane liczby są w okolicach 1e-20, to espilon wynoszący jedną tysięczną sprawi, że wszystkie będą "równe". Jeśli te liczby są w okolicach 1e20, to epsilon jest zbyt mały, by mieć jakiekolwiek znaczenie i równie dobrze mogłoby go nie być. Jeśli w zbiorze są i liczby w okolicach 1e-20, i w okolicach 1e20, to żaden epsilon nie będzie dobry.

Rozwiązaniem jest wzięcie pod uwagę nie tyle różnicy absolutnej, co różnicy w ULPach. Jeśli pisze się w C++, to boost ma do tego funkcję.
 

Offline Noqa

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #198 dnia: Czerwiec 28, 2013, 00:35:07 »
Czy nie byłoby dobrą zasadą, aby pisać razem te słowa, które wyglądałyby dziwnie, gdyby np. jedno z nich pozostało w poprzednim wierszu/na poprzedniej stronie?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Todsmer

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #199 dnia: Czerwiec 28, 2013, 01:37:43 »
Czy nie byłoby dobrą zasadą, aby pisać razem te słowa, które wyglądałyby dziwnie, gdyby np. jedno z nich pozostało w poprzednim wierszu/na poprzedniej stronie?
Hmm, może…

Jeśli w zbiorze są i liczby w okolicach 1e-20, i w okolicach 1e20, to żaden epsilon nie będzie dobry.
Każdy mniejszy od różnicy między liczbami będzie dobry wtedy :)
 

Offline Wedyowisz

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #200 dnia: Lipiec 03, 2013, 23:12:21 »
O, przypadkowo rozpętałem istny nerdstorm. Ta, już widzę jak upowszechnia się 1e-1 w miejsce 0,1. Średnik coś tam pomaga, ale jak zauważył Noqa niewiele, i ma taki fil adhoczności (2, 3, 5 ale 2,3; 3; 5 ?).
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Wedyowisz

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #201 dnia: Październik 02, 2013, 15:10:09 »
Taka sobie wariacja na temat mojej alt-ortografii. Tyldy!

Skocz do: nawigacï, wyszukiwania

ESBL — β-laktamazy o rosszeƶonym spektrum działania. Nienaleƶy mylić tej grupy z-ẽzymami o szerokim spektrum (klasycznymi β-laktamazami).

Ẽzym ESBL roskłada ãtybiotyki zawierajõce pierścień  β-laktamowy — β-laktamy, vszys'kie z wyjõtkiem cevamycyn i karbapenemuw, tj. penicyliny, cevalosporyny oraz monobaktamy. Xzepy bakteryjne zdolne do sỹtezy ESBL zalicza sie do patogenuw alarmowych. Naleƶą donich bakterie z rodziny Enterobacteriaceae (Escherichia coli, Salmonella enterica, Klebsiella pneumoniae). Często harakteryzują sie one wiekoleko`opornością co prowadzi do ograniczenia moƶliwości doboru skutecznej antybiotykoterapï. β-laktamazy typu ESBL są najczęściej kodowane pszez duƶe plazmidy co ułatvia ich szybkie i niekõtrolowane rospszestszenianie sie vśrud pałeczek Gram-ujemnych. W laboratorium mikrobiologicznym wykrywa sie go dziẽki odpowiedniemu ułoƶeniu krąƶkuw z antybiotykami lub zastosowaniu specjalnych testuw.


Tylda nad samogłoską oznacza spółgłoskę nosową (nasal stop) o tym samym POA, co kolejna, bezpośrednio po niej następująca spółgłoska. Umożliwia to ograniczenie <ą, ę> do miejsc, gdzie wymawiany jest obligatoryjnie fonetyczny dyftong ze znasalizowaną półsamogłoską, nie generując jednocześnie mnóstwa brzydkich sekwencji <ntn, ndn, ńć> itp. Ponadto skraca się cały tekst. Wada: więcej diakrytyków, problemy techniczne. Dodatkowo użyłem <xz> zamiast <szcz>, którą to sekwencję zawsze miałem za wkurzającą przy wstukiwaniu i niepotrzebnie utrudniającą wpisywanie częstych słów np. jeszcze.
« Ostatnia zmiana: Październik 02, 2013, 15:12:47 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Norris

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #202 dnia: Październik 07, 2013, 15:01:58 »
Ja powtórzę swoją propozycję, już prezentowaną wcześniej, lecz nieco udoskonaloną  ;-D
Moją propozycją jest zastosowanie w j. polskim pełnego 26-literowego alfabetu łacińskiego:
Qu w miejsce kw we wszystkich wyrazach z wyjątkiem odmian, np. -kiew - kwi.
X w miejsce ks we wszystkich wyrazach z wyjatkiem zapożyczeń zawierających -ks, połączenia ksz- i wyrazów płaksa, więksi.
V zastępuje w w wyrazach pochodzenia obcego (łacińskiego, romańskich, angielskiego), dotyczy to także wyrazów novy (łac. novum), vidzieć (łac. videre), vino (łac. vinum), volny (łac. volere). We wszystkich pozostałych przypadkach (wyrazy rodzime i zapożyczenia z niemieckiego) zostaje litera w.
Inne propozycje:
Połączenia gw+samogłoska są zapisywane w wyrazach obcych jako gu+samogłoska, np. pinguin, Guinea.
Rozróżnienie i oraz y w wyrazach łacińskiego i greckiego pochodzenia tak jak jest w oryginale, np. direktor, tigris, dynamika, lyceum, pyramida.
To samo dotyczy połączeń ph, th, rh, np. photographia, theatr, rhythm.
« Ostatnia zmiana: Październik 07, 2013, 22:07:32 wysłana przez Norris »
 

Offline Wedyowisz

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #203 dnia: Październik 07, 2013, 16:41:09 »
V zastępuje w tylko w wyrazach pochodzenia obcego (głównie łacińskiego), dotyczy to także wyrazów novy (łac. novum), vidzieć (łac. videre), vino (łac. vinum), volny (łac. volere).

Ty naprawdę sugerujesz, że to wszystko pożyczki z łaciny?
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Norris

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #204 dnia: Październik 07, 2013, 16:48:33 »
Nie tylko pożyczki, lecz w tym wypadku przez zwykłe podobieństwo, oprócz ww. wyrazów mamy też np. wizerunek, wizja, nowela, wolontariusz, winegret o podobnym znaczeniu, a to są na 100% pożyczki.
 

Offline Ghoster

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #205 dnia: Październik 07, 2013, 17:16:48 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2020, 23:18:29 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Widsið

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #206 dnia: Październik 07, 2013, 20:48:02 »
Nie tylko pożyczki, lecz w tym wypadku przez zwykłe podobieństwo, oprócz ww. wyrazów mamy też np. wizerunek, wizja, nowela, wolontariusz, winegret o podobnym znaczeniu, a to są na 100% pożyczki.
Ale niekoniecznie łacińskie. W wizerunku morfem -unek ma pochodzenie niemieckie, a nowela i winegret są francuskie. Bez sensu wprowadzać ortograficzne rozróżnienie między /v/ rodzimym a nierodzimym i jeszcze wprowadzać do tego wyjątki, których polska forma czasem może sugerować pokrewieństwo z łaciną, ale nie tak bliskie, jak by się mogło wydawać (zwykle jest to wspólny przodek). Sam fakt niewłaściwej percepcji zapożyczeń z twojej strony pokazuje, jak bardzo niepraktyczny jest to pomysł.
 

Offline Norris

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #207 dnia: Październik 08, 2013, 14:38:19 »
Cytuj
Bez sensu wprowadzać ortograficzne rozróżnienie między /v/ rodzimym a nierodzimym i jeszcze wprowadzać do tego wyjątki, których polska forma czasem może sugerować pokrewieństwo z łaciną, ale nie tak bliskie, jak by się mogło wydawać (zwykle jest to wspólny przodek). Sam fakt niewłaściwej percepcji zapożyczeń z twojej strony pokazuje, jak bardzo niepraktyczny jest to pomysł.
Tego typu rozwiązanie jest stosowane u Niemców - /v/ rozdzielają na "v" dla obcych i "w" dla rodzimych, a /f/ zapisują przez "f" i "v" (nie wiem dlaczego, wie ktoś?). Też pozornie niepraktyczne, a mimo to stosują z powodzeniem  :-)
 

Offline Widsið

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #208 dnia: Październik 08, 2013, 15:50:16 »
Nie, nie stosują z powodzeniem, ludzie robiąc błędy, zastępując <v> przez <f> w rodzimych słowach. Samo <v> /f/ wzięło się z tego, że kiedyś było wymawiane jako /v~ʋ/ i występowało przed samogłoską. W pozostałych sytuacjach zawsze /f/ było <f>.

Poza tym, reforma ortografii ma raczej służyć usprawnieniu tego, co jest, a nie kolejnym utrudnieniom, czyż nie? Sam nie zastosowałeś swojej zasady z powodzeniem. Percepcja zapożyczenia jest w niemieckim wyższa, niż u nas, a wiele zapożyczeń da się zastąpić rodzimym słowem (Geographie - Erdkunde itd.). U nas w wielu wypadkach nie da się tego zrobić aż tak gładko (cf. werbunek ~ rekrutacja, kształt ~ forma gdzie oba są zapożyczeniami, albo dach ~ strzecha, gdzie rodzime słowo się "wyspecjalizowało").
 

Offline Norris

Odp: Alternatywne sposoby zapisu języka polskiego - temat własnych ortografii
« Odpowiedź #209 dnia: Listopad 02, 2013, 13:05:41 »
Mnie akurat chodziło o uczynienie naszego języka bardziej etymologicznym - o dodanie do niego liter i zbitek łacińskich i greckich (q, v, x, ph, rh, th, di, ti, ri, gy, ky, ly)- to pozorne utrudnienie w rzeczywistości ułatwiłoby naukę ww. języków :-) Natomiast co do "V" - też myślałem, aby to było ścisłe rozróżnienie, lecz wówczas byłyby problemy w pisowni typu "nowy" (rodzimy), ale "novicjusz", "novator" (obcy) - dlatego tę zasadę pozwoliłem lekko nagiąć.
Aha, wyrazy z "i" oraz "y" czytałoby się tak jak się pisze, więc zmieniłaby się ich wymowa - "direktor" czytałoby się jak przez "di" jak"dinozaur", gynekolog jak przez "gy" jak "gyros".
« Ostatnia zmiana: Listopad 02, 2013, 13:11:40 wysłana przez Norris »