Autor Wątek: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków  (Przeczytany 11243 razy)

Offline ZBronk

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #75 dnia: Marzec 17, 2021, 16:23:59 »
A wracając do polskiego słowa bez samogłoski - jaką formę ma D. lm. rzeczownika krzta
 
Pochwalili: Boletto

Offline Boletto

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #76 dnia: Marzec 18, 2021, 10:33:03 »
Z jakiegoś powodu najlogiczniejszej formy krzet próżno szukać, oprócz takich mało rzetelnych słowników jak sjp.pl...
 

Offline ZBronk

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #77 dnia: Marzec 18, 2021, 12:04:54 »
W całym SGJP krzta jest bodaj jedynym rzeczownikiem z takim defektem w odmianie (bez formy D. lm; SGJP nawet w wypadku typowych singularia tantum podaje pełne paradygmaty odmiany z potencjalnymi formami mnogimi).
Nie zdziwiłbym się słysząc (żartobliwe): brakuje mi jeszcze krzty albo dwóch krzt.
 

Offline spitygniew

Odp: Polskie (słowa)/syłaby bez samogłosków
« Odpowiedź #78 dnia: Kwiecień 06, 2021, 17:25:06 »
Śmiem twierdzić, że ten rzeczownik nie ma też żadnych innych przypadków liczby mnogiej, bo zwyczajnie jest używany tylko w pojedynczej - zwyczajnie wielkość krzty jest tak niezdefiniowana, że nie ma potrzeby mówić o dwóch czy trzech. Zresztą rzadko kiedy używa się to poza idiomem
ani krzty.
P.S. To prawda.