Kyon > Kyon

KYON, EPIZOD VI: WIELBŁĄD I REKIN

(1/6) > >>

Canis:
Kyon
Epizod VI: Wielbłąd i Rekin
Spoiler[close]
Oficjalnie otwieram kolejny rozdział Kyonu - szósty epizod. Zajmiemy się następującymi rzeczami:
1. REWIDUJEMY KLIMAT KYONU. OMAWIAMY PRZYGOTOWANY WIELKI MODEL KLIMATYCZNY KYONU "WIELBŁĄD I REKIN".
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Wprowadzenie
Czytajcie, komentujcie! Opublikowałem aż 7 artykułów wprowadzających. Periodycznie będę publikował mój model klimatyczny Kyonu, jadąc region po regionie.

* 20.09.2020: Ajdynir
* w następnym odcinku: Muria i Siedmiomieście!
2. PRZESZŁOŚĆ i PRZYSZŁOŚĆ
Obecnie ważne są dwie linie czasowe: rok wspólny 8973 (odp. XV wieku) oraz rok 9509 (odp. XVIII wieku).
Zostawiam wam dyskusje na temat czasów sprzed 8973! Mnie interesuje natomiast epoka po 9509. Do tego mogą być nieuniknione modyfikacje Kyonu.
Link: propozycja kyońska!

3. MODYFIKACJE KYONU
Proponuję trzy mody do Kyonu, do zaakceptowania lub odrzucenia przez graczy, każdego z osobna, wedle uznania:

* Dynamic Flora - rośliny na Kyonie są inne: są w stanie wytwarzać formy przetrwalnikowe, by przeżyć trudny kyoński klimat, i są w stanie znacznie szybciej wzrastać i wydawać plony. Szybciej atakują podłoże nieorganiczne i przetwarzają je w glebę. Bonus do terenu, który nadaje się do zamieszkania. Model klimatyczny "Wielbłąd i Rekin" zawiera domyślnie wbudowany ten model na swoich mapach. Modyfikacja łamie zasadę niewprowadzania fikcyjnych form życia na Kyon.
* Ancient Flora - rośliny i grzyby istnieją na Kyonie nie od 1 miliona lat tylko od pół miliarda. Daje na Kyonie więcej bursztynu, bogatsze zapisy kopalne do studiowania przez cywilizacje oraz co najważniejsze złoża ropy naftowej i gazu ziemnego. Umożliwia stosowanie silnika spalinowego, paliw, wytwarzanie plastiku, podróże automobilem, kolejami, zaawansowane elektrownie, samolotem, podróże kosmiczne. Modyfikacja łamie zasadę, że życie na Kyonie istnieje całe od 1 miliona lat.
* Ancient Flora+ - wszystko co wyżej plus np. drobne wapniowe organizmy zwierzęce. Daje do wykorzystywania przez cywilizacje marmur czy wapień.  Modyfikacja łamie zasadę, że życie na Kyonie istnieje całe od 1 miliona lat.
4. PROJEKTY ODESZŁYCH UŻYTKOWNIKÓW
Co z nimi robimy?
Czy ci ludzie wrócą do swoich projektów?

5. NOWE ARTYKUŁY NA WIKI
Odnowiona tablica państw Kyonu!
Analogie państw Kyonu do ziemskich!
Wspaniała seria artykułów o Tangii na Wiki!
Fenomenalna seria artykułów o Ajdynirze!
Poznaj metody polowań i gospodarkę Nuarii!

Wszystkich nieaktywnych użytkowników (skreśleni na grafice) zapraszam do powrotu! Nowe osoby zapraszam do wzięcia udziału w projekcie!

Kazimierz:
O Bojlerze zapomniałeś xD
A Krewet czemu skreślony :o

Borlach:
Z tego co wiem:
Caraiga namówiłem ostatnio do powrotu. Jest właśnie w trakcie robienia dla Kyonu pewnego prajęzyka, z którego wywodzi się pewna istotna rodzina językowa występująca na terenie Ajdyniriany (północny Ajdynir i państewka na północ od niego: Lomar, Dżaszyr i Iszaria). Krajg może wróci też do Mokucji i Iszarii.

Fireq zajmuje się Wertynią, jedna z krain na północ od Ajdyniru

Bojler zajmuje się Surandralem i Aang Qo'or. Pogranicze Ajdyniriany i Wschodniego Kyonu

Krewet, alias Ulfurinn, wciąż jest w projekcie. Ostatnio nie był aktywny ale na Dyskordzie obiecał, że zajmie się na powrót Erutią jak skończy swój język gamajski xD

Dodatkowo Artaxesa można dać jako honorary mention, bo jednak podał mi kilka szkiców języków które będą używane w Ajdynirze (tahareński i mhasalski). Grzymieł miał mi zrobić język Unagurów, ale póki co wciąż czekam. Cywilowi też powierzyłem w opiece jeden ludek, i też czekam na artykuły o nim :P


--- Cytuj ---4. PROJEKTY ODESZŁYCH UŻYTKOWNIKÓW
Co z nimi robimy?
Czy ci ludzie wrócą do swoich projektów?
--- Koniec cytatu ---
Przede wszystkim należy zadecydować co zrobić z Widsydczyzną, bo jest to najważniejszy z opuszczonych obszarów.

--- Cytuj ---3. MODYFIKACJE KYONU
Proponuję trzy mody do Kyonu, do zaakceptowania lub odrzucenia przez graczy, każdego z osobna, wedle uznania:
Dynamic Flora - rośliny na Kyonie są inne: są w stanie wytwarzać formy przetrwalnikowe, by przeżyć trudny kyoński klimat, i są w stanie znacznie szybciej wzrastać i wydawać plony. Szybciej atakują podłoże nieorganiczne i przetwarzają je w glebę. Bonus do terenu, który nadaje się do zamieszkania. Model klimatyczny "Wielbłąd i Rekin" zawiera domyślnie wbudowany ten model na swoich mapach. Modyfikacja łamie zasadę niewprowadzania fikcyjnych form życia na Kyon.
Ancient Flora - rośliny i grzyby istnieją na Kyonie nie od 1 miliona lat tylko od pół miliarda. Daje na Kyonie więcej bursztynu, bogatsze zapisy kopalne do studiowania przez cywilizacje oraz co najważniejsze złoża ropy naftowej i gazu ziemnego. Umożliwia stosowanie silnika spalinowego, paliw, wytwarzanie plastiku, podróże automobilem, kolejami, zaawansowane elektrownie, samolotem, podróże kosmiczne. Modyfikacja łamie zasadę, że życie na Kyonie istnieje całe od 1 miliona lat.
Ancient Flora+ - wszystko co wyżej plus np. drobne wapniowe organizmy zwierzęce. Daje do wykorzystywania przez cywilizacje marmur czy wapień.  Modyfikacja łamie zasadę, że życie na Kyonie istnieje całe od 1 miliona lat.
--- Koniec cytatu ---
Ja proponował bym taką historię planety:

Kyon miał kiedyś własne, rdzenne życie. Było ono jednak dość proste, przypominające wczesne epoki Ziemi. Skupiało się przede wszystkim w morzach i oceanach, gdzie dominowały wapienne organizmy zwierzęce (propozycja Ancient Flora+). Z czasem pojawiły się naziemne rośliny i proste ziemne organizmy zwierzęce (propozycja Ancient Flora). Klimat Kyonu nigdy nie należał jednak do łagodnych, planeta miała też dość cienką atmosferę. Z jakiegoś powodu doszło do masowego wymierania, mogącego przypominać wymieranie permskie. Kyon stał się miejscem jeszcze mniej przyjaznym, i takim zastali go około miliona lat temu Ziemianie. Terraformowali oni Kyon, przynosząc też ziemskie życie. Rdzenne życie kyońskie albo wymarło przed przybyciem Ziemian albo w wyniku terraformowania planety.

Taki koncept łączy zarówno stare jak i nowe założenia.

Canis:
Hm.... Caraiga wykreśliłem, bo nie był zbyt aktywny, podobnie z Krewetem, choć nie wiedziałem, że nick ma Ulfrinn. A kto to jest Bojler, bo nie ma go nigdzie na Wiki chyba, o Aang Qo'or nie ma wzmianki na całej encyklopedii (raz znalazłem jako Âng Qo'or, przypisany do ciebie), a Surandral jest przypisany Borlachu do ciebie?

Co do Caraiga i Kreweta, to spoko, oznaczy się odpowiednio jak wrócą! O Bojlerze nie słyszałem jeszcze.

--
Widsydczyzna - moim zdaniem ktoś powinien zwyczajnie przejąć prowadzenie tego projektu. Ja nie jestem na siłach, by prowadzić coś takiego kalibru, i jest to za daleko od mojego obszaru zainteresowań na mapie. Może któryś z was?
--
Co do twojego pomysłu, Borlach, przyrody, to dla mnie spoko niemal w całości, tylko tę gęstość atmosfery bym jednak zostawił.
--

--- Cytat: Borlach w Wrzesień 20, 2020, 20:08:15 ---Wygląda świetnie!

Bardzo podoba mi się wizja ajdyniriańskich miast z indyjskimi ghatami, czyli tymi schodami do rzek. Pasuje idealnie xD
Spoiler[close]
Klimat Imperium też jest teraz znacznie ciekawszy niż zakładałem - zwłaszcza latem (globalnie zimą) czasu rekina, gdy lasy porastają wszystko, nie tylko na terenach północno-centralnych i północno-wschodnich, ale też między Mhasalem a Dalekim Zachodem. To daje mi bardzo dużo możliwości w opisie tamtych terenów. Myślisz, że mogłyby tam powstawać wielkie okresowe jeziora, coś w stylu Jeziora Czad? Powstawałyby w skutek tych powodzi w rekinowe lato, zajmując wielkie obszary ale będąc dość płytkimi. Większość z nich znikałaby wraz z pustynnieniem regionu, nieliczne uchowałyby się i przez zimę/czas wielbłąda w swych najgłębszych miejscach, tworząc sieć jezior-oaz.

Nowy model klimatu ładnie tłumaczy też zlewiska i jeziorka we wschodnim Ajdynirze, które też pewnie tworzą system wielkich jezior w rekinowe lato, z uwagi na deszcze i powodzie, kurczą się następnie przez cały cykl, ale nie znikają, bo zasilane są kilkoma rzekami. Na mapie zaznaczyłem ich minimalny obszar.

Mam też pytania o konkretniejsze informacje na temat 2 regionów o których nie wspomniałeś.
Pierwszym jest Rikkadan, państwo wasalne Imperium znajdujące się na jego zachodniej granicy. Zachodnie granice Ajdyniru oraz Rikkadanu opierają się na linii Masywu Harrunu - pasma wzgórz/niskich gór, które pewnie w żadnym miejscu nie przekraczają 2 kilometrów wysokości. Jak tam będzie w przybliżeniu wyglądał klimat, te ulewne deszcze i powodzie będą sięgać Rikkadanu?

Drugim jest wspomniana przeze mnie kotlina w Górach Pochodzenia, najdalej na południe wysunięta prowincja Imperium. Roboczo nazywam ją Klejnotem Południa, bo w zamierzeniu miała być perłą gór, zielonym i w miarę żyznym obszarem, otoczonym z 3 stron przez niebosiężne szczyty (od zachodu, południa i wschodu), od północy zaś przez niższe góry/wzgórza, w których znajdują się przełęcze na północ. Góry miały osłaniać Kotlinę przez wiatrami z pustyni, a rzeki wypływające z góry wypełniają 2 lub 3 kratery uderzeniowe, tworząc jeziora. Te zaś lokalnie łagodzą klimat, przez co w przeciwieństwie do otaczających ją terenów pustynnych i stepowo-półpustynnych Kotlina jest zielona i zdecydowania bardziej przyjazna życiu. Czy przy obecnym modelu klimatycznym taki scenariusz jest możliwy?

Wszystkie wspomniane regiony zaznaczyłem na mapie:


--- Koniec cytatu ---
Zwróć uwagę na to, że mój model klimatyczny skupia się na zjawiskach globalnych, w uproszczeniu podchodzi jedynie do makroregionów. Ten model ci nie odpowie precyzyjnie na pytanie co się dzieje w konkretnym mieście/jeziorze, nie ta rozdzielczość. Tym bardziej, że nie istnieje żadna globalna mapa hipsometryczna, która mogłaby pomóc, zostawiliśmy to każdemu graczowi z osobna, jedynie ważne by szanował ogólny kształt lądów i generalne położenie większych gór, mórz i jezior.

Także to co się dzieje w Rikkadanie i kotlinie Gór Pochodzenia zostawiam tobie - może bym jedynie poczekał na twoim miejscu na globalne mapy wiatrów/klimatu, ale na to chwilę poczekasz, bo zamierzam wypuszczać opis klimatu po kolei, kraina po krainie. Rikkadan powinien być do przewidzenia: klimat tam będzie skrajny, bardzo, bardzo trudny. Miej też na uwadze odległości, ludzie mogą nie być w stanie żyć bardzo daleko na pustyni bez dobrze przemyślanej ekonomii. To co jest dla ciebie przewagą to to, że moje mapy są tak oddalone (trochę tak jakbym ci pokazał mapę z całą Afryką, a ty musisz myśleć na poziomie najdalej mapy Egiptu), że masz pełne prawo stawiać oazy gdzie chcesz. Co do kotliny Gór Pochodzenia, temat mniej przewidywalny. Ale w obu miejscach na pewno będzie sucho, ponieważ wiatr będzie słaby, będzie wiał od kontynentu nie od morza, i będzie wysuszony na wiór. On ci nie da ani deszczu ani śniegu, ani na równinie, ani wysoko w górach. Jeżeli chcesz tam umieścić większe jeziora, to musisz w jakiś sposób się upewnić, że nie wyparują, gdy temperatura skoczy do +70.
--
W ogóle, sprowokuję dyskusję:

Całą tę mapę trzeba odświeżyć. Powyższa jest oczywiście w jakiś sposób błędna, poprawiajcie mnie. Ja np. nie miałbym nic przeciwko by borlachowa strefa przeciągnęła się na płd. aż do Nuarii, a henrykowa by objęła całą Dewią. Z drugiej strony warto coś pustego zostawić ewentualnym nowym osobom, które mogłyby chcieć dołączyć do projektu!

W ogóle, najlepiej byłoby ją mieć warstwowo. Borlach, dasz radę w Inkscape?

Borlach:

--- Cytuj ---Hm.... Caraiga wykreśliłem, bo nie był zbyt aktywny, podobnie z Krewetem, choć nie wiedziałem, że nick ma Ulfrinn. A kto to jest Bojler, bo nie ma go nigdzie na Wiki chyba, o Aang Qo'or nie ma wzmianki na całej encyklopedii (raz znalazłem jako Âng Qo'or, przypisany do ciebie), a Surandral jest przypisany Borlachu do ciebie?
--- Koniec cytatu ---
Bojler, aka Vaylor, aka Korejec. Gadałeś z nim chyba nawet na Dyskordzie.
Tak, lista państw w artykule jest nieaktualna - zarówno Âng Qo'or jak i Surandral są moim pomysłem ale z racji ogromu terytorium którym i tak muszę się zająć, oddałem te krainy w dzierżawę.

Bojler - przyzywam Cię!
Przemów i daj znać, że będziesz zajmować się tymi ziemiami

--- Cytuj ---Widsydczyzna - moim zdaniem ktoś powinien zwyczajnie przejąć prowadzenie tego projektu. Ja nie jestem na siłach, by prowadzić coś takiego kalibru, i jest to za daleko od mojego obszaru zainteresowań na mapie. Może któryś z was?
--- Koniec cytatu ---
Jeśli ktoś ma pomysł na tamte ziemie i czuje Widsidowy klimat, to czemu nie. Zwłaszcza, że mamy tak na prawdę 2 różne regiony do rozdania: Qin i Harresuran na północy oraz odizolowane Tarum na wschodzie. Ale ja na pewno nie dam rady się tym zająć, i tam mam za dużo na głowie XD

--- Cytuj ---Co do twojego pomysłu, Borlach, przyrody, to dla mnie spoko niemal w całości, tylko tę gęstość atmosfery bym jednak zostawił.
--- Koniec cytatu ---
Spoko. Ja bym to nazwał Extinction Event+ XD

--- Cytuj ---Co do kotliny Gór Pochodzenia, temat mniej przewidywalny. Ale w obu miejscach na pewno będzie sucho, ponieważ wiatr będzie słaby, będzie wiał od kontynentu nie od morza, i będzie wysuszony na wiór. On ci nie da ani deszczu ani śniegu, ani na równinie, ani wysoko w górach. Jeżeli chcesz tam umieścić większe jeziora, to musisz w jakiś sposób się upewnić, że nie wyparują, gdy temperatura skoczy do +70.
--- Koniec cytatu ---
Jeśli jest to wysokogórska kotlina, to czy góry nie blokowałyby pustynnych wiatrów? Poza tym, moglibyśmy pójść tropem etiopskim - Etiopia jest wyżyną, przez co ma łagodniejszy i bardziej sprzyjający klimat od otaczających ją od północy i wschodu pustyń i sawann. Kotlina też mogłaby być wyżej położona, w końcu jest w górach. Ewentualnie gorące wiatry mogłyby topić górskie lodowce? Chociaż faktycznie ciężko o tym rozmawiać bez globalnych map wiatrów i klimatów. I bez wiedzy jaki klimat panuje na pobliskich Stepach Kauradzkich. Po prostu chwiałbym, żeby w Kotlinie panował nieco bardziej sprzyjający klimat 

--- Cytuj ---Całą tę mapę trzeba odświeżyć. Powyższa jest oczywiście w jakiś sposób błędna, poprawiajcie mnie. Ja np. nie miałbym nic przeciwko by borlachowa strefa przeciągnęła się na płd. aż do Nuarii, a henrykowa by objęła całą Dewią. Z drugiej strony warto coś pustego zostawić ewentualnym nowym osobom, które mogłyby chcieć dołączyć do projektu!
W ogóle, najlepiej byłoby ją mieć warstwowo. Borlach, dasz radę w Inkscape?
--- Koniec cytatu ---
Proszę bardzo. Mapa robiona w Inkscapie, każda ze stref wpływów jest w innej warstwie.
Nie dałem Henrykowi tej najbardziej zachodniej/wschodniej części Dewii, bo Spiritus też coś chyba chciał tam działać z kolonizacją, a nie wiem na czym stanęli w negocjacjach. Więc póki co stoi puste, co można w każdej chwili poprawić. Puste są też ziemie widsidowe.


Tę samą mapę w pliku .svg podesłałem na Dyskordzie, bo jest za ciężka by podesłac tutaj

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej