Językotwórstwo (conlanging) i światy > Conlangi: a posteriori

Kontinuum conlangowe C.F. Hawkmana

<< < (11/12) > >>

Mistrz Wszechimienny:


Cürd / górd / - gród, miasto (takie posiadające rynek i np. historycznie obwarowane)
vide: pr.slav. gordъ



Vyaş / wjasz / - wieś, miasto (którego nie można określić słowem cürd)
vide: pr.slav. vьsь, łotw. vìesis

Mistrz Wszechimienny:
Dziś trochę o orwatach - grupie  najbardziej wyróżniającej się spośród grup etnicznych Wołgarii. Na początek przypomnienie:


--- Cytat:  Artykuł o języku wołgarskim na starym forum (http://www.conlanger.fora.pl/blokowisko,13/jezyk-wolgarski,1697.html) ---Wółgarzy dosyć długo nie ruszali się z terenów prasłowiańskiego urheimatu ( kolebki ). Zapewne tłumaczy to zachowanie pewnych form zapożyczonych, jak «miczag» ( z języków indoaryjskich, «mżawka» ). Orwato-wółgarzy ( gr. «horvatos» ) będący słowianami stepowymi, za czasów chana protbułgarskiego Asparucha przekwalifikowali się z rolnictwa, koncentrując się głównie na hodowli owiec i w mniejszym stopniu – bydła.

--- Koniec cytatu ---

Dotychczas uważano Orwatów za grupę etniczną wywodzącą się od Wołgarów, posługującą się dialektem języka wołgarskiego. Sama nazwa, którą się określali miała zostać wtórnie przez nich przejęta od wymarłej i wchłoniętej przez wołgarską kulturę społeczności pierwotnych Orwatów.

Jednakże coraz częściej postuluje się, iż Orwaci są tak naprawdę tym, za co się podają - potomkami drugiej grupy plemion, która z Wołgarami wyprawiła się w podróż z Kotragiem na tereny dzisiejszej Wołgarii. Czyni to zatem dialekt orwacki języka wołgarskiego pełnoprawnym językiem - drugim z żywych języków centrosłowiańskich.

Garść informacji o orwatach:
- są centusiowaci jak poznańskie pyrki
- są chciwi jak górale, a mają jak zdzierać dutki bo utrzymują się z turystyki wielkiego rozlewiska rzeki Wólki
- potwornie mazurzą
- kombinują ciągle żeby uzyskać pełną autonomię i zbudować własne państwo-w-państwie niczem Ślązaki
- też podobnie do Ślązaków - swój dialekt / język zapisują na złość Wołgarom zupełnie inną ortografią jak j. wołgarski
- po upadku przemysłu metalurgicznego największe miasto regionu to taki Wałbrzycho-Bytomio-Rzeszowo-Sosnowiec
- ich ulubione kolory to niebieski (cyna), szary (srebro) i złoty (złoto), co niektórzy poczytują za źródło poglądu o ich chciwości skąpstwie
- gdybym nie był humanitarny to dorzuciłbym info, że mieszkało tam sporo cyganów
- szlachta orwacka nie jest tak bogata jak wołgarska i  bardzo rozdrobniona - z reguły mieli po jednej wsi, nie mieli zamków, jedynie swoje ufortyfikowane zagrody które pełniły funkcje mieszkalno-obronne
- szlachta orwacka w znaczącej częsci twierdzi, że nie wywodzi się jak wołgarzy - od scytów, persów i scytosarmatów - ale od mitycznych jaszów np.  Cúrití, którzy wywodzą się od Pana Kra i trzepią kasę na wycieczkach po swojej posiadłości rodowej - Cúritaf Cárt
- ta część orwackiej szlachty która zmiarkowała, że to niepoważne, żałosne, beka i wstyd upatrywać w mitycznych duszkach swojego pochodzenia, twierdzi zaś że wywodzi się od Awarów




Äcanyäva / aganjawa / - miasto Jagniątków pod Czyfaniem

i po orwacku:



Iacanhafa / jagańafa / - miasto Jagniątków pod Czyfaniem


Inny przykład na przykładzie rodowego zawołania Domu Dulów

Męża w zlęknioną niewiastę. Burzę w dżdzę. Ogień w żarzące się węgle. Taka to jest ścieżka Domu Dulów.

wołg. oryginalny
Müş any şany. Vürya any miçac. Äcnya any şvarca. Av aşd vädyau Davrï Dülï!
/ Móż ań szań. Wórja ań miczag. Agńa ań szwarga. Aw aszd wadjał Dawri Dóli. / (wymowa aproks. polska)

orwacki, ortografia orw.
Más ianh sínha, Búria ianh micha. Iacnhia ianh sfarca. Af ast fatia Tári Túlaf.
/ Maz jań sińja. Bórja jań mica, Jagńa jań szfarka. Af ast fatja Dari Dólaf / (wymowa aproks. polska)

orwacki, ortografia wołg.
Mäs yany sïnya, Bürya yany midsa. Yacnya yany svarca. Av asd vadya Däri Dülav
/ Maz jań sińja. Bórja jań mica, Jagńa jań szfarka. Af ast fatja Dari Dólaf / (wymowa aproks. polska)

Mistrz Wszechimienny:
Obrazki za cały bieżący tydzień, hurtowo


poniedziałek 22.01



Snayca / znajga / - śnieg (od ać. znaīgam)


wtorek 23.01



Rïba / ryba / - ryba


środa 24.01



Almas / almaz / - diament (z ros.)


czwartek 25.01



Crïşdal / kryszdal / - kryształ


piątek 26.01



Nüça / nócza / - noc


sobota 27.01



Nüba / nóba / - chmura, niebo (vide pers. nebah - chmury)


niedziela 28.01



Çany / czań / - dzień

Mistrz Wszechimienny:
Tak sobie ostatnio przeglądałem stare Conlang Relay. I jak mnie nagle nie najdzie myśl: "co gdyby język polski pochodził nie od prasłowiańskiego tylko w prostej linii od Sanskrytu"?



Świeszczy Świejębi Wieżycha Brzechmadziwa, mąż Szrezwecy, tutaj akurat przedstawiony na chamzie

Brzechma razem z Żywą i Wisznym to Trzymircy.



Małżonka Brzechmy, dziwa Szrezweca

Przykładowo:

Brzechmień - Brahman "dusza dusz"
Aczmień - atman "duch, oddech" a co mi tam zróbmy sobie Jeczmień
Dziwa - bogini / bóg
Budzia - Gautama Buddha
Matrz - Matka
Pietrz - ojciec
Dzień - żona
Pierzwiedza - prawda
Świeszczy - święty (szczęśliwy)

Liczby:

1 jeką
2 dwa
3 trzy
4 cztewery
5 pięcz
6 szeć
7 śiepc
8 ość
9 niew
10 dziesz
20 dwacych
30 trzycyh
100 śietą

Henryk Pruthenia:
Czemu od atman aczmień? Ja bym raczej jakieś jamą sugerował.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej