Językotwórstwo (conlanging) i światy > Conworldy i althisty

ANTISEMITIA

(1/3) > >>

Henryk Pruthenia:
ANTISEMITIACZYLI NOWY PROJEKT GRUPOWY HP

Hej! Trochę nudno tutaj ostatnio, czyż nie? Co myślicie o nowym projekcie grupowym, trochę luźniejszy, oraz o wartkim przebiegu? Zapraszam wszystkich! (z wyjątkiem osób LGBTQZ :*)

I. ZAŁOŻENIA
Około 300 roku przed naszą erą z powierzchni świata znikają wszystkie ludy semickie i pokrewne afroazjatyckie. Zaczęły na świecie pojawiać dziwne rzeczy - w tym też paranormalne. Jakie dokładnie - wybierzcie wy!

II. MECHANIKI
Każdy gracz wybiera prowincje - wskazanych na mapie. Kierujemy losem narodów zamieszkujących wybrane przez nas terytorium. Nie musimy skupiać się na językach. Staramy się stworzyć jak najbardziej ciekawą opowieść, a nie symulację historii alternatywnej. Skupiamy się przede wszystkim na opowiedzeniu losów poszczególnych jednostek, twórzmy paramitologiczne historie. Bawmy się!

Gra będzie podzielona na etapy historyczne. Proponuję następujące:
Rozdziały:

* I -300-0
* II 0-400
* III 400-700
* IV 700-1100
* V 1100-1450
* VI 1450-1600
* VII 1600-1750
* VIII 1750-1890
* IX 1890-1920
* X 1920-1950
* XI 1950 - 1990
* XII 1990 - 2020
* XIII WIELKA WOJNA
Dla uproszczenia budowania świata rozwój gospodarczy będzie wypadał tak jak u nas, także i jeżeli chodzi o regiony. Do około 400 roku będą możliwe interwencje sił nadprzyrodzonych, potem jakby zaczną znikać z pola widzenia. Miejsca będą też mieć mogły kataklizmy. Ważną mechaniką będzie zdobywanie i tracenie kontroli nad prowincjami przez graczy - będzie to miało miejsce poprzez losowanie. Oczywiście pewne obszary będą z czasem nie do ruszenia, aby nie psuć z góry zarzuconego konceptu. Nie wybrane przez nikogo prowincje będą symulowane przeze mnie, na podstawie danych historycznych.

Mapa prowincji do wyboru:


Mogą też istnieć inne, aprioryczne rasy i ludy. Razem na świecie może być tylko 7 ras. Co do krzyżowalności i innych własności ras decydować będzie twórca. Pamiętajmy, i to ogólna zasada - nie starajmy się stworzyć niczego zbyt silnego. Niech będzie ciekawie! Co do ciekawych zdolności - musimy je zbalansować tak, by możliwości innych ras/po prostu inne możliwości nie mogły stać się bezużyteczne.



III. CO MOGĘ ZROBIĆ?
Na początku w świat mogą ingerować bogowie - więc wy możecie robić różne ciekawe rzeczy. Potem bogowie będą odchodzili w cień, a ich działania będą dużo bardziej subtelne. Tak samo będzie z tytułowym Antysemityzmem - zniknięciem ludów semickich z powierzchni świata. W przyszłości naukowcy będą starali się podważyć tak nienaukowy koncept, jak możliwość zniknięcia jakiejś rasy. Czysty nonsens, czyż nie? Możemy też stworzyć kataklizmy, dodawać własne narody (mogą być aprioryczne, byle nie dawać murzyńskie plemię w środku Skandynawii. Na początku gry możemy z lekka zedytować mapę świata za pomocą wspomnianych kataklizmów.

Bardzo ważny powinien być aspekt religijny oraz oddziaływanie na linii bóstwa - ludzie, w ten, lub inny sposób.

Co do kalendarza, rokiem 0 będzie data Antysemityzmu, globalnej katastrofy która przemieniła oblicze świata. Dlatego daty będziemy podawali w formacie 20 p.AS. (po Antysemityzmie).

To pierwsze pytanie - czy chcemy mieć połączenie Morza Czerwonego z Morzem Martwym?
Sonda!

Zaczynamy!

Henryk Pruthenia:
Źródło Mocy
Mój lud nie ma jeszcze wybranego miejsca. Skąd pochodzą? Sami twierdzą, że żyli w Raju, gdzie doglądała ich boska figura. Bardzo ważna dla nich jest hierarchia. Raz na 100 lat miało miejsce wielkie zebranie wszystkich ludzi, odbywały się modły, a bóstwo te schodziło na ziemię i przybierało postać człowieka. W czasie jednego ze świąt brat Dobrego Króla zabił bóstwo i przejął boskie moce. Rozgorzała się wojna w Raju. Brat stanął przeciwko bratu - Dobry Król walczył ze Złym Królem. Dobry Król musiał poświęcić życie wszystkich swoich dzieci, ale udało mu się pokonać złowieszczego brata. Niestety, Raj został zniszczony, pusty, niezdatny do życia. Wszyscy zaczęli umierać z głodu. Dobry Król nie mogąc pogodzić się z losem nieszczęsnych poddanych postanowił spalić cały świat za pomocą swojej nowej mocy by ukrócić ich cierpienia - okazało się bowiem, że ze wszystkich mocy brakowało mu możliwości dania życia. Tak i się stały. Cały świat zapłonął i zginął. Raj został stracony!

Wtedy to mój lud przebudził się w naszym świecie, narodził się z ziemi. Są ludźmi, takimi jak my, ale łączy ich ciekawa właściwość - niektórzy wybrani potrafią czytać w myślach innych współplemieńców, a także przekazywać sobie myśli. Nie jest to bezwyjątkowe. Synowie przejęli władzę, okazało się, że posiadają też swoje specjalne moce, o których później. Ciekawy jest sposób ich przekazywania - przejmuje je ten, kto ich zabije, a jeżeli ktoś umrze z własnej woli lub naturalnie - wtedy przekazywane są ich potomkom.

Úlfurinn:
59, 58, 69, 68, 57, 51

Henryk Pruthenia:
Mapa aktualnie wygląda tak:


Co do ras, to mamy dwóch nowych kolegów:

Witamy Inteligentne Konie!

Henryk Pruthenia:
WIELKA LECHIA
Antysemityzm nie wpłynął negatywnie na Wielkie Imperium Lechickie. Król Popiel opanował sytuację, doszło do niewielkiego pomoru wśród mamutów, ale populacja szybko się odrodziła. Gorzej się mieli sąsiedzi, ponieważ duża część ościennych ludów po prostu zniknęła...

UKRAÏNA
Antysemityzm spustoszył Ukraïnę - najbardziej dotknął on rządu tego kraju - większość Mędrców zbierających się na podlwiwskim szczycie Werchowna Rada niestety zmarło. Mimo to Ukraïna patrzy z nadzieją na przyszłe władze swojego kraju. Nowi Patriarchowie przybyli już z Germanii by pomóc zorganizować władze we Lwiwie. A jest co robić, wieść gminna niesie, że w wyniku katastrofy Antysemityzmu z Ukraïny zniknęło wiele kosztowności...

SILEZJA
Poprzez tunel czaso-przestrzeny z odległego w czasie i przestrzeni Kazad-Dum przybyły Krasnoludowie. Przemierzając pustki podziemnych królestw udało im się przebić na światło dzienne i znaleźli krainę węglem i koksem płynącą. Masy robotników obojga płci w kolektywnym zrywie ruszyły do zasiedlania nowego świata. Powstawały fabryki i kopalnie. Niebo spowiły przyjemne dla krasnoludzkiego nosa szare chmurki. Ale niestety! Kontrrewolucja nigdy nie śpi. Ze względu na kryzys w macierzy opłaty do kopalń zostały obniżone, zagrożona została też trzynastka. Związek Zawodowy Wydobywców Węgla ogłosił bunt i powstanie pierwszego prawdziwego kraju rad robotniczych. Tunel czasoprzestrzenny został zasypany odchodami i gruzem, kontakt z macierzą został zerwany. Jaka będzie przyszłość Krasnoludów w przyszłości? Zobaczymy... Póki co po kopalniach niesie się echem Międzyśredziemniówka...

NOWA KARTAGINA
Dla Greków Antysemityzm był szokiem. Napięcia na Sycylii z Kartaginą nagle ustały, zniknęły wszystkie fenickie kolonie. Zaciekawieni greccy żeglarze dopłynęli do Kartaginy, gdzie zobaczyli kompletnie puste miasto. Oddziały zwiadowców donosiły co rusz o coraz większych dziwach. Po pierwszym szoku grecy zaczęli spływać do opustoszałych fenickich miast, często samemu przezywając się ich imionami. Nagle, w 33 lat po Antysemityzmie doszło do wielkiej tragedii! Hydra wypłynęła w okolicy Syrakuz i zaczęła pożerać greckie miasta na Sycylii. Dopiero Herakles Punicki wyruszył nago przeciwko bestii, co odcinał głowę, to wyrastały nowe. Jednak co miecz nie zwyciężył, zwyciężył ogień. Herakles Punicki uratował ojczyznę ojców, lecz i tak została straszliwie spustoszona. Syrakuzy leżały w gruzach, pola zatruł jad potwory. Heraklesa obrano Królem, a za stolicę obrał Kartaginę. Nową Kartaginę. Od czasu do czasu w Kartaginie krążą słuchy o duchach zaklętych w cienie, które snują się po ścianach...

KONIOWIE
Koniowie będą mieli dwie umiejętności:

* Lekka telekineza pozwalająca na podnoszenie lekkich przedmiotów (bo pyskiem trudno się robi narzędzia)
* „Nawracanie” innych koni (szefowie stada mogą zmieniać inne konie w myślące jest to jednak długi i wyczerpujący proces)Koniowie zamieszkują półstepową Dolinę Panońską.

PROTOALBAŃCZYCY
A dokładniej jeden. Antysemityzm odcisnął się strasznym piętnem na przodkach Albańczyków. Lud, o którego istnieniu nikt praktycznie nie wiedział, w którego istnienie powątpiewali, nagle rozpłynął się w powietrzu. Czy ktokolwiek w przyszłości będzie pamiętał o Albańczykach? Czy Albania w ogóle kiedykolwiek istniała? Nie wiadomo, wiadomo jednak, że zagładę albańskiej rasy przeżyła jedna istota. Nieśmiertelny albańczyk Enver wstąpił właśnie na drogę zemsty i nienawiści...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej