Nowy projekt Canisowy

Zaczęty przez Canis, Kwiecień 05, 2020, 21:14:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

Henryk Pruthenia

Zapomniałeś o rywalizacji pomiędzy krajami, tutaj jeżeli najbardziej żyzne obszary to brzeg, to każdy będzie chciał go jak najbardziej wykorzystać i zabrać innemu :)

Canis

#46
Cytat: Henryk Pruthenia w Maj 24, 2020, 12:57:50
Zapomniałeś o rywalizacji pomiędzy krajami, tutaj jeżeli najbardziej żyzne obszary to brzeg, to każdy będzie chciał go jak najbardziej wykorzystać i zabrać innemu :)
No akurat o tym to nie zapomniałem, jeżeli spojrzysz dobrze na mapę. To brzegi są najbardziej pofragmentowane.

W ogóle to postanowiłem jednak chyba wystawić własną Wiki na temat projektu Ahari - mam trochę obawy, że ilością artykułów strasznie zdominuję nasze Wiki. Czasami czuję się nieswojo jak tylko ja tworzę w takich ilościach, i to na cudzym serwerze. Przy Kyonie miało to sens jako że to był projekt wspólny, tu jest inaczej...
  •  

Henryk Pruthenia

Czy na wiem? Jesteś częścią naszego forum, a ten projekt jest też tutaj publikowany. Więc czemu nie zostać?

Canis

Cytat: Henryk Pruthenia w Maj 24, 2020, 21:13:20
Czy na wiem? Jesteś częścią naszego forum, a ten projekt jest też tutaj publikowany. Więc czemu nie zostać?
No tak, ale z drugiej strony dziwnie mi tak dominować to Wiki xD
  •  

Kazimierz

Mnie to nie przeszkadza.
  •  

Henryk Pruthenia

Ktokolwiek na to patrzy?

Borlach

#51
Mnie to absolutnie nie przeszkadza. Teraz nie komentuję i nie czytam, ale jak za jakieś 2 tygodnie zamierzam sobie przysiąść i przeczytać całą Aharę na raz. Więc śmiało, niech Canis dominuje. Będę miał więcej do czytania XD
Oto ja, Adwokat Diabłów
  •  

Canis

Wiecie, przy Tangii napisałem dość dużo rzeczy. Ale ilość materiałów pod Ahari kompletnie przytłoczy Wiki. Mimo wszystko chyba jednak wystawię coś swojego, a na PFJ wstawię bardziej podsumowania.

Chodzi o to, że tu wręcz będzie conbiologia. Z całą księgą gatunkową. Topologia ze szczegółami. Artykuły materiałowe. Artykuły o zjawiskach takich czy innych. To jest jednak siła światotwórstwa na innym poziomie niż robiłem do tej pory, więc chyba wolałbym dedykowane miejsce.
  •  

Borlach

Cóż, ja też mam w planach pokaźne opisywanie Ajdyniru. W założeniu chcę nawet przebić opis Tangii, nie tylko w artykule o Imperium ale też w artykułach o jego historii, religiach, ludach czy dawnych cywilizacjach. Kusi mnie także opis szerszy opis fauny i flory - opisać 6-9 gatunków moa zamieszkujących Ajdynir, wraz z adaptacjami które pozwoliły im przetrwać, a nie wyginąć tak jak prawdziwe moa. Także Ahari w niedalekiej przyszłości wcale nie musi być aż taka dominująca na wiki. Moim głównym problemem jest teraz pisanie licencjatu, który zajmuje większą cześć mojej chęci do pisania.

A opisy Twojego kąłordu mogłyby być też niezłą inspiracją dla innych worldbuilderów (również i mnie xD) 
Oto ja, Adwokat Diabłów
  •  

Canis

A to mnie cieszy, widziałem, że niektórzy korzystają z estetycznych czy prezentacyjnych rozwiązań, które opracowałem :) I bardzo dobrze, bo mój atak twórczości tangijskiej to było poniekąd w ramach przeprosin dla całej społeczności za durne zachowanie na Discordzie. Ale też doskonale się przy tym bawiłem.

Co do Ajdyniru, mnie ciekawi ten kraj, więc jak zamierzasz przebić Tangię, to będę szczęśliwy. A jak nie, to i cokolwiek będzie fajne. O gospodarce się rozpiszesz? W razie czego możesz zadawać pytania, siedzę parę lat w międzynarodowym biznesie, więc choć nie jestem tytanem biznesu to coś tam już jednak wiem.

Henryk Pruthenia

A to ciekawe? Jaka branża?

Canis

Motoryzacyjna, ale dokładnie typowy handel częściami na skalę Europy. To mi się o tyle podoba, że handlujesz przedmiotami fizycznymi, nie usługami, więc można prześledzić wszystko przez logistykę do pierwotnych surowców typu żelazo.
  •  

Henryk Pruthenia

Gratuluję, ja pracuję w firmie lоtniсzеj, a teraz hehe, zwroty liczymy.

Canis

Cytat: Henryk Pruthenia w Maj 27, 2020, 22:18:42
Gratuluję, ja pracuję w firmie lоtniсzеj, a teraz hehe, zwroty liczymy.
O fug. Żyjecie?
  •  

Henryk Pruthenia

U nas wywali 200 osób, głównie informatyków, team leaderów, oraz inne osoby, które się okazały całkiem nie tak przydatne, a ja, jako osoba pracującą na rynku zagranicznym (Дойч) zostałem, bo mamy falę maili od ludzi pytających o zwroty. Ogólnie firmy lotnicze obracają zwrotami od linii, starając się jakoś przetrwać. Ale ludzie zbiednieli, większość linii nie ma jakichś zapasów gotówki z wyjątkiem Ryanaira (dlatego blokują pomoc od państw dla linii, po irlandczycy jako jedyni byli przygotowani na kryzys, więc blokują pomoc dla innych linii, bo liczą, że przetrwają i opanują rynek, a inni nie zrobią tego bez pomocy państwa), więc raczej na to nie liczę i jak większość szukam innej pracy.

Część linii proponuje opcje zmiany czy vouchery (oba nielegalnie XD), a jedna linia obiecuje zwroty, jeżeli się po nie zgłosimy do ich biura w Stanbule, ale dostaniemy je i tak 6 miesięcy po tym, jak zostanie otwarte znowu niebo.

Więc ogólnie szukam innej pracy.