Językoznawstwo > Polszczyzna

Etymologie w polskim

<< < (185/186) > >>

Toivo:
Ja nie wiedziałem. Myślałem, że to *stьklo to od *teťi "ciec", ale w sumie to samogłoska się nie zgadza.

mijero:
Słowa błagać i władać uznane są w najświeższym polskim źródłowniku (Boryś, 2005) za zapożyczone ze staroczeskiego (słownik Mańczaka głównie powtarza ostatnie ustalenia). Nie wszyscy się z tym wcześniej zgadzali.


--- Cytuj ---błogi, błogo, błożyć, pobłażać, błogosławić zamiast błogosłowić (…). Częstotliwe do tego było błogać, w 15. w. jeszcze ocalałe, co odmieniono w błagać, błagałny; dalsze częstotliwe przebłagiwać. Prasłowo; cerk. błag, 'dobry', błazen, 'błogosławiony', ruskie dawne i ludowe bołogo, bołozie 'dobrze' zresztą błago- w mnóstwie złożeń »jelejnych«, błagomyślnych; u Serbów i Bułgarów blag den, 'święto' (jedzą z mięsem), u Łużycan błożko, 'na szczęście!', czesk. blahỳ, Błahosław.
Aleksander Mostowiak, Źródłownik języka polskiego, 1985, str. 31

błagać 'usilnie prosić, XV w. błagać, błogać łagodzić; stcz. błahati "wielbić; por. sch. blažiti 'uspokajać, łagodzić', stsł. blažiti 'błogosławić'. — Polskie z czeskiego (rodzime powinno by być błogać, odosobnione w stpol.) z zastępstwem h przez g (Urbańczyk BZ 100).
Franciszek Sławski, Źródłownik języka polskiego, T. 1, 1952–1956 str. 35

błagać 'uspokajać (w gniewie, złości), czynić łagodnym, wprawiać w dobry humor' XVI–XVII (później błagać o coś 'prosić usilnie'), zamiast stp. błogać 'ts.' XV, od adi. błogi (p.). Mechanizm zmiany -o- w -a- był tu morfologiczny: od błogać najpierw perf. u-błogać XV-1, do niego impf. u-błagać, w końcu iterat. błagać, nie dość różne semantycznie od błogać (o czynności, która z natury swojej wymaga wielokrotnych wznowień), więc szybko zajmujące jego miejsce, odtąd impf. błagać : perf. u-błagać : impf. u-błagiwać XVI-1; później też perf. prze-błagać ‘przejednać’ : impf. przebłagiwać, perf. wy-błagać ‘wyprosić’ : impf. wy-błagiwać.
Andrzej Bańkowski, Źródłownik języka polskiego, T. 1, 2000, str. 59

błagać 'prosić usilnie, pokornie', stp. XV w. 'łagodzić', w XVI–XVII 'przejednywać, łagodzić, uśmierzać, koić'. Zapożyczenie ze stcz. blahati 'wielbić'. Postacią rodzimą było rzadkie stp. błogać 'łagodzić' (od błogi)
Wiesław Boryś, Źródłownik języka polskiego, 2005, str. 31
--- Koniec cytatu ---

Tutaj znaczenie staroczeskiego blahati na moje rozeznanie (a czeskiego nie znam) niezbyt się pokrywa ze staropolskim błagać. Stwierdzam po zerknięciu tutaj: https://vokabular.ujc.cas.cz/hledani.aspx?hw=blahati Czy tutaj jest znaczenie 'łagodzić'?


--- Cytuj ---władać, władnąć, władza, władny, władzca (dawniej i włajca, jednowłajca), władztwo; właść, właściwy, właściwość; własny, własność; zwłaszcza; (…) Wszystkie te słowa okazują -ła- zamiast zwykłego -ło-, istniejącego albo w dawnym języku, szczególniej w 15. wieku, albo ocalałego do dziś, a więc: włodać, włodę (Kazania gnieździeńskie, nie: włodzę), włos(t)ny, włodarz, włość (włościanin, włościański) (…). W psałterzu tylko włodać, w biblji obie postaci coraz się mieszają: władać, władnąć (sobą, niebem), albo włodać (niczem), włodarz ('satrapa', 'trybun', 'zwierzchnik, urzędnik'; od 16. wieku do wsi ograniczony), włodnąć (»nad chleby«, albo »chleby«, t.j. chlebami; »włodłi dniem«), włość ('ziemia, państwo, ojczyzna', 'prowincja, szczep', 'dom'), włostny, 'prawowity' (własny, Leopolita), włosny, mniej częste (»z włosnego sierca«), włosność (»prawo«, Leopolita). Tylkoż z tego nie wynika bynajmniej, żeby postaci z -ła- nie były równie polskie jak postaci z -ło- (pominąwszy jawne pożyczki: władyka, Władysław, obie nie polskie).
Aleksander Mostowiak, Źródłownik języka polskiego, 1985, str. 625–626

władać, od XV w. 'sprawować władzę, panować, rządzić; mieć władzę nad czymś' (…). Zapożyczone ze stcz. vladati 'panować, rzadzić', vladnuti 'ts.'. Rodzima postać z -ło- w stp. XIV-XV w. włodać 'panować, rządzić, zarządzać, zawiadywać, władać', włodnąć 'ts., sprawować pieczę nad czymś, troszczyć się; posługiwać się czymś'. Psł. *voldati 'panować, władać' czas. wielokr. od psł. *volsti *voldǫ.
Wiesław Boryś, Źródłownik języka polskiego, 2005, str. 703
--- Koniec cytatu ---

Moje pytanie, dlaczego to nie mogę być po prostu czasowniki wielokrotne/częstotliwe?

błożyć błożę i błagać jak godzić godzę i gadać; *włóść *włodę i władać jak bóść bodę i badać

No niby to -ła- / -ło-, ale czy to dotyczy również tego rodzaju czasowników? W innych wielokrotnych -o- mogło przechodzić w -a-, a tutaj nie?

Siemoród:
Ja podejrzewam, że na zastąpienie wcześniejszych błogać, włodać przez błagać, władać złożyły się dwie rzeczy
1) istnienie w polskim przegłosu o:a, który rozszerzył się do dawnych grup TorT, TolT (na pewno nie jest on prasłowiański, jednak mamy przecież takie pary jak skrócić - skracać)
2) wpływ czeskich form z TłaTem.
Po prostu formy z TłaT zamiast TłoT brzmiały lepiej, bardziej literacko i książkowo dla osób oczytanych, choć nie musiało być to wprost zapożyczenie.

Z drugiej strony jednak takie słowa jak własny, władyka (choć to pewnie z Rusi a nie z Czech) na miejscu wcześniej poświadczonych włostny, włodyka świadczą jednak o zapożyczeniu, bo tutaj oboczność nie miała prawa zajść.

SchwarzVogel:
Wiekokrotny do godzić to będzie gadzać, a do błozyć raczej błażać , w końcu mamy do dziś pobłażać.

Więc pewnie dlatego tych form z a nie uznaje się za częstotliwe.

mijero:
U Borysia pod gadać jest:

--- Cytuj ---(…) pierwotnie czas. wielokr. od psł. *goditi (…) z przyr. -a i właściwym takim czasownikom wzdłużeniem samogłoski rdzennej *o > *a
--- Koniec cytatu ---
A u Derksena pod *gadàti jest takie zdanie:

--- Cytuj ---Finally, a connection with *goditi ‘please’ < *ghedh- cannot be ruled out, cf. Latv. gadît ‘happen to find’.
--- Koniec cytatu ---

Można by lepszy przykład podać: błożyć błożę i błagać jak łożyć łożę i *łagać. Boryś i Sławski wywodzą łagodny od łagoda < *łaga < *łagać < łożyć łożę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej