Autor Wątek: Wasze słowotwory  (Przeczytany 44896 razy)

Offline Kazimierz

Odp: Wasze słowotwory
« Odpowiedź #105 dnia: Czerwiec 18, 2020, 17:36:27 »
Oczywiście, że obeszte. Normalne słowo, nie wiem dlaczego normatywiści nie uznają istnienia tej chwormy.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2020, 17:40:56 wysłana przez Kazimierz »
 

Offline Siemoród

Odp: Wasze słowotwory
« Odpowiedź #106 dnia: Czerwiec 18, 2020, 18:32:35 »
No, jeszcze gorsze jest to, że rzekomy brak istnienia formy "obeszty" argumentują nieprzechodniością czasownika "obejść".
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline barthlome

Odp: Wasze słowotwory
« Odpowiedź #107 dnia: Czerwiec 19, 2020, 09:50:08 »
Problem stary jak świat i dość abstrakcyjny, ale już tak jest, że lubię gdybać.

Tyczy się na przykład takiej sytuacyji – skoro człowiek obszedł jezioro, to owo jezioro zostało przez człowieka...? Boję się rzucać pierwszymi koncepcjami. I nie, nie zadowala mnie stanowisko PWN, że nie ma takiej formy, bo się jej nie tworzy i trzeba się z tym pogodzić i można zawsze powiedzieć, że zostało na przykład okrążone. Gówno prawda. Takie przebyć ma normalnie formę przebyty, i to pomimo faktu, że jest pochodną być, które zdecydowanie takowej nie posiada. Skoro obejść jest przechodnie, to wymaga formy biernej i kropka.

Problem miałem z dojściem do tego, jak, jeśli już, by ona brzmiała. Pomyślałem w końcu, że można by do tego wykorzystać nieosobowe formy przeszłe typu gotowano, które genetycznie są utworzone właśnie od imiesłowu biernego typu gotowany. Jest to o tyle ciekawe, że o ile dzisiaj taka forma czasownika iść 'szło się, n ludzi szło' nie funkcjonuje, to dawniej miała się świetnie. Szto, a także jego warianty prefiksowe typu naszto czy przyszto. Odwracając więc proces tworzenia formy, wyszłoby, że jezioro zostało przez człowieka obeszte.

Co inni forumowicze o tem sądzą?
Po śląsku nie ma z tym problemu, jeźoro bůło uody mje uobyńdźůne. A inne cczasowniki z chodzeniem mają imiesłowy faktycznie uprzednie czynne: Jo już bůł půńdźůny.
Ślůnzok, uobrůńca sztojerowyj uortografije.
 

Odp: Wasze słowotwory
« Odpowiedź #108 dnia: Lipiec 15, 2020, 21:34:59 »
wykichy i wykasły – to co zostaje wykichane i wykasłane
 

Offline Ainigmos

Odp: Wasze słowotwory
« Odpowiedź #109 dnia: Lipiec 22, 2020, 13:26:18 »
niebuga (od nieby "niebieski" i staropolskiego przyrostka -uga) - wyraz o znaczeniu: "długo utrzymująca się słoneczna pogoda, przy której widać niebo" jako antonim szaruga
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2020, 13:29:11 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja
 

Offline Norris

Odp: Wasze słowotwory
« Odpowiedź #110 dnia: Listopad 01, 2020, 22:10:31 »
Milionzłotówka - nazwa nominału, który rzeczywiście był w obiegu przez kilka lat.
 

Offline Boletto

Odp: Wasze słowotwory
« Odpowiedź #111 dnia: Luty 23, 2021, 13:12:52 »
Spontaniczny twór, ale nie tak chybiony, jak się okazuje, bo Doroś też o czymś takim wspomina - zakulisie zamiast backstage.
 

Offline barthlome

Odp: Wasze słowotwory
« Odpowiedź #112 dnia: Luty 26, 2021, 09:21:22 »
Spontaniczny twór, ale nie tak chybiony, jak się okazuje, bo Doroś też o czymś takim wspomina - zakulisie zamiast backstage.
Może inspiracja:
ros. закулисье
ukr. закулісся
błr. закулісьсе
czes. zákulisí
słowac. zákulisia
Ślůnzok, uobrůńca sztojerowyj uortografije.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 768
  • Pochwalisze: 338 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Wasze słowotwory
« Odpowiedź #113 dnia: Maj 04, 2021, 21:53:29 »
Proponuję słowo upowszednić, upowszednienie jako polski odpowiednik lewackiego (chociaż coraz bardziej przejmowanego również przez komentatorów prawicowych) neosemantyzmu normalizować, normalizacja w znaczeniu "uznać coś za normę", co jest kalką angielskiego normalize, które już samo w sobie jest neosemantyzmem, nieakceptowanym nawet przez angielskie słowniki (a co dopiero przez polskie).
Chciałem to wrzucić początkowo do wysokopolskiego (bo by się kwalifikowało), ale mój postulat dotyczy przede wszystkiem (nomen omen) "normalnej" polszczyzny.

inb4 ale po co wymyślać neologizm, skoro już jest na to słowo
A właśnie kurwa, że nie ma. Jest tylko zjebany neosemantyzm, nie mający nic spólnego z poprawną (ani jakąkolwiek inną) polszczyzną. Czasownik "normalizować" w języku polskim już istnieje i znaczy coś zupełnie innego, poniekąd przeciwnego.
PFJ to Dyskord, a nie to martwe poletko pana Bucefała...