Autor Wątek: Forumowy Conworld  (Przeczytany 118606 razy)

Offline Pingǐno

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #105 dnia: Wrzesień 12, 2011, 18:28:46 »
Canis chce, żeby to była taki ekwiwalent Antarktydy, tylko na północy, mam rację? :)

Właśnie, trzeba się zająć astronomią! I jak nazwać planetę? Proponuję nazwę polską Ampila albo Maguna. ;)
 

Offline Ghoster

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #106 dnia: Wrzesień 12, 2011, 18:32:48 »
Cytuj
Są mi te wysepki potrzebne. Ludziem ogliby tam dotrzeć, tak jak na oceanie spokojnym. Chcę im stworzyć wywalony w kosmos język izolowany od wszystkiego :D
Koreański jakoś się na kontynencie wykształcił. ;d

Cytuj
Właśnie, trzeba się zająć astronomią! I jak nazwać planetę? Proponuję nazwę polską Ampila albo Maguna.
Skoro nasza planeta to Terra, to conworld nazwijmy...
Aer! - Łacina jest piękna.
 

Offline Canis

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #107 dnia: Wrzesień 12, 2011, 18:48:29 »
To trzeba byłoby jakoś inaczej oznaczać takie ludy bez państwowości i bez określonych granic, jedynie z przybliżonym zasięgiem terytorium...
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 900
  • Pochwalisze: 223 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #108 dnia: Wrzesień 12, 2011, 20:08:47 »
Czuję się tam u siebie bardzo otoczony. Czy mogę też mieć tę zachodniopółnocną część kontynentu, na którym żyją już moi? :)
Ewentualnie część wschodnią tej wysypy na zachodzie.

Offline spitygniew

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #109 dnia: Wrzesień 12, 2011, 20:40:14 »
KURWA! Jak to możliwe, że dotychczas nie zauważyłem tego tematu?!
Czuję się tam u siebie bardzo otoczony. Czy mogę też mieć tę zachodniopółnocną część kontynentu, na którym żyją już moi? :)
Ewentualnie część wschodnią tej wysypy na zachodzie.
Też chciałem o to poprosić. No to zdecyduj się, a ja wezmę to co zostanie.

Mam jeszcze parę uwag co do projektu, ale opiszę je potem.
P.S. To prawda.
 

Offline Ghoster

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #110 dnia: Wrzesień 12, 2011, 20:41:15 »
Mapa Świata
Proszę bardzo; niemniej zaznaczam, iż użytkownicy tamtejszej językowej rodziny domateońskiej (Δοмαϑεως) już mają plan nazwania kontynentu wedle ich własnej fonetyki. xd
Εϱϱυδα
[ɛrrʉðɑ]
Erryda
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 900
  • Pochwalisze: 223 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #111 dnia: Wrzesień 12, 2011, 20:44:30 »
Dzięki :D
Mi od razu raźniej :D
Nie muszę mówić, że u mnie będą raczej Carstwa...
Aha:
Skąd bierzemy europoizmy? Z łaciny i greki? A może będzie tak, że każdy będzie mógł brać je z dowolnego języka europejskiego?
Różne formy jednego wyrazu w różnych Jewropy się zbytnio nie różnią, a niektórzy na łacinę nie przystaną... A więc? :)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2011, 20:46:24 wysłana przez Henryk Pruthenia »
 

Offline Ghoster

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #112 dnia: Wrzesień 12, 2011, 20:49:39 »
Ogólnie to raczej temat wcześniej trochę przesadzony był; w tym conworldzie i tak nie ma zbyt dużo rzeczy, które można zapożyczać, ot jakieś konfederacje, protektoraty, związki, dominia i tym podobne, do tego raczej powszechnie używane słowa oznaczające komputer, telewizję i tak dalej, raczej nikomu nie będzie to chyba przeszkadzać?

Mi tam po prostu podoba się łacińskie Aer na nazwę naszego conworldu. xd
 

Offline spitygniew

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #113 dnia: Wrzesień 12, 2011, 20:53:45 »
To ja biorę resztkę tego kontynentu na zachodzie.
P.S. To prawda.
 

Offline Feles

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #114 dnia: Wrzesień 12, 2011, 20:56:49 »
Tego całkiem na zachodzie?
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Mścisław Bożydar

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #115 dnia: Wrzesień 12, 2011, 20:58:48 »
A gdzie moje jednopikselowe wysepki?
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?
 

Offline spitygniew

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #116 dnia: Wrzesień 12, 2011, 21:11:08 »
W sprawie kalendarzy: może najpierw warto wymyślić ogólną historię kontynentu, a potem ustalić jako początek rachuby jakieś ważne wydarzenie?

W sprawie religii: Jeżeli ten główny kontynent (nie chcę mi się szukać nazwy) ma mieć jakąś jedność kulturową, powinna być tam używana wspólna religia, najlepiej monoteistyczna lub bardziej filozoficzna (jak buddyzm czy konfucjanizm), bo takie chyba przeważają wśród bardziej rozwiniętych cywilizcji. Ewentualnie, skoro ów ląd jest duży, można wprowadzić tam kilka stref kulturowych (jak w naszej Azji). W ogóle, uważam takie tworzenie świata po kawałku i to od końca (czyli od momentu w teraźniejszości) za kiepski pomysł. Najpierw przydałoby się zakreślić, jak mówiłem, ogólną historię, więc na miejscu Ghostera bym coś takiego przedstawił na samym początku.
P.S. To prawda.
 

Offline Mścisław Bożydar

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #117 dnia: Wrzesień 12, 2011, 21:23:52 »
Jużem to wcześniej proponował.
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?
 

Offline spitygniew

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #118 dnia: Wrzesień 12, 2011, 21:39:58 »
Mistrzu gry, dawaj mapę fizyczną.

A jak z rodzinami języków, ogarnia to ktoś?
P.S. To prawda.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 900
  • Pochwalisze: 223 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #119 dnia: Wrzesień 12, 2011, 21:40:01 »
W sprawie religii: Jeżeli ten główny kontynent (nie chcę mi się szukać nazwy) ma mieć jakąś jedność kulturową, powinna być tam używana wspólna religia, najlepiej monoteistyczna lub bardziej filozoficzna (jak buddyzm czy konfucjanizm), bo takie chyba przeważają wśród bardziej rozwiniętych cywilizcji. Ewentualnie, skoro ów ląd jest duży, można wprowadzić tam kilka stref kulturowych (jak w naszej Azji). W ogóle, uważam takie tworzenie świata po kawałku i to od końca (czyli od momentu w teraźniejszości) za kiepski pomysł. Najpierw przydałoby się zakreślić, jak mówiłem, ogólną historię, więc na miejscu Ghostera bym coś takiego przedstawił na samym początku.
Jeśli chodzi o moich na tym dużym kontynencie, to oni mają wspólną kulturę i relę. I nie wpieprzać mi się do tego ^^

A ogólną historię można by zarysować.

Aha, czy ta planeta ma księżyc? Chciałbym gdzie mieć przeprowadzać próby jądrowe. Zgaduję, że bombę tak z parę razy silniejszą od Car Bomby nie dacie mi na tej planecie wypróbować z oczywistych względów... :D