Językoznawstwo > Polszczyzna

Pytania różne (polszczyzna)

<< < (3/536) > >>

Alfrún Trollsdóttir:
Z Bruknerem bym trochę uważała, słyszałam różne opinie. a zanim brzmi jak derywat przyimka "za". Po tym logiki przyimków nie da się pojąć. Poszukałabym w zarysie słowotwórstwa polskiego Grzegorczykowej

Canis:
Jaka jest etymologia zawołania "czołem"?

varpho :Ɔ(X)И4M::

--- Cytat: Canis w Luty 29, 2012, 19:00:53 ---Jaka jest etymologia zawołania "czołem"?

--- Koniec cytatu ---

zważywszy, jak uniżoną etymologię mają "serwus" czy "cześć", to podejrzewam, że od "[bicia pokłonów] czołem".

Wedyowisz:
Czy tylko mi coś zgrzyta w określeniu maszynka do golenia w sensie "żyletka na trzonku"? Niby wiem, że istnieje termin fizyczny "maszyny proste" (zresztą brzmiący nieco pokrętnie, jak medyczna definicja "ręki"), niemniej jednak taka z niej "maszyna"w codziennym rozumieniu tego słowa, jak z młotka albo gwoździa.

Bardziej mi pasuje to wyrażenie do tego, co fachowo się zwie golarką elektryczną.

Silmethúlë:
No... golarka elektryczna składa się z maszyn, więc tam faktycznie jak najbardziej pasuje.

Natomiast do maszynki do golenia pojęcie "maszyna" w ogóle nie pasuje w rozumieniu naukowym, bez względu na kontekst czy dodatkowe określenia. Maszyna jest czymś, co przetwarza energię. Nawet maszyny proste w jakiś sposób do tego służą (mogą przekształcać podaną energię obrotową w postępową, mogą przekształcać siłę - pracę wykonaną na dużej drodze w tę samą pracę na małej, jak dźwignia etc.). A maszynka do golenia służy do golenia - już młotek bardziej pasuje do "maszyn".

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej