Pytania o etymologie w językach różnych

Zaczęty przez Ojapierdolę, Sierpień 26, 2011, 21:12:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

Kazimierz

  •  

Caraig

  •  

Henryk Pruthenia

Общепринятого объяснения нет. Одни считают несомненным заимствованием, связывая либо с польск. hajster 'серая цапля', укр. гайстер, астер 'аист черногуз' (из нем. Heister), либо с тур. ağız 'рот, пасть' (общетюркское). По другой версии, производное с суффиксом -ист от того же корня, что в слове яйцо (к праслав. *aje); тогда первоначальное значение — 'тот, кто кладёт большие яйца'. Отмечается в памятниках с первой половины XVII века.

Siemoród

Cytat: Henryk Pruthenia w Wrzesień 05, 2019, 20:55:24
Общепринятого объяснения нет. Одни считают несомненным заимствованием, связывая либо с польск. hajster 'серая цапля', укр. гайстер, астер 'аист черногуз' (из нем. Heister), либо с тур. ağız 'рот, пасть' (общетюркское). По другой версии, производное с суффиксом -ист от того же корня, что в слове яйцо (к праслав. *aje); тогда первоначальное значение — 'тот, кто кладёт большие яйца'. Отмечается в памятниках с первой половины XVII века.
Ta druga etymologia bardzo mocno naciągana, rosyjski w XVII wieku nie był na tyle zjebany, żeby do słowiańskiego rdzenia dodawać sufiks -ista xD To jeszcze nie era sowieckich tworów typu связист (łącznościowiec)

Hajster jest trudny do wytłumaczenia fonetycznie, więc ja stawiam na źródło turkijskie, w końcu słów pochodzenia turkijskiego jest w rosyjskim od groma.

Swoją drogą - dlaczego ptak występujący na całej Słowiańszczyźnie, do tego ptak bardzo charakterystyczny, nie do pomylenia z żadnym innym, w każdym języku słowiańskim nazywa się inaczej? To bocian, to aist, to leleka, to busieł, to roda, to buziok...
Jedynie nazwa kaszubska (kto by się spodziewał?!) i łużycka są odpowiednikami etymologicznymi "bociana". Słoweński i bułgarski z kolei zapożyczyły nazwę z języków germańskich, które z kolei są zgodne co do nazwy tego ptaka brzmiącej ~stork.
Niech żyje Wolny Syjam!
  •  
    Pochwalone przez: Obcy

Siemoród

#649

Lista słów, które rzekomo mordwińskie zapożyczyły z bałtyckich, kiedy Bałtowie sięgali Oki (czyli najpóźniej X w.). Forumowi baltoslawiści, do których z tych słów umiecie znaleźć bałtyckie kognaty? Mi się udało tylko šimtis - сядo1, lit. sesuo(-er) - сазор, lit. medus - медь2, lit. peilis - пеель, łot. pērkons - пурьгине, lit. šikšna - кшна, lit. vilkas - верьгиз3

1 - dziwne zmiany fonetyczne
2 - równie dobrze może być z rosyjskiego
3 - chyba prędzej z irańskich

Dobra, znalazłem coś takiego: https://www.sgr.fi/sust/sust266/sust266_grunthal.pdf Jest tu trochę więcej zapożyczeń z bałtyjskich, a chyba większość niewyjaśnionych powyżej jest zapożyczeniami irańskimi.
Niech żyje Wolny Syjam!
  •  

spitygniew

Cytat: Siemoród w Wrzesień 06, 2019, 00:12:27
Jedynie nazwa kaszubska (kto by się spodziewał?!) i łużycka są odpowiednikami "bociana".
Jeszcze słowacki ma bociana, ale to musi być pożyczka z polskiego. Swoją drogą, jakie są inne polonizmy w tym języku?
P.S. To prawda.
  •  

Dynozaur

#651
Nie zapominajcie o połabskim. Nigdy nie powinno się zapominać o połabskim. Tam też był büťăn.

Forma ta jest o tyle dla słowiańszczyzny istotna, że pozwala zrekonstruować formę prasłowiańską jako *botěnъ. Duża warjancja w polskich djalektach (i wzchodniosłowiańskich, które najprawdopodobniej zapożyczyły to z polskiego) i formy łużyckie nie dają takiej pewności. Jednak zgoda połabszcyzny z literacką polszczyzną (a nie miały przecież zbytniego kontaktu) pozwala domniemać, że te różnego rodzaju formy warjantywne są innowacjami.
СЛАВА РОССІИ! ГЕРОЯМЪ СЛАВА!

Caraig

Skąd się wzięło kaszubskie tósz na psa?
  •  

SchwarzVogel

Macie jakieś pomysły na angielską jodłę?


https://en.wiktionary.org/wiki/spruce

To, że nazwa pochodzi od Prus wydaje się niewątpliwe, ale skąd to 's' w nagłosie?

Faktycznie może pochodzić od polskiego/ruskiego 'z' ("Z Prus") czy to bujda?
  •  

Kazimierz

  •  

Spodnie

ChWDChRL
  •  

Siemoród

#656
Pień jest ogólnosłowiański (sch. koristati, ros. корысть, корыстный). Według Vasmera w jakiś zposób związane albo pokorą, albo z korą i korytem, czyli w sumie Vasmer nie wie.

Wydaje mi się, że sensowniejsze jest wywodzenie tego od pokory, korzenia się. korzyć > korzyść > korzystać, korzystny. Pierwotne znaczenie to według Vasmera "zdobycz", więc od korzyć (czyli też przecież zdobywać coś, zawładnąć kimś) do korzyści nie jest daleko.
Niech żyje Wolny Syjam!

Siemoród

Jak to jest z bułgarskim słowem na melon czyli пъпеш? Jak dotąd myślałem, że pochodzi ono od pępka (bg. пъп), tym bardziej, że melon, szczególnie rosnący, może przypominać brzuch i pępowinę. Okazało się jednak, że choćby wikisłownik wywodzi to słowo od *pьpešь, co w sumie też byłoby fonetycznie możliwe, ale sam rekonstruowany leksem brzmi dziwnie xD Czy są jakieś mocne argumenta za taką rekonstrukcją? Przyznam, że ze swojej etymologji jestem tak dumny, że nie przyjmuję tej drugiej xD
Niech żyje Wolny Syjam!
  •  

Towarzysz Mauzer

#658
Sprawdziłem hasło dinja 'melon' (o etymologii nietrudnej do wyszukiwania i pokrewnej naszej dyni) na Hrvatskom jezičkom portalu. Dał on szereg regionalnych synonimów: cata, melona, mlun, pipun. Interesuje nas oczywiście tylko ten ostatni - no i tu chyba muszę zmartwić, bo to raczej wyklucza "pępkową" etymologię.

No a Skok dla pipuna, mówiąc w skrócie, proponuje pochodzenie od gr. πέπον 'von der Sonne gekocht' (ale też wg Wiktionary po prostu 'dojrzały, słodki') > ngr. πεπόνι. A także [b]alkanski grecizam: bug. pipon, cinc., megl. pipońu, arb. pjepër.

PS. Dla czytatych w serbochorwackim, wygrzebałem przypadkiem jakiś artykuł o etymologiach arbuzów, melonów i ogórków na Południu.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
  •  

Siemoród

O ciekawe, wyklucza pępkową, ale wyklucza też prasłowiańską etymologję, dobrze wiedzieć. W każdym razie wymyśliłem ciekawą etymologję ludową. xD
Niech żyje Wolny Syjam!
  •