Kyon > Kyon

Klimat Kyonu

<< < (14/15) > >>

Canis:

--- Cytat: Pluur w Wrzesień 27, 2020, 22:34:49 ---Ciekawe!

Mam jednak kilka pytań:
1.
--- Cytat: Canis ---ocean pomiędzy Olsenią a Surdem może zostać zamarznięty.
--- Koniec cytatu ---
Ale, że tak całkowicie, całkowicie, że karawany (tak jakżeś pisał)? Zdarza się gdzieś coś takiego na Ziemi? Odległość pomiędzy Surdem a Rubanią (ta wyspa na południu) jest dość spora.  Z obrazków wynika, że na czas zimy Olsenia jest de fakto pozbawiona morza pomiędzy Olsenią właściwą, Surdem a Rubanią.
2.
--- Cytat: Canis ---Interior Olsenii prawdopodobnie będzie dość pustynny
--- Koniec cytatu ---
Wiadomo w jakiej odległości występowałoby już pustynnienie? Na tej mapie mam już nieaktualny podział administracyjny, jednak dobrze opisany. Jesteś wstanie powiedzieć mi mniej więcej od jakich miast w Olsenii zaczyna się pustynnienie i niezbyt miłe warunki do życia? Zawsze zakładałem, że interior olseski (określony wg cyferek 6, 5, 13, 14, 15) ma klimat podobny do polskiego.

Ogólnie rzecz biorąc klimat mi odpowiada. Obecnie centrum polityczne, naukowe i kulturalne znajduje się na kontynencie (Kozon). Nie raz już zastanawiałem się nad przeniesieniem tego centrum na wyspy - stąd pomysł inwazji kauradzkiej. Pytanie, czy przy takim klimacie takie centrum mogłoby kiedykolwiek trafić na kontynent.

--- Koniec cytatu ---
1. Czy całkowicie? Pozostawiam to spekulacji. Po przemyśleniach też mam co do tego wątpliwości. To jest jednak ocean. Słony, słony ocean. Jest za to jeden argument za, powolny obrót planety. To sprzyja zamarzaniu. Ale czy w stopniu znaczącym, tego nie wiem.
2. Jeżęli chodzi o Rubanię, to wszystko zależy od tego, gdzie umieścisz na niej góry. Tu nie stawiam definitywnej wypowiedzi. Na mapach Kyonu, którymi ja dysponuję, nie ma tam wielkich gór. Są góry, może nawet wysokie, ale to nie jest taka długa ściana jak w innych miejscach, która stanowiłaby twardą zaporę przez wilgocią. Ja generalnie wyobrażałem sobie Rubanię jak Szkocję, a pozostałe wyspy jako typowy klimat umiarkowany czy nawet śródziemnomorski. Co do kontynentu, jestem świadomy problemu. Wg obecnego modelu jest to pustynia, ponieważ jest tam przerwa w łańcuchach górskich, przez którą wylewa się żar z gigantycznych wyżów w centrum pustyni. Ten wiatr zdominuje oceaniczny, więc nie ma w sobie grama wilgoci. Czy można jakoś specjalnie ukształtować teren, by to ocalić? Może i można. Zastanowię się nad tym po prezentacji wszystkich regionów. Pamiętaj też, że czym innym jest tu interior kontynentu, a czym innym tereny nabrzeżne. One, zakładam, będą miały dostatecznie dużo wilgoci, by utrzymać pewne rolnictwo, nie będzie to jednak el Dorado.

https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Nuaria
Następny rozdział: Nuaria!

Pluur:

--- Cytat: Canis ---1. Czy całkowicie? Pozostawiam to spekulacji. Po przemyśleniach też mam co do tego wątpliwości. To jest jednak ocean. Słony, słony ocean. Jest za to jeden argument za, powolny obrót planety. To sprzyja zamarzaniu. Ale czy w stopniu znaczącym, tego nie wiem.
--- Koniec cytatu ---
No dobrze, a czy byłaby możlwiość, że w pewnych warunkach Felża (wyspa na północ od Rubanii) i Rubania byłyby połączone stałym lądolodem na okres zimy, zaś na okres lata nie? Dalej, czy dałoby się owe połączenie uzyskać z kontynentem, przy płynności akwenu na południe od połączenia? Jeżeli tak, to jestem za tym.

--- Cytat: Canis ---2. Jeżęli chodzi o Rubanię, to wszystko zależy od tego, gdzie umieścisz na niej góry. Tu nie stawiam definitywnej wypowiedzi. Na mapach Kyonu, którymi ja dysponuję, nie ma tam wielkich gór. Są góry, może nawet wysokie, ale to nie jest taka długa ściana jak w innych miejscach, która stanowiłaby twardą zaporę przez wilgocią. Ja generalnie wyobrażałem sobie Rubanię jak Szkocję, a pozostałe wyspy jako typowy klimat umiarkowany czy nawet śródziemnomorski. Co do kontynentu, jestem świadomy problemu. Wg obecnego modelu jest to pustynia, ponieważ jest tam przerwa w łańcuchach górskich, przez którą wylewa się żar z gigantycznych wyżów w centrum pustyni. Ten wiatr zdominuje oceaniczny, więc nie ma w sobie grama wilgoci. Czy można jakoś specjalnie ukształtować teren, by to ocalić? Może i można. Zastanowię się nad tym po prezentacji wszystkich regionów. Pamiętaj też, że czym innym jest tu interior kontynentu, a czym innym tereny nabrzeżne. One, zakładam, będą miały dostatecznie dużo wilgoci, by utrzymać pewne rolnictwo, nie będzie to jednak el Dorado.

--- Koniec cytatu ---
Tak, też sobie Rubanię wyobrażałem zawsze jako Szkocję, Litwę. Z tego co pamiętam cała Rubania jest położona na terenach wyżynnych, a na jej południu są dość wysokie klify.
Co do kontynentu. Pytanie, czy potężna rzeka spływająca z jakiś gór, albo łącząca Jezioro Szmaragdowe z Szyszenią, a przez to z oceanem, nie złagodziłaby miejscowych warunków klimatycznych? Bo jeżeli zostawimy pustynną Olsenię w jej wnętrzu, ale zostawimy dość żyzną Szyszenię, to jestem wstanie przemodelować państwo i jego historię w taki sposób, że Olsenia to twór stricte nadbrzeżny z jakimiś wewnętrznymi osadami nad oazami czy jeziorami we wnętrzu interioru. Tym samym inwazja kauradzka pogrzebałaby Olsenię na kontynencie, a centrum moich zainteresowań przeniesłoby się na wyspy i tereny nadbrzeżne. W tym przypadku Tangii wyrasta poważny gracz morski, któremu dużo bliżej do Murii czy Ajdyniru. Nuaria w tym wypadku nie zostałaby zajęta, a raczej podzielona na strefy wpływów poszczególnych faktorii i kompanii handlowych. W tym scenariuszu także Borlach byłby potrzebny, żeby omówić wędrówkę ludów - choć tutaj możemy założyć, że te kilka tysięcy kyońskich lat temu był łagodniejszy klimat w tym miejscu, a dopiero potem się zmienił na pustynne obszary pomiędzy Olsenią, Szyszenią a Ajdynirem. Jak się na to zapatrujecie?

Canis:
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielbłąd_i_Rekin/Buania_i_Szur
Następny rozdział: Buania i Szur!

Canis:
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Tangia_i_Pinu
Następny rozdział: Tangia i Pinu!

Z dodatkowym bonusem w postaci bardziej precyzyjnych map Tangii!

Canis:
https://jezykotw.webd.pl/wiki/Wielb%C5%82%C4%85d_i_Rekin/Secht_i_Wielka_Pustynia
Następny rozdział: Secht i Wielka Pustynia!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej