Autor Wątek: Parum  (Przeczytany 5289 razy)

Offline Tuktun

Parum
« dnia: Wrzesień 30, 2012, 15:45:22 »
Język parum posiada własny alfabet (patrz załącznik). Transkrypcję natomiast czyta się tak jak po polsku z wyjątkiem c, które czytamy jak polskie k oraz sh, które czytamy jak polskie sz. Przymiotnik kończy się na -um, czasownik na -as, -is lub-os (od czego zależy odmiana), a przed rzeczownikiem musi stać rodzajnik - jest to t' dla rodzaju męskiego oraz ta dla żeńskiego. Przysłówek kończy się na -im i można go utworzyć, zamieniając w przymiotniku końcowe -um właśnie na -im. Liczebniki, przymiotniki i rzeczowniki odmieniają się przez przypadki. Jest ich 7 i są to (wraz z końcówkami):
Mianownik         -
Dopełniacz      -she
Celownik         -er
Biernik            -ir
Narzędnik       -pe
Inessyw - miejscownik - latyw -ne
Ablatyw            -mot
Są cztery liczby: pojedyncza, mnoga, podwójna oraz potrójna. Jeśli chodzi o odmianę czasowników, to czasownik "as" - być jest podstawą odmiany czasowników zakończonych na -as. Po prostu obcinamy wtedy -as i zastępujemy odmienionym czasownikiem. Oto odpowiednie prawidła odmian:
Spoiler
[close]
Kolejność powyższego to: l. poj., l. mn., l. podw., l. potr.
Czas przeszły tworzymy, dodając -mi do odmienionego czasownika i analogicznie -i dodajemy, aby utworzyć przyszły.  Tryb przypuszczający tworzymy, dodając -ane, a rozkazujący - -om. Przeczenie tworzymy, dodając -veva. Końcówki liczb dla rzeczowników to, wg powyżej podanej kolejności: -a, -te i -re.
Mój uprzedni, lipny nick to Lord of the Potatoes.

És most következzék valami egészen más. A Monty Python Repülő Cirkusza.
 

Offline tob ris tob

Odp: Parum
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 30, 2012, 16:18:32 »
[seria czepiania się pojedynczych zdań]
Język parum
Parambambam.

Transkrypcję natomiast czyta się tak jak po polsku z wyjątkiem c, które czytamy jak polskie k oraz sh, które czytamy jak polskie sz.
No to jakaś chu... dziwna ta transkrypcja.

czasownik na -as, -is lub -os
Hmm... Chyba to gdzieś widziałem... Nie, jednak nie. Gratuluję oryginalnego pomysłu.

Inessyw - miejscownik - latyw -ne
Proszę, nie mieszaj inessywu w indoeuropejskie przypadki...

Są cztery liczby: pojedyncza, mnoga, podwójna oraz potrójna.
<3

Tryb przypuszczający tworzymy, dodając -ane,
Ruch-ane.

[/scspz]
Dzień dobry :-)
 

Offline Tuktun

Odp: Parum
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 30, 2012, 17:12:51 »
O co ci chodzi, że transkrypcja jest dziwna? Jest najnormalniejsza z normalnych, chyba, że uważasz analogicznie, że polski jest najłatwiejszym językiem świata, bo nauczyłeś się go już jako małe dziecko.  ;-D
Mój uprzedni, lipny nick to Lord of the Potatoes.

És most következzék valami egészen más. A Monty Python Repülő Cirkusza.
 

Offline Ghoster

Odp: Parum
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 30, 2012, 17:54:09 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2020, 13:49:50 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Tuktun

Odp: Parum
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 30, 2012, 18:14:40 »
Dlaczego mylę pojęcia? Może się mylę, ale jeśli język ma w oryginale inne pismo, ale istnieje też sposób zapisywania go alfabetem łacińskim, to to jest chyba transkrypcja, prawda?
Mój uprzedni, lipny nick to Lord of the Potatoes.

És most következzék valami egészen más. A Monty Python Repülő Cirkusza.
 

Offline tob ris tob

Odp: Parum
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 30, 2012, 18:26:02 »
Transkrypcja ma raczej oddawać wymowę, jeżeli stosunek Twojego pisma do łacinki jest 1:1, to jest to transliteracja, chociaż nie ścisła, bo "sh".
Dzień dobry :-)
 

Offline Tuktun

Odp: Parum
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 30, 2012, 18:44:24 »
To romaji nie jest transkrypcją? ???
Mój uprzedni, lipny nick to Lord of the Potatoes.

És most következzék valami egészen más. A Monty Python Repülő Cirkusza.
 

Offline Pingǐno

Odp: Parum
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 30, 2012, 18:44:58 »
Nie ma to jak czepianie się do transkrypcji >.>
Można zapisać to też w hanzi, a i tak parum będzie miał inny własny sposób zapisywania swojej fonetyki.
 

Offline tob ris tob

Odp: Parum
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 30, 2012, 18:46:04 »
To romaji nie jest transkrypcją? ???
Ty mi tu japońskim nie tenteguj, bo japoński jest dziwny. Ty się skup na sobie i na swoim języku.
Dzień dobry :-)
 

Offline Tuktun

Odp: Parum
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 30, 2012, 18:50:41 »
Jakbyś jeszcze nie zauważył, to zarówno ja, jak i mój język także jesteśmy dziwni.
Mój uprzedni, lipny nick to Lord of the Potatoes.

És most következzék valami egészen más. A Monty Python Repülő Cirkusza.
 

Offline Ghoster

Odp: Parum
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 30, 2012, 18:52:18 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2020, 13:49:45 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Tuktun

Odp: Parum
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 30, 2012, 18:55:02 »
Ghoster, wkurzyłeś się, że wątek o parum dostaje szybciej odpowiedzi niż o Twoim języku?
Mój uprzedni, lipny nick to Lord of the Potatoes.

És most következzék valami egészen más. A Monty Python Repülő Cirkusza.
 

Offline Ghoster

Odp: Parum
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 30, 2012, 18:56:45 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2020, 13:49:41 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Tuktun

Odp: Parum
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 30, 2012, 19:00:28 »
A propos parum, zapomniałem wspomnieć, że język ten ma podział na rodzaje każdego zaimka. Czytałem sobie inny temat i mi się przypomniało, że tego nie napisałem.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 30, 2012, 20:19:44 wysłana przez Lord of the Potatoes »
Mój uprzedni, lipny nick to Lord of the Potatoes.

És most következzék valami egészen más. A Monty Python Repülő Cirkusza.
 

Offline Todsmer

Odp: Parum
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 30, 2012, 20:11:16 »
A co z "rodzajem mieszanym"*, jak na przykład w polskim "dwoje"?

*nie mam pojęcia, jak się to fachowo nazywa.