Językotwórstwo (conlanging) i światy > Cyrylica

Dostosowanie polszczyzny do cyrylicy

(1/2) > >>

Toszczyk:
Wszyscy chcą dostosowywać cyrylicę do polszczyzny. A ja poszedłbym w odwrotnym kierunku - dopasował polszczyznę do cyrylicy, np. tej rosyjskiej, jako że tylko tę cyrylicę dobrze znam. Chodzi o to, by nagiąć system fonetyczny polszczyzny tak, by bez problemów i etymologicznie można by go zapisywać cyrylicą. Przykład - oczywiście trochę niedoskonałości jest, ale o co mi mniej więcej chodzi.
W rosyjszczyźnie nie ma nosówek - zredukujmy tak jak w rosyjszczyźnie, coby problemów z cyrylicą nie było.
W rosyjszczyźnie nie ma ć i dź tylko t' i d' - zróbmy to, i tak dalej, i tak dalej.

литво! ойчизно моя! ты естесь як здрове.

иле тя треба ценить, тэн тылько ся дове,

кто тя стратил. дись пякность тву в цалэй оздобе

видзу и описую, бо тускня по тобе.

 
панно сьвята, цо ясней брониш частоховы

и в острей сьветиш браме! ты, цо грод замковы

новогродзки охраняш з его верным людэм!

як мне децко до здровя повротилась цудэм

Obcy:
No i już się dałem nabrać. Zrozumiałem "panno świata", a nie "panno święta". Etymologia aż za daleko poszła. Aż mnie kusi powstawiać te jusy cerkiewnosłowiańskie zamiast nosówek. Poza tym jest kilka nieścisłości i błędów z użyciem э i е, no i Rosjanie nie mają дз.

Tak ogólnie przypomina mi to wszystko średniowieczną zabawę z pisownią polską w niesamowite kombinacje.

Wedyowisz:
Też kiedyś miałem zbliżony pomysł: żeby zrobić „wschodniosłowiański polski”, czyli język ze wschodniosłowiańskimi cechami fonetycznymi jak np. pełnogłos oraz gramatyką, a czysto polskim słownictwem (dostosowanym fonetycznie). Trochę jak ukraiński, ale bardziej.

Wyglądałoby to m/w tak:

Литво, отчизно моя, ты — как здоровье,
Еле тя тереба ценить, той только довестся
Кто тя стратил. Днесь пекность твою в целой оздобе
Вижу и описую, бо тоскню по тебе.

(tak, regularnie powinniśmy mieć **piekny, tesknić; po słowacku pekný, teskniť)

Vilène:

--- Cytat: Wedyowisz w Styczeń 27, 2016, 17:11:02 ---Też kiedyś miałem zbliżony pomysł: żeby zrobić „wschodniosłowiański polski”, czyli język ze wschodniosłowiańskimi cechami fonetycznymi jak np. pełnogłos oraz gramatyką, a czysto polskim słownictwem (dostosowanym fonetycznie).

--- Koniec cytatu ---
Ja robiłam coś podobnego, tylko tu akurat słownictwo było wschodnie, a cechy polskie.

EDIT: wersja cyryliczna podlinkowanego:

Во҄вца̀, кото́ро҄й небы́ло во́лны, о҆уви́дѣла ко́ней: водо́нъ – тѭгнѫ́лъ тѭ́жкы во҄зъ, водо́нъ – вели́коѭ но́шѭ, водо́нъ – ши́бко не҄́слъ человѣ́ка. Во҄вца̀ сказа́ла ко́нꙗмъ: «Гори́тъ моѐ се́рдце, коды̀ ви́джѭ, что человѣ́къ о҆управлꙗ́етъ ко́ньми». Ко́ни сказа́ли: «Сло́ухай, во҄вцо̀, на́ше се́рдце гори́тъ ѿ о҆уви́дѣнного: человѣ́къ, господи́нъ, зъ вове́че҄й во́лны дѣ́лаетъ собѣ̀ но́воѭ те́плоѭ воде́жѭ; а҆ о҆у вове́цъ невостае́тъсѭ во́лны». О҆услы́шꙗвши во́то, во҄вца̀ побѣжꙗ́ла въ по́ле.

BartekChom:
Niby ciekawy pomysł, ale właściwie polski można też naciągnąć do pisowni i wymowy niemieckiej i przynajmniej nie będzie kłopotu z tym, że jak wszystko dopasujemy, to wynik trudno będzie odróżnić od prawdziwego niemieckiego:

Litwe, Ojtschisne moje, ti jestes jak Sdrowie.
Ile tie triebe zenit, ten tilke sie dowie,
kto tie stratil. Dis Pieknost tve we zalej Osdobie
wide i opisuje, bo tesknie po tobie.

Panne Swiete, zo Jasnej bronisch Tschestochovi
i we Ostrej swietisch Bramie! Ti, zo Grod samkowi
nowogrodki ochraniesch se jege wiernim Ludem!

/Iitv@ | ojt_SIzn@ mOj@ | tI jEst@s jak zdR\Ovi: ||
il@ ti: tR\i:b@ zEnIt | t@n tIlk@ zi: dOvi: |
ktO ti: StR\atIl || dIs pi:knOst tv@ w@ t_sal@j OzdObi: |
vId@ I OpIzUj@ | bo tEskni: pO tObi: ||

pan@ zvi:t@, zO jazn@j bR\OnIS t_SEstOxOvI |
I v@ Ostr@j zvi:tIS bR\ami: || tI | t_sO gR\Ot zamkovI
nOvOgR\OtkI oxR\ani:S z@ jEg@ vi:R\nIm lUd@m/

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej