Kyon > Kyon

Fauna i flora Kyonu

(1/28) > >>

Henryk Pruthenia:
Główny artykuł na WIKI

Ot, temat o faunie i florze Kyonu. Niby wszystko jest na wiki, ale chciałem się z Wami podzielić jakimiś planami co do tego (i żeby nie zapomnieć tegoż :P), a także ot, tak, pogadać o tym i siamtym.

Dewia
Najbardziej ciekawym obszarem, jeżeli chodzi o zwierzęta, jest Dewia. Wyszło to w sumie przypadkiem - ot, Spirytus chciał jednego, ja też stwierdziłem, że niektórych zwierząt na kontynent przecież nie wsadzę, to i skończyło się zapełnieniem tego lądu przez różne stworzonka. I tak, mała galeryjka:

Wieczornik
Tak i oto mamy ptaka z zębami! A co!


Gobik
Żywy trykonodont! A co! Albo krewniak, jeżeli jednak nie składały jaj :<


Koń Morski
Ciekawe zwierzątko. Żywy desmotyl. Chyba jeden ze znaków rozpoznawczych Dewii.


Kuniczka Mała
Następny ciekawy przypadek. W dużej mierze zastępuje ryjówki i gryzonie na Dewii. Fajne stworzonko.


Krecik Cmentarny
Co ciekawe, rozmnaża się jak torbacz, a nim nie jest. Zamieszkuje Marię.

Z innych ciekawostek z Dewii mamy:
Makaka Dewiańskiego - przypomina tego japońskiego
Moczarkowiec Dewiański - rodzaj większej małpy. Potrafi przyjąć wyprostowaną postawę. Wzorowana na oreopiteku (ale tym bardziej nie prawdziwym :<, powiedzmy, że bliski krewny).
Żyrafy - dwa gatunki karłowatych żyraf, które nie wyglądają jak żyrafy.

Lelegia
Lelegię można spokojnie nazwać wyspą płazów. Żyją na niej bardzo ciekawe płazy, też z wymarłych rodzin. :)


Łucznik Rzeczny
Małe przydenne cóś. Podobno bardzo smaczny.


Nanat
Brzydka lądowa ropucha.


Skrzelec Pierzasty
Zwierzę o cechach pedomorficznych - posiada zewnętrzne skrzela. Wygląda szkaradnie.


Kanak
Płazi krokodyl. Na pewno nie chcielibyście się z nim spotkać. A poza tym wygląda całkiem kozacko! :D

Pangea
Co do Pangei i okolic - to szczerze, wszędzie ponosi się megafauna, dziobaki i pancerniki. Ciekawa sprawa jest też z torbaczami - na całym Kyonie występuje tylko jeden ich gatunek, i żeby to było śmieszniej, jest to Diprotodon! :D Chyba prawie cała megafauna jest odtworzona na obszarze Kyonu. Musi to też ciekawie wyglądać.

Nazwy
Co do nazw zwierząt, to starałem się tłumaczyć znaczenia nazw, a jak jest to trudne, niemożliwe, lub po prostu nie brzmi po polsku, to starałem się na jakieś nawine adaptacje, nazwy od jakiejś cechy, lub zdrobnienia. Jedyne, co świadomie pozostawiłem, to Homotherium, gdyż inozwierz brzmi za dziwno.

Pluur:

--- Cytuj ---Ot, temat o faunie i florze Kyonu. Niby wszystko jest na wiki, ale chciałem się z Wami podzielić jakimiś planami co do tego (i żeby nie zapomnieć tegoż :P), a także ot, tak, pogadać o tym i siamtym.
--- Koniec cytatu ---
I dobrze! Ładne obrazki, szczególnie urzekła mnie kuniczka mała :D


--- Cytuj ---Co do Pangei i okolic - to szczerze, wszędzie ponosi się megafauna, dziobaki i pancerniki. Ciekawa sprawa jest też z torbaczami - na całym Kyonie występuje tylko jeden ich gatunek, i żeby to było śmieszniej, jest to Diprotodon! :D Chyba prawie cała megafauna jest odtworzona na obszarze Kyonu. Musi to też ciekawie wyglądać.
--- Koniec cytatu ---
Ano dziobaków Ci u nas dostatek! Co do diprotodona to dodając go, nie zauważyłem (nie doczytałem), że to torbacz był! Cieszy mnie więc, że ten źwierz Monarchię zamieszkuje.

A tak w ogóle mam pytanie odnośnie owadów - czy tu, na Kyonie, też występują ich powiększone wersje? Bo nie powiem, nie chciałbym zbytnio by kyońska pszczoła wyglądała jak ziemski szerszeń. Jak już przy owadach jesteśmy to trzeba zadać sobie pytanie, jaki jest skład kyońskiej atmosfery? Ponoć im więcej tlenu, tym owady większe.

Henryk Pruthenia:
Kuniczka mała rzeczywiście jest urocza - obrazek to fragment większej części, gdzie jest jeszcze Patagonia - która, z tego co pamiętam, nie była ssakiem, tylko gadem ssakokształtnym (chyba, że coś pokrochmaliłem, ale w ogóle Ameryk Południowa przez długo była bardzo dziwnym miejscem, jeżeli chodzi o ssaczą florę).

Nie dziwię się, ja w tym siedzę dość długo, zawsze lubiłem filogenetykę.

Nie, są normalne. Nie wiemy, jakie miałoby to wpływ na ludzi. Zresztą, jeżeli coś jest nietknięte, to zakładamy, że jest jak na Ziemi.

Henryk Pruthenia:
Co myślicie, by w Morzu Słonym żyły sobie krokodyle morskie?
Takie coś, jak to:

Czy to:

?
Te krokodyle oczywiście nie za duże :)

I może jakieś małe ichtiozaurki? :) Tak symbolicznie, żeby były tylko! :)

Kazimierz:
Mnie tam by pasowało, tylko nie moje tereny niestety.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej