Autor Wątek: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne  (Przeczytany 390600 razy)

Offline Noqa

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2250 dnia: Luty 13, 2014, 13:35:22 »
Cytuj
Mowa potoczna nie jest błędem językowym. Dzięki niej możemy spontanicznie opowiadać o swojej radości, o swoim szczęściu, etc.

Good Gracious Gorgeous God.

Dobrze, że jest ta mowa potoczna, dzięki której można mówić spontanicznie, nie przejmując się, że używamy potocyzmów czy słów gwarowych, a już tylko pilnując, żeby nie popełniać błędów językowych!

Zadziwiła mnie ta dziewczyna - już bardzo dawno nie widziałem twarzy, która aż tak prosiłaby się o wpierdol.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline spitygniew

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2251 dnia: Luty 13, 2014, 13:37:17 »
Pytam teraz całkowicie poważnie: czy tylko ja spotykając się z preskryptolami, czuję do nich taką nienawiść, ze aż wzbudza się we mnie żądza mordu?
P.S. To prawda.
 

Offline Ghoster

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2252 dnia: Luty 13, 2014, 13:47:48 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2020, 11:26:40 wysłana przez Ghoster »
 

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2253 dnia: Luty 13, 2014, 13:50:34 »
O kierfa, to moja była koleżanka z roku. :-P
 

Offline Ghoster

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2254 dnia: Luty 13, 2014, 13:52:28 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2020, 11:26:36 wysłana przez Ghoster »
 

 

Offline Spiritus

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2256 dnia: Luty 13, 2014, 18:01:20 »
A ja pozwolę sobie wrócić do tematu o temperówce.

U mnie słyszałem tylko temperówkę (ale raczej bardziej oficjalnie, nie potocznie), natomiast normalnie mówi się o ostrzałce i ostrzeniu ołówków. Strugaczka wydaje mi się dziwna, ponieważ (u mnie) struganie oznacza rzeźbienie w drewnie, gładzenie go itp. Tak samo nie rozumiem, dlaczego ostrzenie ołówków wydaje się niektórym nielogiczne - ostrzenie polega na nadawaniu czemuś tępemu ostrości, tworzenie szpica, czy kolca, a w przypadku ołówków ma to zdecydowania sens. A ostrzytko to już w ogóle jakiś kosmos.
 

Offline Ghoster

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2257 dnia: Luty 13, 2014, 19:49:55 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2020, 11:26:24 wysłana przez Ghoster »
 

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2258 dnia: Luty 13, 2014, 21:47:51 »
Cytuj
Szkoda tylko, że kończy się to na spółczesnej granicy na Odrze. Mojem zdaniem Ziemia Lubuska i te najbardziej zachodnie rejony Pomorza się też kwalifikują do wendyzacji. Być może na tej nieszczęsnej Prośnicy ("Parsęcie") powinna też przebiegać symboliczna granica między odżywionym słowińskim i odżywionym wendzkim?
Poświęciłem 2 dni na pobieżne badanie toponimów ze starych niemieckich map (sporo słowiańskich nazw jezior i gór + nieodżałowany toponim Niemaschkleba, umarty w 1953 na korzyść bezpłciowego Chlebowa), no i co do Ziemi Lubuskiej, to mniej-więcej od ujścia Nysy do Warty Odra istotnie wydaje się wielkopolską granicą językową (biorąc wiązkę następujących cech: 1/ o- : vo-, 2/ l' > il : ol, 3/ TorT > TroT : TarT, 4/ sporadyczna afrykatyzacja t' d' : brak). W sumie to pradolina Warty i bagna z lasami na wschód od Odry to mogła być dosyć mocna granica naturalna. No a na południe od Odry powyżej ujścia Nysy - Łużyce.

Cytuj
Swoją drogą, kojarzę coś takiego jak Arendsee = Włościska (Wlåstiska) - czy to może jakieś inne Arendsee? Bo to "Jareńże" wydaje mi się strasznym potworkiem.
To chyba inne, bo to Arendsee jest głęboko w Niemczech, w Starej Marchii. Inna sprawa, że to Jareńże faktycznie nie najszczęśliwsze.

Cytuj
Coś też mało redukcyj w tych nazwach... "Borlĕn" brzmi mi jakoś bardziej naturalnie niż "Borlajn" (akcentem oksytonicznym w niemieckim bym się nie przejmował - nawet jeśli jest przejęty z miejscowych djalekt słowiańskich, to na pewno miały one zgoła inny system akcentuacyjny niż "drzewiański" połabski.
A owszem, zasugerowałem się akcentem niemieckim, dla Niemców ponoć dziwnym. Trzeba by przetestować, czy by nie oddawał on stanu sprzed którejś połabskiej przesuwki akcentowej. Bez redukcji natomiast są nazwy na -ow [-üv], końcówka ta - na wzór tej z u-deklinacji - nosiła zapewne neoakut. Zresztą jest na to analogia w materiale językowym: morajĕn dan <Marâjen dân> ale malnait'üv knext <mâlniķow knêcht>.
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2014, 22:13:03 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 756
  • Pochwalisze: 317 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2259 dnia: Luty 13, 2014, 22:23:31 »
(sporo słowiańskich nazw jezior i gór + nieodżałowany toponim Niemaschkleba, umarty w 1953 na korzyść bezpłciowego Chlebowa)

Ano, a to wina nawet nie KUNMu, tylko władzy ludowej, która uznała, że nie godzi się, by w mlekiem i miodem płynącej Socjalistycznej Ojczyźnie miejscowość nazywała się "Niemaszchleba". A przynajmniej gdzieś tak przeczytałem.

A toponim jest o tyle ciekawy, że wendzki zna przecież takie złożenia ("nie-ma-szczęścia").

A owszem, zasugerowałem się akcentem niemieckim, dla Niemców ponoć dziwnym. Trzeba by przetestować, czy by nie oddawał on stanu sprzed którejś połabskiej przesuwki akcentowej. Bez redukcji natomiast są nazwy na -ow [-üv], końcówka ta - na wzór tej z u-deklinacji - nosiła zapewne neoakut. Zresztą jest na to analogia w materiale językowym: morajĕn dan <Marâjen dân> ale malnait'üv knext <mâlniķow knêcht>.

Z tego co widzę, to chyba wszystkie zaświadczone przymiotniki posesywne na -in mają zredukowaną samogłoskę (lialen, matêren, Marâjen), ale jak zwykle nie jest tego dużo, więc nic nie można brać za pewnik.
Admin, kurwo jebana, przestań mi kurwa sygnaturę cenzurować!
(nawet nie wiem, kto jest obecnie adminem tego kurwidołka... i w sumie mam to w piździe xD)
 

Silmethúlë

  • Gość
 

Offline Noqa

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2261 dnia: Luty 14, 2014, 19:38:58 »
Quatrolabial stop <3
Już nigdy bie nazwę tego pocałunkiem. I chyba skonlanżę.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Vilène

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2262 dnia: Luty 14, 2014, 20:22:18 »
Nie ma co się oszukiwać. Walentynki nie są świętem, które wypada obchodzić prawdziwemu mężczyźnie. Nie jest nam do twarzy ze „słodkimi”, pluszowymi zabawkami, różowymi serduszkami i całym asortymentem, który w tym czasie sprzedaje się jak świeże bułeczki. Będąc otoczonym przez takie ozdoby i ludzi, którzy stracili poczucie rzeczywistości, nabiera się ochoty do chwycenia za karabin i wyładowania swoich emocji. W taki sposób, jak ludzie Ala Capone 85 lata temu.
(to cytat z Frondelka, ale po tym co ostatnio czytam na naszym forum jakoś dziwnie do obecnego mindsetu pasuje…)
 

Offline Ghoster

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2263 dnia: Luty 16, 2014, 13:10:12 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2020, 11:25:08 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Todsmer

Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #2264 dnia: Luty 16, 2014, 13:12:13 »
Gdybyś miał [disnɛph], byłoby jeszcze bardziej hipstersko ;)