Autor Wątek: Forumowy Conworld  (Przeczytany 107524 razy)

Offline Canis

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #180 dnia: Wrzesień 15, 2011, 16:08:00 »

---
Który z kontynentów będzie tym uprzednio opanowanym przez Mocarstwo?

Jakie poziomy technologiczne ustanawiamy na poszczególnych kontynentach?
(północny - wczesne średniowiecze; pólnocno-zachodni - dwudziesty wiek; pozostałe - ?)
Jak w XXI wieku w jakimś państwie mogą panować średniowieczne warunki? Przecież to niemożliwe, żeby gdzieś osiągnięto erę atomową i nie pokuszono się wcześniej o skolonizowanie wszystkich słabiej rozwiniętych terenów, przenosząc tam swoje osiągnięcia techniczne. Owszem, na takiej Nowej Gwinei może i żyją plemiona żywcem wyjęte z epoki paleolitu, ale w stolicy spotkasz samochody.
Ta. Nawet Pitcairn ma samochody. Jest tylko jedna droga, by utrzymać kraj na niskim poziomie rozwoju: silne administracyjnie państwo  o potężnych filarach ideologicznych, które w sposób sztuczny wstrzymuje ten rozwój.
 

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Wiadomości: 1 269
Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #181 dnia: Wrzesień 15, 2011, 16:17:48 »
Postanowiłeśm:
Ograniczają moj udzieł w tworzeniu świeta. Później napiszą ktore państwa zostawią.
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?
 

Offline Pingǐno

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #182 dnia: Wrzesień 15, 2011, 17:02:12 »
Tak więc, podsumowując - robimy Aera jako większą i nieco odmienną wersję Ziemi, czy nie?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2011, 13:58:07 wysłana przez Pingǐno »
 

Offline spitygniew

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #183 dnia: Wrzesień 15, 2011, 19:31:22 »
To proste - nie ma tam surowców, więc nie ma potrzeby tam czegokolwiek tworzyć; po co komu gigantyczny kraj, w którym nic nie ma? xd
Powiedz to Duńczykom. :p

A na serio: myślałem nad tym dzisiaj i wyróżniłem cztery modele historyczno-cywilizacyjne, i chciałbym, żebyśmy zastosowli je w Aerze.

1) Należy tu Europa. To obszary, które osiągnęły wysoki poziom cywilizacyjny, poczym skolonizowały pozostałe albo narzuciły im swoją kulturę. Ew. można tu zaliczyć też Arabię (choć świat arabski i tak powoli się europeizuje).
2) Tutaj mamy np. Indie, Chiny, Japonię. Te obszary też osiągnęły wysoki poziom, ale nie wyszły poza swój zasięg. Niekiedy zostały w przeszłości podbite przez kraje modelu pierwszego (Chiny, Indie), ale nie wpłynęło to na nie zbytnio, za to obecnie przejmują same kulturę europejską.
3) Te rejony nie wyszły poza niski poziom kultury (z nielicznymi wyjątkami, jak Aztekowie i Inkowie), poczym inne podbiły je i zaminiły w dominia, wytępiając lub asymilując miejscową ludność i wprowadzjąc tam całkowicie swoją kulturę. Należą tu obie Ameryki i Australia.
4) Tak jak w poprzednim, tyle że tutaj kraje 1) tylko stworzyły kolonie eksploatujące ludność i surowce, poczym opuściły je i obszary te utrzymały swoją dawną kulturę. Tu zalicza się Czarna Afryka i Oceania.

Proponowałbym, żby kontynent mój, Ghostera i Henryka należał do modelu drugiego.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 16, 2011, 13:02:18 wysłana przez spitygniew »
P.S. To prawda.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #184 dnia: Wrzesień 15, 2011, 21:53:49 »
2) Tutaj mamy np. Indie, Chiny, Japonię. Te obszary też osiągnęły wysoki poziom, ale nie wyszły poza swój zasięg. Niekiedy zostały w przeszłości podbite przez kraje modelu pierwszego (Chiny, Indie), ale nie w płynęło to na nie zbytnio, za to obecnie przejmują same kulturę europejską.

Powiedziałbym, że te kraje osiągnęły pewien (rzeczywiście w miarę wysoki) pułap i tam się zatrzymały for some reason, dopóki nie przelała się tam fala modernizacji w związku z rosnącą europejską eksploracją czy wręcz "niesiona na europejskich bagnetach".
Cytuj
3) Te rejony nie wyszły poza niski poziom kultury (z nielicznymi wyjątkami, jak Aztekowie i Inkowie), poczym inne podbiły je i zaminiły w dominia, wytępiając lub asymilując miejscową ludność i wprowadzjąc tam całkowicie swoją kulturę. Należą tu obie Ameryki i Australia.

No, niektóre kraje Ameryki Płd. są dość blisko typu (4) w twojej klasyfikacji, np. Estado Plurinacional de Bolivia. Chyba takimi "najczystszymi" przypadkami są Argentyna, Karaiby i USA.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline kmitko

  • Wiadomości: 124
Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #185 dnia: Wrzesień 15, 2011, 22:02:53 »
Luźne pytanie, zanim zacznę coś więcej opisywać: czy ktoś stworzył już duże, lądowe imperium typu II (nazwijmy je X) z systemem kastowym i prześladowaniem "niewiernych"? Bo chętnie podłączyłbym do niego sąsiadujący archipelag wysp, zamieszkiwany przez coś w rodzaju sikhijskich wikingów. W dużym skrócie i bez szczegółów po stronie X:

Lud nazywa się Tlagowie (przymiotnik: tlaski, bo tak lepiej brzmi) i skolonizował archipelag w epoce brązu. Epoka żelaza przyszła z sąsiedniego kontynentu, podobnie jak polityczne wpływy X. Przez długi czas archipelag składał się z licznych, choć małych księstewek, który raz płaciły trybut, a raz wsiadały na okręty i łupiły wszystkie wybrzeża w okolicy. I tak aż do roku 610 (czyli ok. 200 lat temu, tak?), gdy w końcu jeden z władców X szarpnął się na porządną flotę, wyrżnął co bardziej krewkich tlaskich kapitanów i zostawił na wyspach stały garnizon. I tu dochodzimy do narodzin nowej religii.

W X stykały się ze sobą różne religie, poli- i monoteistyczne. W 518 roku, religijny reformator z portowego miasta w X miał objawienie i założył nową, monoteistyczną religię - po tlasku Vraja, czyli "polecenie". Przez cały VI wiek nowa religia nabierała znaczenia i zdobywała wyznawców, głównie na wybrzeżu oraz w Tlagii; równocześnie władzom nie podobało się negowanie podziału kastowego przez wrajan. W 630 roku tron X objął nowy cesarz, bardzo religijny w duchu tradycyjnych wierzeń X. Wezwał do siebie przywódcę wrajan i kazał zmienić treść wrajańskiej świętej księgi. Przywódca odmówił i został stracony, a jego następca wywował w Tlagii bunt i założył niezależne państwo. Wkrótce rozpoczęła się pierwsza wojna tlasko-X, zakończona patem - zjednoczeni Tlagowie wygrali wszystkie bitwy na morzu, ale byli zbyt nieliczni, aby na stałe utrzymać przyczółek na kontynencie. Potem wybuchła druga, potem trzecia - z tym samym skutkiem. W międzyczasie zamorska potęga typu I (nazwijmy ją Y) zaczęła na poważnie interesować się tym rejonem świata. Y szło na wojnie lepiej, więc około roku 780 Tlagia została protektorem z dużą autonomią wewnętrzną, kosztem rocznego trybutu i tlaskich żołnierzy służących jako zamorski kontygent w armii Y.
Bug, humor i obczyzna.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 898
  • Pochwalisze: 220 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #186 dnia: Wrzesień 17, 2011, 10:59:18 »
Hmmm.
Co raz mniej wiem co jest czymś. Ale wiem jedno:
Ta moja największa moja "prowincja" jest moim mocarstwem, i tam jest technologia wieku XXI. :D

Offline Pingǐno

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #187 dnia: Wrzesień 17, 2011, 11:40:34 »
Hmmm.
Co raz mniej wiem co jest czymś. Ale wiem jedno:
Ta moja największa moja "prowincja" jest moim mocarstwem, i tam jest technologia wieku XXI. :D
Ej! Ja też tak chcę! :(
 

Offline Ghoster

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #188 dnia: Wrzesień 17, 2011, 11:44:21 »
Hmmm.
Co raz mniej wiem co jest czymś. Ale wiem jedno:
Ta moja największa moja "prowincja" jest moim mocarstwem, i tam jest technologia wieku XX. :D
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 898
  • Pochwalisze: 220 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #189 dnia: Wrzesień 17, 2011, 19:48:24 »
OK, XX wiek też pasi.
Netów i kompów i tak nie chciałem, chodziło mi głównie o medycynę. :)

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #190 dnia: Wrzesień 25, 2011, 06:36:57 »
Mogę dostać własne państwo? Chciałbym je na tym kontynencie na zachodzie. Państwo nazywa się Aralia

Offline Pingǐno

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #191 dnia: Wrzesień 25, 2011, 11:20:12 »
Mogę dostać własne państwo? Chciałbym je na tym kontynencie na zachodzie. Państwo nazywa się Aralia
niehehe...  :'-(
 

Offline Fanael

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #192 dnia: Wrzesień 26, 2011, 16:36:23 »
Też sobie kawałek ziemi wezmę; mam nadzieję, że nikomu nie zabrałem żadnych terenów, na których miały być Bardzo Ważne Rzeczy ;-)

Mapa świata
« Ostatnia zmiana: Październik 22, 2011, 18:40:07 wysłana przez Fanael »
 

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Wiadomości: 1 269
Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #193 dnia: Wrzesień 26, 2011, 16:58:02 »
Łososiowy :D
Też się w to bawisz?
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?
 

Offline spitygniew

Odp: Forumowy Conworld
« Odpowiedź #194 dnia: Październik 08, 2011, 22:33:26 »
Jakiś czas temu przyszedł mi do głowy pomysł na języki w tym świecie, który i tak nie przejdzie, bo już za późmo, ale i tak sie nim pochwalę. Otóż wygrzebiście by było, gdyby autor przedstawił początkowo prajęzyk świata (a przynajmniej ten, od którego wywodzą się wszystkie obecnie używane), ustaliłoby się kierunek migracji i drzewko pokrewieństwa języków, a potem tworzylibyśmy prajęzyki poszczególnych grup i coraz mniejszych podgrup na kształt głuchego telefonu. Nie dość, że było by ciekawiej, to jeszcze realistyczniej (a jak pewnie zauważyliście, mam na tym punkcie tutaj fioła :P).
P.S. To prawda.