Językotwórstwo (conlanging) i światy > Pisma i ortografie

Syzyfowa Praca

(1/1)

Rémo:
Hej! Dzisiaj doszedłem do wniosku, że tworzenie pisma (może języka też) to syzyfowa praca. Gdy używam swoje pismo ciągle wpadam na nowe pomysły i wymyślam nowe litery, wy też tak macie? Sądzę, że jeśli używa się pisma nie można zahamować jego rozwoju. Co o tym sądzicie?  ;-D

Todsmer:
Kiedyś się powinno ustabilizować. Tak jak stabilizuje się po jakimś czasie używania pismo odręczne. Poza tym wymyślone znaki często są niewygodne w pisaniu.

Rémo:

--- Cytat: tqr w Maj 18, 2012, 13:35:43 ---Kiedyś się powinno ustabilizować. Tak jak stabilizuje się po jakimś czasie używania pismo odręczne. Poza tym wymyślone znaki często są niewygodne w pisaniu.

--- Koniec cytatu ---

U mnie już 4 lata, a znaki moim zdanie łatwo mi się piszę. Sądzę, że to nie wina "znaczków", tylko samej idei tworzenia pisma...

Feles:
Języki się zmieniają. Pisma się zmieniają.

Todsmer:

--- Cytat: Fēlēs w Maj 18, 2012, 14:13:54 ---Języki się zmieniają. Pisma się zmieniają.

--- Koniec cytatu ---

To wiadomo. Języki zwłaszcza. Ale pismo (przynajmniej w realworldzie) jest w miarę stabilne. W przypadku jednego człowieka również najpierw musi przejść jakiś okres przejściowy, ale później się w miarę stabilizuje. Ja na przykład używam tego samego charakteru pisma od ponad 5 lat, a wcześniej miałem wiele zmian.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej