Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski

Zaczęty przez Henryk Pruthenia, Sierpień 15, 2011, 20:00:52

Poprzedni wątek - Następny wątek

Canis

W ogóle, chyba w polskim jest jakieś przetasowanie nosowych samogłosek...
  •  

Mścisław Bożydar

Hvernig á að þjálfa Dragon þín?
  •  

Ghoster

Jak to ktoś określił niegdyś na starym forum - Polacy mieszają się między ł, m oraz n oraz nosowymi ą i ę.
  •  

Feles

Temat był setki razy wałkowany.
Polski nie ma fonemicznych samogłosek nosowych.
To co zapisujemy "ą ę" to w istocie połączenia samogłosek z "glajdem nosowym" - /ɔɰ̃ ɛɰ̃/. Przy czym ów "glajd" upodabnia się do następnej spółgłoski, stąd "kępa" /kɛmpa/, "pęta" /pɛnta/, "pięć" /pʲɛɲtɕ/.

Przed nosową spółgłoską samogłoska może się unosowić, jednak ma to rolę drugorzędną - tj. słuchając wrzucamy [ɔ ɔ̃] do jednego worka, ale [ɔ ɔn] do różnych.

[spoiler=W załączniku wrzucam plik dźwiękowy, który chcę byście odsłuchali i postarali się zapisać padające cztery słowa.]
Na nagraniu wypowiadam kolejno: [kɔt kɔ̃t kɔnt kɔ̃nt].
Jeśli słyszycie "kot kot kąt kąt", podstawową rolę gra obecność spółgłoski nosowej ("glajdu"), nosowość samogłoski jest drugorzędna.
Jeśli słyszycie "kot kąt kąt kąt", zarówno nosowość samogłoski, jak i spółgłoski, jest tak samo istotna.
Jeśli słyszycie "kot kąt kont kąt/kont", nosowość samogłoski ma znaczenie wiodące - mamy wówczas "prawdziwe" samogłoski nosowe.[/spoiler]
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
  •  

Vilén

Cytat: Feles w Sierpień 20, 2011, 19:25:46
[spoiler=W załączniku wrzucam plik dźwiękowy, który chcę byście odsłuchali i postarali się zapisać padające cztery słowa.]
Na nagraniu wypowiadam kolejno: [kɔt kɔ̃t kɔnt kɔ̃nt].
Jeśli słyszycie "kot kot kąt kąt", podstawową rolę gra obecność spółgłoski nosowej ("glajdu"), nosowość samogłoski jest drugorzędna.
Jeśli słyszycie "kot kąt kąt kąt", zarówno nosowość samogłoski, jak i spółgłoski, jest tak samo istotna.
Jeśli słyszycie "kot kąt kont kąt/kont", nosowość samogłoski ma znaczenie wiodące - mamy wówczas "prawdziwe" samogłoski nosowe.[/spoiler]
Właśnie pokazałeś tym dobry dowód, że w polskim nie ma samogłosek nosowych, a jedynie coś, co nazywam ,,pseudonosowymi".
  •  

Canis

Ja nie mogę się wypowiedzieć. Słyszę 4 różne rzeczy i ciężko mi je dopasować do czegokolwiek w polskim. Winę za to w moim przypadku pewnie ponosi za długie ślęczenie nad fonologią...
  •  

Henryk Pruthenia

Jak i u mnie za dużo fonologji.
Zauważyłem, że polacy nie potrafię za nic rozróżnić "ńi" i "ni" (ń jest zawsze, więc traktują do jak alofon). Nie słyszą tego. Kiedyś koleżanka opowiadała mi jakiś żart z grą słowną, której powtórzyć już nie zdołam. I co? Nie zrozumiałem od razu, bowiem rozwalila słowo z "ńi" na z wygłosowym "n".
Za dużó...

BartekChom

Powiedziałbym, że słyszę kolejno
polskie "kot"
"kɒ̃t" z obcym dźwiękiem nosowym podobnym do o z odcieniem a
wyraźne "kont"
"kʰąt" różniące się od polskiego hiperpoprawnego głównie wyraźnym przydechem
  •  

lehoslav

#23
Cytat: Dynozaur w Sierpień 15, 2011, 21:14:00
Odmiana czasownika "chować" w moim idjolekcie:
Ja chowię, ty chowiesz, on/ona/ono chowie, my chowiemy, wy chowiecie, oni/one chowią, chów!, chówmy!, chówcie!

Dobrze, że nie po analogii do czasowników na -ować: chuję, chujesz, chuje...

Cytat: spitygniew w Sierpień 19, 2011, 12:11:25
Może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego, mimo że zawsze wymawiam -ą jak tego chcą preskryptywiści, regularnie zdarza mi się powiedzieć "tym kobietą", a czasem nawet "tỹ kobietą"? oO

To się nazywa hiperpoprawność. Przykład mógłby trafić do podręcznika.

Cytat: Feles w Sierpień 20, 2011, 19:25:46
To co zapisujemy "ą ę" to w istocie połączenia samogłosek z "glajdem nosowym" - /ɔɰ̃ ɛɰ̃/. Przy czym ów "glajd" upodabnia się do następnej spółgłoski, stąd "kępa" /kɛmpa/, "pęta" /pɛnta/, "pięć" /pʲɛɲtɕ/.

Dziwaczne to objaśnienie. Bo wg. niego kępa to jednocześnie /kɛmpa/ i /kɛɰ̃pa/, chyba że pisząc "to co zapisujemy.../ɔɰ̃ ɛɰ̃/" masz na myśli wymowę izolowanych liter...
  •  

Pingǐno

Pomijając przydechy słyszę: [kɔt kɔ̃  t kont kɔ̃ nt] kot kąt (a raczej o z nazalizacją) kont kąnt (tu też)
  •  

tob ris tob

Dzień dobry :-)
  •  

Ghoster

#26
[...........]
  •  

zavadzky

-ci, zdecydowanie. Tak jak bronie to małe Bronisławy, a nie karabiny.
  •  

tob ris tob

A jak już to ja mam pytanie odnośnie tych rzeczowników w wołaczu (czy tam wokatywie, nieważne). Czy tam jest -ć czy -ci albo może coś innego? Ja zawsze mówiłem "śmierci", "miłości", "postaci".
Dzień dobry :-)
  •  

Pingǐno

#29
Cytat: zavadzky w Sierpień 21, 2011, 12:55:23
-ci, zdecydowanie. Tak jak bronie to małe Bronisławy, a nie karabiny.

Cytat: Wikisłownikliczba mnoga ,,postaci" jest formą historyczną, obecnie częściej spotyka się w użyciu formę ,,postacie"; obie są poprawne, jednak niektórzy językoznawcy, np. Jan Miodek, wyraźnie preferują formę ,,postacie"

Ja mówię akurat postacie, choć zdarza mi się powiedzieć także drugą opcję.

Cytat: тоб рiс тоб w Sierpień 21, 2011, 13:15:07
A jak już to ja mam pytanie odnośnie tych rzeczowników w wołaczu (czy tam wokatywie, nieważne). Czy tam jest -ć czy -ci albo może coś innego? Ja zawsze mówiłem "śmierci", "miłości", "postaci".

Ja mówię czasem "postacio", "śmiercio", "miłościo". xD
  •