Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski

Zaczęty przez Henryk Pruthenia, Sierpień 15, 2011, 20:00:52

Poprzedni wątek - Następny wątek

spitygniew

Cytat: Widsið w Wrzesień 21, 2012, 18:30:19
Wasze "negatywne podniecenie" francuskim jest jeszcze większe, niż "pozytywne podniecenie" Réma.
Ja całkiem francuskiego nie olewam, bardzo ciekawi mnie ze strony diachronicznej. W ogóle podoba mi się tutejszy diss na ten język, mile tak odpocząć trochę od obrażania niemieckiego (zwłaszcza że skoro Francja nigdy nas nie uciskała bo okupacja przez Napoleona X. Warszawskiego to było wyzwolenie, nie? :>, to musi mieć to podłoże czysto lingwistyczne).

Chociaż właściwie nie wiem, co mi się w tym języku nie podoba... Może to przez to, że nie prepadam za kulturą francuską (może poza średnioweiczną kulturą prowansalską)...
P.S. To prawda.
  •  

Widsið

Cytat: spitygniew w Wrzesień 22, 2012, 11:45:25
Chociaż właściwie nie wiem, co mi się w tym języku nie podoba... Może to przez to, że nie prepadam za kulturą francuską (może poza średnioweiczną kulturą prowansalską)...
To w sumie nie była wtedy kultura francuska, no i dalej poniekąd nie jest, nawet jeśli Oksytania i oksytanizm trzymają się słabo :)
  •  

Ghoster

#572
[...........]
  •  

Widsið

To przecież kwestia indywidualnych odczuć estetycznych, a nie samego języka, i nie trzeba się tym podniecać w każdym temacie, w którym pada słowo "francuski". Mnie się np. francuski podoba, podoba mi się też to, jak daleko od łaciny odszedł, jako jedyny zresztą z całej swojej romańskiej rodziny.

Chociaż fakt, miło, że tym razem to nie niemiecki jest głównym obiektem hejtu. Jak to było? "Róża w ogrodzie języków fleksyjnych?" :P
  •  

Feles

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
  •  

Ghoster

#575
[...........]
  •  

Widsið

Cytat: Ghoster w Wrzesień 22, 2012, 13:25:46
No tak, rozumiem, iż każdy ma swe gusta, niemniej są pewne granice - myślę, że nikt by nie uznał brzęczenia pszczoły z akompaniamentem tłuczonego szkła za muzykę (chociaż punk już się skrada w rejony takiego czegoś), a w moim odczuciu francuski właśnie do takich języków należy.
Każdy ma swoje gusta, twój jest taki i dlatego go nie uznasz. Mnie się np. okrutnie nie podoba niderlandzki i fiński i zupełnie nie wiem, co jest w nich pięknego, a wiem, że mamy tu na forum fanów tych języków.

Cytatjakoś nie widziałem by narody takie jak Arabowie, Chińczycy, Tajlandczycy li Amerykanie sugerowali, ażeby niemiecki był paskudnym językiem
Słyszałeś o tej serii obrazków? ;p

CytatŻe co, niby niemiecki? To w tym języku jest fleksja? xd
Podobno tak ;p
  •  

Ghoster

#577
[...........]
  •  

Dynozaur

Cytat: Ghoster w Wrzesień 22, 2012, 13:25:46myślę, że nikt by nie uznał brzęczenia pszczoły z akompaniamentem tłuczonego szkła za muzykę (chociaż punk już się skrada w rejony takiego czegoś)

Ja bym uznał. Prędzej niż dóbstep.
СЛАВА РОССІИ! ГЕРОЯМЪ СЛАВА!
  •  

Towarzysz Mauzer

Cytatmyślę, że nikt by nie uznał brzęczenia pszczoły z akompaniamentem tłuczonego szkła za muzykę (chociaż punk już się skrada w rejony takiego czegoś)
Jak to nie? A Sunn O)))?!
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
  •  

Henryk Pruthenia

Rozmowa na forumowéj grupie, i słowo "otoczająca", które chciałem wymówić przez nosowe a.

Spoko...

Noqa

Miałem właśnie epifanię. Wstrząśnięty brzydotą " w " postanowiłem przyimki pisać łącznie.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
  •  

Pingǐno

Jeszcze lepiej ubezdźwięcznić wniektórych przypadkach i pisać "fczasach", "fczym" itd. :3
  •  

Noqa

A od kiedy zaznaczamy ubezdźwięcznienia na piśmie?
(BTW. to była mylna epifania. Przecież to akcentuacyjnie nie ma sensu :/)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
  •  

Towarzysz Mauzer

No jak nie? Z jednosylabowymi rzeczownikami przyimki tworzą przecie zestroje akcentowe.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
  •