Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 220747 razy)

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #765 dnia: Kwiecień 28, 2013, 23:39:06 »
Zanik akcentu w jednosylabowcach na końcu zdania, zwłaszcza w pytaniach.
Np. "Dokąd jechać będzieszchciał?" - /'dokąd 'jechać bę'dzieszchciał/
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #766 dnia: Kwiecień 29, 2013, 16:32:23 »
Czy jeśli budżet ma dla mnie pięć głosek, to znaczy, że jestem preskryptywistą?
P.S. To prawda.
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #767 dnia: Kwiecień 29, 2013, 17:39:27 »
Tak.
Ew. Francuzem.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #768 dnia: Kwiecień 29, 2013, 19:48:58 »
Cóż, na swoje usprawiedliwienie mam, że wymowa przez d-ż to efekt hiperkorekcji, czyli skrajnej postaci preskryptolo, i dlatego właśnie jej nie cierpię.
P.S. To prawda.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #769 dnia: Kwiecień 29, 2013, 21:34:17 »
Jakby na to nie patrzeć, ta wymowa jest tak czy siak całkowicie pisowniana, więc to czy tam ma się /d͡z̠/ czy /dz̠/ to już detal (akurat pod tym względem standartowa polska ortografia jest dwuznaczna).
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #770 dnia: Maj 20, 2013, 14:21:26 »
Jak wymawiacie słowa "stalkować" i "Plantageneci"?
P.S. To prawda.
 

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #771 dnia: Maj 20, 2013, 20:03:43 »
[stalkovać]. Tak samo jak używać talku.
Drugie widzę po raz pierwszy.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #772 dnia: Maj 20, 2013, 20:04:10 »
Tego drugiego nie znałem, więc i nigdy nie wymawiałem, ale pierwsze całkiem normalnie: [stalˈkɔvatɕ].
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #773 dnia: Maj 21, 2013, 18:34:55 »
Drugie widzę po raz pierwszy.
Tego drugiego nie znałem, więc i nigdy nie wymawiałem
Ciekawe jak to będzie wyglądać, gdy jeszcze bardziej okroją tą historię w szkołach...

Co do tego stalkowania - nigdy nie wiedziałem jak to wymawiać, i stosowałem obie formy z przewagą "stokować", ale ostatnio parę razy usłyszałem tę drugą, i wolałem się upewnić.
P.S. To prawda.
 

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #774 dnia: Maj 21, 2013, 19:41:33 »
Tzn. ja zakładam, że chodzi ci o stalkować będące zapożyczeniem angielskiego stalk.
Bo wyobrażam sobie, że ktoś zapożyczyłby ang. talk i dodał mu przedrostek; ale czegoś takiego raczej nie słyszałem i wydaje mi się dość głupie.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Vilène

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #775 dnia: Czerwiec 06, 2013, 21:57:40 »
W miejscu, gdzie zwyczajowo przyjęte jest zwracanie się do drugiej osoby w liczbie mnogiej, à la rosyjski, zacząłem podświadomie używać konstrukcji „wy wszyscy” na oznaczenie faktycznej liczby mnogiej. Nieco to chyba podobne do rednekowego you all
 

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #776 dnia: Czerwiec 06, 2013, 22:09:58 »
/stalkovać/ - ze /stokovać/ też się spotkałem, ale żem wpierw poznał to słowo na piśmie, to - i /plantaženeći/, a jaka jest inna możliwość dla angielskiej dynastii?

@niży: No prawda! Ale mam to zapośredniczone po nieznającej angielskiego babci - pytanie, jak szeroko taka wymowa się pojawia.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 07, 2013, 00:46:06 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Widsið

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #777 dnia: Czerwiec 07, 2013, 00:38:31 »
/plantaženeći/
Przez [dž], jak po angielsku.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 829
  • Pochwalisze: 430 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #778 dnia: Czerwiec 07, 2013, 09:07:15 »
Jak wymawiacie słowa "stalkować" i "Plantageneci"?

Pierwszego słowa nie używam, ale zapewnie wymówiłbym je tak jest napisane (zwłaszcza, że "stalker" czytany tak jak się pisze, gdzieś tam się w naszym języku przewijał).

Drugie również fonetycznie - nie widzę powodu, by tu cokolwiek zangielszczać czy sfrancuzczać. Słowo jest stare i dam głowę, że polscy historycy od pokoleń wymawiali to przez /g/. Po co "upostępawiać" historyczny termin?

PS: Tysiączny sześćsetny post!
СЛАВА РОССІИ! ГЕРОЯМЪ СЛАВА!
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #779 dnia: Czerwiec 08, 2013, 11:53:43 »
i /plantaženeći/, a jaka jest inna możliwość dla angielskiej dynastii?
To jest sarkazm? Bo faktem jest, że członkowie tej dynastii przez dobre dzięsięć pokoleń nie mówili po angielsku, więc pewnie i podobnie to wymawiali. ;p
P.S. To prawda.