Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 220746 razy)

Offline Vilène

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #810 dnia: Lipiec 03, 2013, 22:49:44 »
Chyba mnie przed chwilą pojbło.

Doczepiłem właśnie końcówkę (jak w tyś, żeś) do łacińskiego słowa ergo. Ergo ergoś.
 

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #811 dnia: Lipiec 10, 2013, 16:21:48 »
Jak bardzo dla was postać celownika zaimka zwrotnego se jest nacechowana i w jaki sposób (potoczne, bardzo potoczne, wulgarne, substandardowe, gwarowe?)?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline zabojad

  • Ostatni wyznawca feleszyzmu
  • Wiadomości: 347
  • Pochwalisze: 7 razy
  • 吾生也有涯,而知也無涯
  • Konlangi: Proto-pirkirski
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #812 dnia: Lipiec 10, 2013, 16:26:35 »
Ja jestem dumnym uzytkownikiem że.
@top
Nie ja, ale siostrzeniec : minąła minuta
Feles [*]
Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace. Amen.
 

Offline Fanael

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #813 dnia: Lipiec 10, 2013, 16:31:50 »
Jak bardzo dla was postać celownika zaimka zwrotnego se jest nacechowana (…)?
Nie jest wcale.
 

Offline Todsmer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #814 dnia: Lipiec 10, 2013, 16:52:31 »
Jak bardzo dla was postać celownika zaimka zwrotnego se jest nacechowana i w jaki sposób (potoczne, bardzo potoczne, wulgarne, substandardowe, gwarowe?)?
Bardzo. Substandardowo.
 

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #815 dnia: Lipiec 10, 2013, 16:55:14 »
Cytuj
Cytuj
Jak bardzo dla was postać celownika zaimka zwrotnego se jest nacechowana (…)?
Nie jest wcale.
No OK, radopolski preskryptywizm jest fe, ale nie czujesz jakiegoś zgrzytu, kiedy ktoś na egzaminie do profesora powie, że "Kniaź Radziwiłł sprawił se kosztowne stroje i egzotyczne kordiały na pielgrzymowaniu do Ziemi Świętej", dajmy na to? Nie idzie oczywiście o ocenę etyczną, tylko odczucie pewnego stopnia niegramatyczności pragmatycznej?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Fanael

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #816 dnia: Lipiec 10, 2013, 17:19:23 »
No OK, radopolski preskryptywizm jest fe, ale nie czujesz jakiegoś zgrzytu, kiedy ktoś na egzaminie do profesora powie, że "Kniaź Radziwiłł sprawił se kosztowne stroje i egzotyczne kordiały na pielgrzymowaniu do Ziemi Świętej", dajmy na to? Nie idzie oczywiście o ocenę etyczną, tylko odczucie pewnego stopnia niegramatyczności pragmatycznej?
Wiem, jestem dziwny, ale nie. Jeśli o mnie chodzi, to każdy se może tego używać wszędzie tam, gdzie można użyć "sobie", dla mnie nie ma między tymi słowami żadnej różnicy poza długością.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #817 dnia: Lipiec 10, 2013, 17:20:40 »
Cytuj
Jak bardzo dla was postać celownika zaimka zwrotnego se jest nacechowana i w jaki sposób (potoczne, bardzo potoczne, wulgarne, substandardowe, gwarowe?)?

trochę nonszalancko-tumiwisistycznie-poirytowanie (np. Cholera, idę se pokonlangować. I mam gdzieś.)
стань — обернися, глянь — задивися
 

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #818 dnia: Lipiec 10, 2013, 17:55:14 »
Zgodziłbym się, że obecnie brzmi to nonszalancko i trochę "bylejako". Ale pamiętać trzeba, że to nacechowanie nie jest obiektywne i niezmienne. Osobiście nie miałbym nic przeciwko, żeby to se "odczarować". Jakby zliberalizować podejście do języka, to myślę, że z czasem by się całkiem zneutralizowało.
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #819 dnia: Lipiec 10, 2013, 19:44:53 »
Jak bardzo dla was postać celownika zaimka zwrotnego se jest nacechowana i w jaki sposób (potoczne, bardzo potoczne, wulgarne, substandardowe, gwarowe?)?
Całkowicie normalne w języku mówionym, chyba nigdy nie używam sobie (brzmi mi to jak masochizm). Co do
nie czujesz jakiegoś zgrzytu, kiedy ktoś na egzaminie do profesora powie, że "Kniaź Radziwiłł sprawił se kosztowne stroje i egzotyczne kordiały na pielgrzymowaniu do Ziemi Świętej", dajmy na to?
Ciężko powiedzieć nawet wyobrażając sobie tą sytuację, ale wydaje mi się, że jeśli jest tu jakiś zgrzyt, to w kwestii kontrastu leksykalnego (se vs. kosztowny, sprawić, kordiał), a nie sytuacyjnego - skoro raz na zajęciach dopiero rechot grupy uświadomił mi, że użyłem do starszej wiekiem wykładowczyni sorry.
P.S. To prawda.
 

Offline zabojad

  • Ostatni wyznawca feleszyzmu
  • Wiadomości: 347
  • Pochwalisze: 7 razy
  • 吾生也有涯,而知也無涯
  • Konlangi: Proto-pirkirski
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #820 dnia: Lipiec 10, 2013, 19:45:48 »
Rozróżniam znaczeniowo w zależności od dźwięczności:
lód(taki zimny) [lut]
lud(np.turecki) [lud]
Też tak macie?
Feles [*]
Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace. Amen.
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #821 dnia: Lipiec 10, 2013, 19:58:59 »
Jak bardzo dla was postać celownika zaimka zwrotnego se jest nacechowana i w jaki sposób (potoczne, bardzo potoczne, wulgarne, substandardowe, gwarowe?)?
Właściwie to wcale, może poza jakimiś wybitnie starannymi formami czy językiem pisanym.

Cytuj
nie czujesz jakiegoś zgrzytu, kiedy ktoś na egzaminie do profesora powie, że "Kniaź Radziwiłł sprawił se kosztowne stroje i egzotyczne kordiały na pielgrzymowaniu do Ziemi Świętej", dajmy na to?
Nie byłbym zdziwiony, gdyby kilka minut wcześniej to profesor posłużył się taką formą.
W tym przypadku natomiast to raczej kwestia stylizacji niż ogólnego wydźwięku.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline CookieMonster93

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #822 dnia: Lipiec 10, 2013, 23:16:20 »
Jak bardzo dla was postać celownika zaimka zwrotnego se jest nacechowana i w jaki sposób (potoczne, bardzo potoczne, wulgarne, substandardowe, gwarowe?)?

Potoczne. Nie uważam tego za wsiowe, niedbałe czy chamskie. Zwykłe słowo, podobnie jak "fajny", którego chyba w "literackiej polszczyźnie" też się nie używa, a przynajmniej poloniści fajności nie lubią. :D
English C1/2 Nederlands B2/C1 中文 B1 Čeština A2/B1
 

Offline Serpentinius

  • Nudokrążca
  • Wiadomości: 107
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #823 dnia: Lipiec 11, 2013, 08:27:18 »
nie wymawiam -łu-, przez co mówię: duugi i suuchaj. Ale -łó- już wymawiam normalnie (np. płód).
 

Offline Ghoster

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #824 dnia: Lipiec 11, 2013, 15:28:03 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2020, 23:23:39 wysłana przez Ghoster »