Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 221031 razy)

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1110 dnia: Maj 10, 2015, 15:17:08 »
Skoro ojciec do syna powiedziałby "synu", to chyba "skurwysynu" bardziej pasuje
Syn ma zakonserwowany wołacz z u-deklinacji (który poza tym przeszedł do miękkotematycznych) z powodu frekwencji, skurwysyn nie ejst tak czesty, i widać też nierozumiany etymologicznie (jak zapożyczony bawół, który, przeciwnie, przez folketymologię dostał dopełniacz bawołu).
P.S. To prawda.
 

Offline Todsmer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1111 dnia: Maj 27, 2015, 21:15:33 »
Gińcie, podla! - czyli Gińcie, podlcy!

Nie wiem, dlaczego.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1112 dnia: Maj 27, 2015, 21:42:15 »
jak zapożyczony bawół, który, przeciwnie, przez folketymologię dostał dopełniacz bawołu).

Na szczęście nie muszę na co dzień używać żadnego z tych słów (wół, bawół), ale jakbym musiał, to miałbym lekki problem jak je odmieniać w D./B. Żadna opcja nie brzmi mi tu całkowicie dobrze: wołu, bawołu aberrantnie, staro i preskryptolsko, woła, bawoła trochę zbyt substandartowo.



стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Todsmer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1113 dnia: Maj 27, 2015, 22:13:52 »
Woła, bawoła, zdecydowanie. Wołu, bawołu brzmi mi trochę jak koniu.
« Ostatnia zmiana: Maj 27, 2015, 22:18:38 wysłana przez Todsmer »
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1114 dnia: Grudzień 30, 2015, 22:53:24 »
Zdarza mi się:
- wymawiać na końcu ą jako o
- nie wymawiać ostatnich liter, np. teraz, przecież, wiem, tak (lub przeciągać ostatnią samogłoskę, np. e > ea)
- upraszczać o wiele więcej grup spółgłoskowych, np. barzo, bezględny
- podwyższać wymowę y przed j
- za szeroko wymawiać e przed j, czasem też w jednosylabowcach
- za długo wymawiać akcentowane a
- mówić rz na wzór czeskiej "erzki"
 

Offline Toszczyk

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1115 dnia: Styczeń 10, 2016, 02:00:26 »
Moim ulubionym sufiksem do przymiotników odrzeczownikowych jest -any, nie lubię zaś panoszącego się -owy. Lubię -any, ponieważ wymusza zmiękczenie w temacie. Rarytas z Lindego: Dziecię w pieluszczanych leży więzach. Toż to o wiele lepiej, niż gdyby leżało owinięte w pieluszki.
Wyjątki z idiolektu mego: drożyzna bileciana, błona komórczana, owsianka śliwczana, tusz drukarczany etc.
Używam wielu synonimów do "iść, nadejść", np. nadciągnąć, zmierzać, podążać, zawędrować, pospieszyć. Nazajutrz skwapliwie ku kseru nadciągnę - to jest bardzo po mojemu.

Jeśli chodzi o wymowę, popieram upodobnienie czostku - pod wzgl. dźwięczności i nosowości, a nawet uproszczenie grupy spółgłoskowej czosku. Takie coś mieliśmy w przypadku chrztu, gdzie usunięto -s- w przypadkach zależnych w grupie spółgłoskowej.
biotechnolog, chórzysta, miłośnik oper i muzyki baroku
 

Offline CookieMonster93

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1116 dnia: Styczeń 11, 2016, 18:09:30 »
pójść iść / iść iść
np. Chodźmy iść do kina.
Chodź ze mną iść, &c.
English C1/2 Nederlands B2/C1 中文 B1 Čeština A2/B1
 

Offline Otok

  • Wiadomości: 56
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1117 dnia: Styczeń 11, 2016, 18:57:58 »
Kto to? zamiast co to?
Np. Kim jest to ciasto?
Zdarza mi się też reduplikować to i upraszczać kto, czyli z Kto /co to? wychodzi To to to?
Efekt mych zabaw językowych.
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1118 dnia: Styczeń 12, 2016, 12:18:12 »
Zaczynam się domyślać dlaczego konlangerzy nie mają przyjaciół...
P.S. To prawda.
 

Offline Widsið

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1119 dnia: Styczeń 12, 2016, 15:46:06 »
Przecież zawsze chodziło o to, że conlangerzy są nierozumiani - jak widać po tym temacie, często dosłownie.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 830
  • Pochwalisze: 432 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1120 dnia: Styczeń 27, 2016, 18:34:27 »
Czy wy też mówicie płapka zamiast "pułapka"?
СЛАВА РОССІИ! ГЕРОЯМЪ СЛАВА!
 

Offline Noqa

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1121 dnia: Styczeń 27, 2016, 18:57:39 »
Raczej z nacechowaniem.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline zabojad

  • Ostatni wyznawca feleszyzmu
  • Wiadomości: 347
  • Pochwalisze: 7 razy
  • 吾生也有涯,而知也無涯
  • Konlangi: Proto-pirkirski
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1122 dnia: Styczeń 27, 2016, 21:12:51 »
Pułapka to mówią chyba jakieś mityczne stwory z innego wymiaru. Tylko płapka!
Feles [*]
Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace. Amen.
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1123 dnia: Styczeń 27, 2016, 21:26:00 »
Czy ktoś się spotkał z wymową "jabułko"?  :-)
 

Offline Pluur

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1124 dnia: Styczeń 27, 2016, 21:52:00 »
Czy ktoś się spotkał z wymową "jabułko"?  :-)

Śród małych dzieci bardzo popularne.