Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 220748 razy)

Offline Siemoród

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1215 dnia: Czerwiec 11, 2016, 00:16:10 »
Właśnie się dowiedziałem, że zwać odmienia się zwę, zwiesz, zwie... a nie zowę, zowiesz, zowie...

Choć jest to pono jakaś archaiczna forma tego czasownika.
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1216 dnia: Czerwiec 11, 2016, 09:52:51 »
W sumie samo zwać trąci myszką... Chociaż faktycznie jak już to spotykam się z odmianą (i sam odmieniałbym) zwie, z wyjątkiem wyrażenia co się zowie.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Todsmer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1217 dnia: Czerwiec 11, 2016, 11:04:20 »
Zdecydowanie zwie, a nie zowie.
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1218 dnia: Czerwiec 11, 2016, 14:31:48 »
Właśnie się dowiedziałem, że zwać odmienia się zwę, zwiesz, zwie... a nie zowę, zowiesz, zowie...

Choć jest to pono jakaś archaiczna forma tego czasownika.

Mamy za to zowię, zowiesz, z miękkim zakończeniem tematu. I według mnóstwa słowników oba paradygmaty są równoprawnione – zwę, zwiesz lub zowię, zowiesz – w praktyce z oczywistą przewagą wariantu pierwszego w tekstach współczesnych.
 

Offline Siemoród

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1219 dnia: Czerwiec 12, 2016, 12:33:23 »
uśmiec się(sic!)

Co to znaczy?
Spoiler
[close]
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1220 dnia: Czerwiec 12, 2016, 14:38:56 »
Tak w temacie: skąd do jasnej cholery się wzięło to durnowate śmiechłem / śmiechłę??!!! Jest to jedna z najbardziej drażniących mnie po uszach polszczyźnianych "nowości" i takie coś ode mnie za Chiny nie dostanie aprobaty normatywnej.
 

Offline Spiritus

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1221 dnia: Czerwiec 12, 2016, 14:54:04 »
Emm... Kojarzysz może taki czasownik jak uśmiechnąć? To dodaj sobie jeszcze krótkie formy w czasie przeszłym czasowników na -nąć (kopłem, walłem, machłem...) i voilà — masz tą formę gramatyczną.

A budowane czasowników na zasadzie rzeczownik+nąć chyba ostatnio się stało dość popularne w potocznej polszczyźnie, vide raknąć.
 

Offline Siemoród

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1222 dnia: Czerwiec 12, 2016, 14:56:07 »
Tak w temacie: skąd do jasnej cholery się wzięło to durnowate śmiechłem / śmiechłę??!!! Jest to jedna z najbardziej drażniących mnie po uszach polszczyźnianych "nowości" i takie coś ode mnie za Chiny nie dostanie aprobaty normatywnej.

śmiech+nąć jak wybuch+nąć, odmienione z wywaleniem -ną-, co w większości przypadków nadaje potocznego tonu - kwiatki pachnęły vs. pachły.

Dodatkowo przejście em -> ę jakoby hiperpoprawnością wzorowane (jak "célownikowe" kotą zamiast kotom)

EDIT: Spiritus mię uprzedził
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1223 dnia: Czerwiec 12, 2016, 15:15:07 »
Emm... Kojarzysz może taki czasownik jak uśmiechnąć? To dodaj sobie jeszcze krótkie formy w czasie przeszłym czasowników na -nąć (kopłem, walłem, machłem...) i voilà — masz tą formę gramatyczną.

A budowane czasowników na zasadzie rzeczownik+nąć chyba ostatnio się stało dość popularne w potocznej polszczyźnie, vide raknąć.

uśmiechnąć się ≠ uśmiać się, a śmiechłem ma znaczyć właśnie uśmiałem się. I TO JEST NIEDORZECZNE. Takie kombinacje semantyczne dają mi po prostu niezłego nerwa (w sumie też dlatego założyłem dział o semantyce, by zebrać do kupy najdziwniejsze zmiany i przesuwki), ale choć tyle dobrze, że jest tutaj jakaś analogia – właśnie np. wybuchnąć.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 12, 2016, 15:23:46 wysłana przez Obcy »
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1224 dnia: Czerwiec 13, 2016, 14:09:28 »
Tak w temacie: skąd do jasnej cholery się wzięło to durnowate śmiechłem / śmiechłę??!!! Jest to jedna z najbardziej drażniących mnie po uszach polszczyźnianych "nowości" i takie coś ode mnie za Chiny nie dostanie aprobaty normatywnej.
Na szczęście żargon internetowy nawet nie ma takich roszczeń lol.
P.S. To prawda.
 

Offline Icefał

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1225 dnia: Czerwiec 15, 2016, 20:09:25 »
Żałądek zamiast żołądka, od zawsze
 

Offline Siemoród

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1226 dnia: Czerwiec 15, 2016, 23:13:17 »
wczorańszy i osierodek
któś jeszcze tak mówi?
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1227 dnia: Czerwiec 15, 2016, 23:35:57 »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Siemoród

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1228 dnia: Czerwiec 16, 2016, 00:02:22 »
osierodek

Dom dziecka?
Nie, to ośrodek, w którem pojawił się pełnogłos.
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline poloniok

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1229 dnia: Czerwiec 16, 2016, 20:28:43 »
Ja zamiast "siedziba" mówię "siedźba"

Tak samo np. zamiast "uchodźcy" to "uchodzcy", zamiast "siedzieć" to "siedziec", po prostu jak dwa spółgłoski w typu "ć" w następującej sylabie występują, drógą wymawiam z mazurzeniem.