Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 220748 razy)

Offline Tolasz

  • Wiadomości: 554
  • Pochwalisze: 69 razy
  • Νημα δανια ναδ πηρογὶ α Μοχαμμαδ βὺλ ὶχ σμακοσ꙼εμ.
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1305 dnia: Wrzesień 22, 2016, 17:37:47 »
Nie, tylko tak pisze na forum conlanger, jak wszyscy, którzy tu "mutują" ;)
Umrzyłeś ten wątek.  :-D
Ja spróbuję go ożywić.

Wprawdzie tak nie mówię, ale często w prywatnych notatkach odmieniam rzeczownikowo przymiotniki pełniące rolę rzeczownika. Jeśli wyraz kończy się y, i, odmieniam, jakby kończył się e ruchomym i j. Przykład: Spięty zemdlał. Masza rozpięła Spiętja. Kiepski łyknął, czy Kiepskja łyknęło?, por.: Lidl, Lidla. Jeśli kończy się a, odmieniam jak rzeczowniki na a. Jeśli kończy się e, odmieniam jak rzeczowniki rodzaju nijakiego. Przykład: Czarne zostało szarem, a szare szaru jest nierówne. Tak samo deklinuję konklawe - na konklawie, z konklawa, por.: prawo. No i odmieniam łacińskie pożyczki na -um.
Uwolnić szamana Gabyszewa!!!
 

Offline spitygniew

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1306 dnia: Wrzesień 22, 2016, 18:22:48 »
CO KURWAAAAAAAAAAAAAAAAA
P.S. To prawda.
 

Offline Siemoród

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1307 dnia: Wrzesień 22, 2016, 19:15:34 »
Nie, tylko tak pisze na forum conlanger, jak wszyscy, którzy tu "mutują" ;)
Umrzyłeś ten wątek.  :-D
Ja spróbuję go ożywić.

Wprawdzie tak nie mówię, ale często w prywatnych notatkach odmieniam rzeczownikowo przymiotniki pełniące rolę rzeczownika. Jeśli wyraz kończy się y, i, odmieniam, jakby kończył się e ruchomym i j. Przykład: Spięty zemdlał. Masza rozpięła Spiętja. Kiepski łyknął, czy Kiepskja łyknęło?, por.: Lidl, Lidla. Jeśli kończy się a, odmieniam jak rzeczowniki na a. Jeśli kończy się e, odmieniam jak rzeczowniki rodzaju nijakiego. Przykład: Czarne zostało szarem, a szare szaru jest nierówne. Tak samo deklinuję konklawe - na konklawie, z konklawa, por.: prawo. No i odmieniam łacińskie pożyczki na -um.
Trochę robienie damy legkich obyczajów z słowiańskiej morfologji. Nie mówiąc już o traktowaniu przymiotników jako rzeczowników - neutra* na -e zawsze mają miękki temat. Zawsze.

*przynajmniej te starsze, bo w nowych zapożyczeniach to się czuda dzieją.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2016, 19:17:20 wysłana przez Siemoród »
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline Tolasz

  • Wiadomości: 554
  • Pochwalisze: 69 razy
  • Νημα δανια ναδ πηρογὶ α Μοχαμμαδ βὺλ ὶχ σμακοσ꙼εμ.
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1308 dnia: Wrzesień 22, 2016, 20:15:48 »
Trochę robienie damy legkich obyczajów z słowiańskiej morfologji.
Słowiańska morfologia nie jest Przenajświętszą Panienką, żeby nie można było sobie nieco z nią pofiglować z dala od postronnych oczu.

CO KURWAAAAAAAAAAAAAAAAA
Capslock ci się zepsuł.
Uwolnić szamana Gabyszewa!!!
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1309 dnia: Wrzesień 22, 2016, 20:52:52 »
Nie, tylko tak pisze na forum conlanger, jak wszyscy, którzy tu "mutują" ;)
Umrzyłeś ten wątek.  :-D
Ja spróbuję go ożywić.

Wprawdzie tak nie mówię, ale często w prywatnych notatkach odmieniam rzeczownikowo przymiotniki pełniące rolę rzeczownika. Jeśli wyraz kończy się y, i, odmieniam, jakby kończył się e ruchomym i j. Przykład: Spięty zemdlał. Masza rozpięła Spiętja. Kiepski łyknął, czy Kiepskja łyknęło?, por.: Lidl, Lidla. Jeśli kończy się a, odmieniam jak rzeczowniki na a. Jeśli kończy się e, odmieniam jak rzeczowniki rodzaju nijakiego. Przykład: Czarne zostało szarem, a szare szaru jest nierówne. Tak samo deklinuję konklawe - na konklawie, z konklawa, por.: prawo. No i odmieniam łacińskie pożyczki na -um.

Nie!

NIE

NIENIENIENIEENIENIEEEEEEEEEEEEE

*zamyka komputer i chowa się w kącie*
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Widsið

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1310 dnia: Wrzesień 22, 2016, 23:09:56 »
Odważne, zabawić się polską fleksją na forum, którego połowa użytkowników przyjechała do nas z XVII wieku, a nostalgię odczuwa i za wiekami wcześniejszymi.

Mnie ciekawi coś innego - skąd u ciebie taka tendencja?
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1311 dnia: Wrzesień 23, 2016, 02:34:36 »
Zdarza mi się w polskim świadomie kalkować accusativus cum infinitivo z angielskiego, zamiast używać dłuższej konstrukcji ze zdaniem podrzędnym:

„więcej osób przyszło oglądać go jeść”
„właśnie widziałaś Kanadę pokonywać USA”
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Todsmer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1312 dnia: Wrzesień 23, 2016, 08:21:04 »
Pierwsze też mógłbym powiedzieć, drugiego nie.
 

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1313 dnia: Wrzesień 23, 2016, 10:18:25 »
To przyszli go oglądać czy jeść?
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1314 dnia: Wrzesień 23, 2016, 11:54:58 »
+ Tak, Obcemu pod wpływem czeszczyzny zdarza się odmieniać w liczbie niektóre rzeczowniki zakończone na -um, np. forum, monstrum
+ Tak, Obcy pod wpływem czeszczyzny czasami używa konstrukcji czasownik postrzegania + bezokolicznik, np. słyszałem go mówić kłamstwa.
+ Tak, Obcy pod wpływem czeszczyzny lubi mieszać w deklinacji, choć nie aż tak, jak to było przytoczone, np. gubi -j w przymiotnikach lub zamienia -ego na -ygo/-igo, więc mówi "o piękne kobiecie", "o dobre matce", "starszygo pana", "rannigo ptaka".
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1315 dnia: Wrzesień 23, 2016, 18:23:41 »
To przyszli go oglądać czy jeść?
Oglądać go, jak je, por. ang. watch him eat.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1316 dnia: Wrzesień 23, 2016, 21:23:50 »
Czym jest wg was kobza? Dla mnie to zawsze to były dudy, a nie rodzaj lutni.
 

Offline Icefał

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1317 dnia: Wrzesień 23, 2016, 21:56:04 »
J/w
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 829
  • Pochwalisze: 430 razy
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1318 dnia: Wrzesień 24, 2016, 16:42:18 »
Wiecie co? W pełni toleruję, jak ktoś mówi "pomarańcz" czy "kontrol". Nawet mi się to podoba.
Ale pod jednym warunkiem - że jest to rodzaj ŻEŃSKI!

Jak ktoś robi z tego rodzaj męzki, to mam ochotę ZABIJAĆ!
СЛАВА РОССІИ! ГЕРОЯМЪ СЛАВА!
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1319 dnia: Wrzesień 25, 2016, 08:50:42 »
Mam kilka uwag, dywagacji, zastrzeżeń, cokolwiek

Bralczyk's anger XDDDDD


Tzn. wyboldowane słowo zostało użyte w nieradopolski sposób, choć przyznam, że i mnie zdarza się dywagować w sensie rozważać…
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2016, 09:00:25 wysłana przez Obcy »