Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 220747 razy)

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1350 dnia: Luty 06, 2017, 01:58:15 »
Częstsza odmiana rzeczowników na -ia jako -´ w dopełniaczu liczby mnogiej

Rozbijanie trudniejszych zbitek w wygłosie za pomocą e
W sensie, mówisz standardowym polskim?
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1351 dnia: Luty 06, 2017, 15:17:03 »
Częstsza odmiana rzeczowników na -ia jako -´ w dopełniaczu liczby mnogiej

Ja mam raczej odwrotną tendencję, zwłaszcza z przydawką: tych dyni zamiast tych dyń, tych ziemi zamiast tych ziem.

Poza tym podzielę się jeszcze inną ciekawostką: stosuję w swoim idiolekcie taką innowację, że na dziecko urodzone np. w czerwcu lub lipcu mówię odpowiednio czerwcówka lub lipcówka. Ktoś tak jeszcze mówi (na spójnym obszarze bądź nie)?
 

Offline Siemoród

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1352 dnia: Luty 06, 2017, 15:24:00 »
Poza tym podzielę się jeszcze inną ciekawostką: stosuję w swoim idiolekcie taką innowację, że na dziecko urodzone np. w czerwcu lub lipcu mówię odpowiednio czerwcówka lub lipcówka. Ktoś tak jeszcze mówi (na spójnym obszarze bądź nie)?
Tak. Na jabłka i inne owoce.
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline Tolasz

  • Wiadomości: 554
  • Pochwalisze: 69 razy
  • Νημα δανια ναδ πηρογὶ α Μοχαμμαδ βὺλ ὶχ σμακοσ꙼εμ.
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1353 dnia: Luty 06, 2017, 16:25:33 »
Lipcówką u mnie w domu nazywamy czarnego, jednocentymetrowego chrząszcza, który widywany jest tylko w lipcu. Lubi sobie wieczorem lub w nocy spaść na poduszkę i łazić po twarzy. I głośno brzęczy w locie.
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2017, 16:27:22 wysłana przez Toyatl »
Uwolnić szamana Gabyszewa!!!
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1354 dnia: Luty 06, 2017, 16:28:41 »
A u mojego ojca (i u innych wędkarzy) lipcówka to też karp złowiony w lecie.
 

Offline Draco332

  • Człowiek
  • Wiadomości: 122
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1355 dnia: Luty 12, 2017, 20:35:59 »
Ja mam coś z zanikaniem "ł" w czasownikach cz. przeszłego 1. osoby liczby pojedynczej zakończonej na "-łem" poprzedzonym samogłoską. Np.:
Miałem = Miaem
Chciałem = Chciaem
 

Offline Siemoród

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1356 dnia: Luty 12, 2017, 21:09:08 »
Ja mam coś z zanikaniem "ł" w czasownikach cz. przeszłego 1. osoby liczby pojedynczej zakończonej na "-łem" poprzedzonym samogłoską. Np.:
Miałem = Miaem
Chciałem = Chciaem
W idiolektach niektórych osób nawet zaszła lenicja powiedziałem > pedziam.
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline Caraig

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1357 dnia: Luty 12, 2017, 21:29:57 »
Chyba elizja.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1358 dnia: Luty 13, 2017, 12:02:09 »
Ja mam coś z zanikaniem "ł" w czasownikach cz. przeszłego 1. osoby liczby pojedynczej zakończonej na "-łem" poprzedzonym samogłoską. Np.:
Miałem = Miaem
Chciałem = Chciaem

Ja w tej pozycji w szybkiej mowie mam nawet długie samogłoski. W kaszubskim jest to jeszcze dalej posunięte pod względem rozwoju fonetycznego (ale bardziej ograniczone kontekstowo), np. czëta zamiast czëtała (widać, że ściągnięcie zaszło już po pochyleniu starych lechickich długich).
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline elslovako

« Ostatnia zmiana: Marzec 07, 2017, 20:09:22 wysłana przez Todsmer »
 

Offline Siemoród

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1360 dnia: Marzec 14, 2017, 20:12:47 »
Ja mówię elegantszy i eleganciej.

Swoją drogą. Albo mam dziwny fonetyczny dryft albo coś jest na rzeczy. Mówię np. Maria, Orionz twardym /r/, ale kariera, Mariupol z wyraźnie miękkim /rʲ/. Czy już może się wydać, że jestem ruskim szpiegiem?
Niech żyje Wolny Syjam!
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1361 dnia: Marzec 14, 2017, 20:51:09 »
Tak, już zostałeś ruskim szpiegiem. Pozdrowienia od Włodka Putina.
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1362 dnia: Kwiecień 05, 2017, 18:34:15 »
W jakichś wyrazach zdarza wam się zastosować przegłos tam, gdzie już zaszło wyrównanie analogiczne we wzorcowej polszczyźnie? Lub odwrotna sytuacja?

Moje "byki": ja lazę, o wiedrze, o biedrze, czerwieni, oni bieli, choć (zabijcie mnie XDD) o popiole, o aniole, oni wesoli
Moje "pseudobyki", które kiedyś błędnie uważałem za błędne: kwieciarnia, kwieciarka, gwieździsty, oni zieleni, o oddziele
 

Offline Icefał

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1363 dnia: Kwiecień 05, 2017, 19:07:53 »
Chódź - jako częstotliwa wersja
Cytuj
gwieździsty
Skąd to ci się wzięło? To słownikowa postać. Chociaż taki obraz Van Gogha to został przetłumaczony jak Gwiaździsta noc z niewiadomych przyczyn
Z powodów, które wymieniłeś stałem się zwolennikiem ortografii  bez zaznaczonego  współczesnego przegłosu. Wszystko wynika z otoczenia. Ortografia powinnna nieść ze sobą coś więcej niż mowa, a nasza nic takiego nie robi, jest fonemiczna a nawet fonetyczna tam gdzie nie musi być

Ktoś się spotkał z mogieł zamiast mógł?
 

Offline Feles

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1364 dnia: Kwiecień 10, 2017, 18:54:05 »
Cytuj
Z powodów, które wymieniłeś stałem się zwolennikiem ortografii  bez zaznaczonego  współczesnego przegłosu.
Nie wiem. We współczesnym uśrednionym polskim™ istnieje wyraźna różnica między, dajmy na to, /zmʲaɲɛ/ a /zmʲɛɲɛ/, albo /bʲali/ a /bʲɛli/.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości