Autor Wątek: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski  (Przeczytany 221028 razy)

Offline Icefał

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1410 dnia: Lipiec 25, 2017, 11:33:08 »
To chyba powinno się znaleźć w dziele języków a posteriori
 

Offline Kazimierz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1411 dnia: Lipiec 25, 2017, 11:36:19 »
Dobry pomysł, można by było zrobić jakiś „język poloniocki” :-)
 

Offline poloniok

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1412 dnia: Lipiec 25, 2017, 11:39:26 »
Dobry pomysł, można by było zrobić jakiś „język poloniocki” :-)

Pierwsza zasada by była nie używać biernika, tylko mianownika (niemiecki wpływ, wśród przypadków rzeczowniki się prawie nie odróżniają, dlatego się niestety przyzwyczaiłem tak mówić po polsku)

EDIT: Pomyliłem przypadki, ma być biernik, a nie dopełniacz

« Ostatnia zmiana: Lipiec 25, 2017, 11:44:51 wysłana przez poloniok »
 

Offline Kazimierz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1413 dnia: Lipiec 25, 2017, 11:41:00 »
Cytuj
Ja kupiłem komputer
Ale tak jest właśnie poprawnie :-)
 

Offline Wedyowisz

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1414 dnia: Lipiec 25, 2017, 11:41:19 »
3. Żylaki ude mnie są żelakami, coś czuję, że tutaj było kiedyś pochylone e...
A ja coś czuję, że to kontaminacja z żelem.

No ja nie mam racji, bo korzeń jest *žila, więc żadne pochylone e. Żeby być szczerzy to ja to zawsze w ten sposób akustycznie zrozumiałem, jak babcie i stare ciocie mojej rodziny przy kawcę narzekali na swe "żelaki". Tutaj jest ale waszne że ta część rodziny nie pochodzi ze Śląska, ale z Małopolski, a dokładnie ziemia Częstochowska (jestem więc Pół-Ślązak i Pół-Małopolanin), może rzeczywiście to jest gwarowo (albo źle słyszałem)
Moja babcia wymawia słowo żylaki właśnie jako żelaki. Ogólnie moja babcia wiele słów wymawia inaczej, np. mówi okieć zamiast łokieć, albo jjeść. Jakby co, to pochodzi z Lubelszczyzny i mówi, że tam wszyscy tak mówią.

Żelaki to zapewne popularne w polskich dialektach obniżenie i/y → e przed ł/l, tak samo jak w beł, beła. Okieć wygląda na hiperpoprawność (prawdopodobnie w miejscowej gwarze panowała wcześniej prelabializacja nagłosowego o: uoko, uokno).
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline poloniok

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1415 dnia: Lipiec 25, 2017, 11:44:24 »
Cytuj
Ja kupiłem komputer
Ale tak jest właśnie poprawnie :-)

Sprawdziłem akurat teraz, no rzeczywiście, myślałem że się inaczej mówi haha

Cytuj
Żelaki to zapewne popularne w polskich dialektach obniżenie i/y → e przed ł/l, tak samo jak w beł, beła.

Też o tym czytałem kiedyś. Apropos: Normalne jest jak na Śląsku (Katowickim) się mówi "jo boł"? Bo ojciec mojego wujka cały czas tak mówi
 

Offline Todsmer

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1416 dnia: Lipiec 25, 2017, 12:47:57 »
Cytuj
(…) Normalne jest jak na Śląsku (Katowickim) się mówi "jo boł"? Bo ojciec mojego wujka cały czas tak mówi
Tak. Ja bym prędzej powiedział (jo) żech boł, co prawda, ale jo boł jest OK.
 

Offline poloniok

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1417 dnia: Lipiec 25, 2017, 12:49:42 »
Cytuj
(…) Normalne jest jak na Śląsku (Katowickim) się mówi "jo boł"? Bo ojciec mojego wujka cały czas tak mówi
Tak. Ja bym prędzej powiedział (jo) żech boł, co prawda, ale jo boł jest OK.

Dużo Ślązaków jakich ja spotkałem i tych co mieszkali przez dłuższy czas na Śląsku mówią "jo boł/był", bez "żech". Nie wiem skąd się to wzięło
 

Offline Obcy

  • Chwała Semienowi i Hordenowi!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Pochwalisze: 33 razy
  • Zarządca Kontynentu Istanbudzkiego
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1418 dnia: Lipiec 25, 2017, 16:38:31 »
EDIT: Pomyliłem przypadki, ma być biernik, a nie dopełniacz

A wszystko jedno, mało kto używa dopełniacza w "ulicznym" niemieckim.
Dużo Ślązaków jakich ja spotkałem i tych co mieszkali przez dłuższy czas na Śląsku mówią "jo boł/był", bez "żech". Nie wiem skąd się to wzięło

To chyba raczej kaszubszczyzna, a nie śląszczyzna powinna pomijać żech, jem, jestem czy co tam.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 25, 2017, 16:40:23 wysłana przez Obcy »
 

Offline poloniok

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1419 dnia: Lipiec 25, 2017, 16:51:47 »
Cytuj
A wszystko jedno, mało kto używa dopełniacza w "ulicznym" niemieckim.

Jest nawet książka "Der Dativ ist dem Genitiv sein Tod", jest między innymi o tym że właśnie celownik zamiast dopełniacza zaczyna być używany. Np. "Das Auto von dem Vater" się raczej w potocznym języku mówi, niż "Des Vaters Auto", ale zaś w pisemnym języku jest używanie dopełniacza ładniej, niektórzy nauczyciele mogą używanie celownika w tym przypadku jako błąd oznaczyć, bo to "potoczny język"

Cytuj
To chyba raczej kaszubszczyzna, a nie śląszczyzna powinna pomijać żech, jem, jestem czy co tam.

A co z wpływami gwary z Moraw lub z Czech? Wiem że odległość ale nie mogli w jakimś stopniu te swoje dać?
 

Offline Pluur

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1420 dnia: Lipiec 25, 2017, 17:33:17 »
Poloniok godosz jak translator.
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 900
  • Pochwalisze: 223 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1421 dnia: Lipiec 25, 2017, 17:35:10 »
Hjeh, kurczę, poloniok mówi całkowicie inaczej niż powinien :)

Offline poloniok

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1422 dnia: Lipiec 25, 2017, 17:35:26 »
Poloniok godosz jak translator.

Dziynki za uwaga, ale kaj genau jo tak godom? Dej przikład
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 900
  • Pochwalisze: 223 razy
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1423 dnia: Lipiec 25, 2017, 17:37:50 »
Stosujesz niemiecki szyk, konstrukcje gramatyczne etc, czyli to, czego translatory nie potrafią przeskoczyć :)

Offline Pluur

Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Odpowiedź #1424 dnia: Lipiec 25, 2017, 17:43:15 »
Poloniok godosz jak translator.

Dziynki za uwaga, ale kaj genau jo tak godom? Dej przikład

Jeszcze zapomniałem mianować że mówię (...).
Pierwsza zasada by była nie używać biernika (...).
I tak dalej.