Autor Wątek: Zawalthist  (Przeczytany 4147 razy)

Odp: Zawalthist
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 12, 2012, 12:26:39 »
Cytuj
To raczej powinna to być Liwonja... Zapewne mocno zgermanizowana i mniej "narodowoodrodzeńcza" (jak cała międzywojenna Przybałtyka), w końcu łotewskie odrodzenie narodowe było raczej antykrzyżackie.
No, w imię Mitteleuropy (znaczy się - niemieckiego kapitału) można przeboleć i antykrzyżackość.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Todsmer

Odp: Zawalthist
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 12, 2012, 21:28:17 »
A powiedz mi, co ze Śląskiem?
 

Offline żuwaczky

  • REAL SLIM SHADY
  • Wiadomości: 213
Odp: Zawalthist
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 12, 2012, 21:54:35 »
Landy Niederschlesien i Oberschlesien powstały w czasie reformy administracyjnej w latach 50. - N/S pokrywa się zasadniczo z dawnymi granicami rejencji wrocławskiej i legnickiej, O/S - opolskiej, stolicą prowincji jest miasto Beuthen (głównie dlatego, że mi Bytomia jest mega żal, niech przynajmniej w althistorii będzie dobrze prosperującą stolicą landu).

Niemcy oczywiście są federacją, więc Śląsk ma szerokie pole autonomii.

Granica przebiega tak, jak przed I WŚ w realhiście. No i nazwy się ostały, stąd tramwaj linii 3 kończy trasę w Mikultschütz, nie Klausdorfie ;)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2012, 22:12:47 wysłana przez żuwaczky »