Językoznawstwo > Języki naturalne

Słowa nie pasujące do danego języka

(1/7) > >>

Henryk Pruthenia:
Tutaj będziemy wpisywali słowa, które choć rodzime, jakoś nam nie brzmią na takowe.

Niemieckie in - po prostu nie brzmi to po niemiecku. Naprawdę, wygląda jak jakieś wyjątkowo brzydkie zapożyczenie, niemiecki to język charków, zgrzytania zębami, a tu nagle takie po prostu "in". W ogóle mi nie pasuje.

Norweskie kanskje /kansze/ "może" - rozumiem od czego pochodzi te złożenie, ale te słowo brzmi nie po norwesku, a używane jest bardzo często. Tak jak niemieckie "in", brzmi to na jakieś nieudane zapożyczenie albo bardzo brzydki neologizm.

Widsið:
Wszystkie slawizmy w rumuńskim. Jezu. I to niektóre zdublowane. Sfârși "kończyć" i săvârși "przedsięwziąć" (kognaty dla pol. zawrzeć), zvârli, prost, slab, nevastă... Słychać zgrzyt. A i w rejestrze są pewne różnice, które jednoznacznie sytuują slawizmy bliżej potoczności, względnie języka z kościółka.

Henryk Pruthenia:

--- Cytat: Widsið w Wrzesień 06, 2017, 00:21:59 ---Wszystkie slawizmy w rumuńskim. Jezu. I to niektóre zdublowane. Sfârși "kończyć" i săvârși "przedsięwziąć" (kognaty dla pol. zawrzeć), zvârli, prost, slab, nevastă... Słychać zgrzyt. A i w rejestrze są pewne różnice, które jednoznacznie sytuują slawizmy bliżej potoczności, względnie języka z kościółka.

--- Koniec cytatu ---
A ja właśnie za to lubię rumuński! I nie tylko dlatego, że slawizmy, a dlatego, że zmasakrowane slawizmy!
Przypomina mi to jakucki, gdzie mamy wiele rusycyzmów, ale inaczej, niż w większości języków tych małych podbitych narodów, gdzie się je bierze żywcem, a czasami i ordynarnie zapisuje tak jak po rosyjsku (a potem się taki Udmurt chwali, że "lodówka" to nie zapożyczenie, zawsze to pada, serjo, zawsze! :D), są one zjakuczczone, np.:

* оскуола - школа
* куорат - город
* табаарыс - товарищ
* кинигэ - книга
* кырыһыайбай - красивый
* норуот - народ
* быраас - врач
* баһыыба - спасибо
* учуутал - учитель
* тэтэрээт - тетрадь
* остуол - стол

Ліцьвін:

--- Cytat: Widsið w Wrzesień 06, 2017, 00:21:59 ---Wszystkie slawizmy w rumuńskim. Jezu. I to niektóre zdublowane. Sfârși "kończyć" i săvârși "przedsięwziąć" (kognaty dla pol. zawrzeć), zvârli, prost, slab, nevastă... Słychać zgrzyt. A i w rejestrze są pewne różnice, które jednoznacznie sytuują slawizmy bliżej potoczności, względnie języka z kościółka.

--- Koniec cytatu ---
Ja tam sto razy bardziej wolę dawny rumuński pełen slawizmów niż współczesną, sztucznie "oczyszczoną" wersję. Przynajmniej owe słowa trafiły do języka naturalnie, w przeciwieństwie do ich nagłego i arbitrarnego wyrzucenia bo komuś nie pasowały z powodów politycznych..

Co do tematu: polskie "weekend" żywcem zerżnięte z angielskiego i w ogóle nie spolszczone. Albo powinno się zarówno czytać jak i pisać /wekend/ albo zapisywać /łikend/.

Henryk Pruthenia:
A nie lepiej jako Czesi pisać wikend/víkend?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej