Językotwórstwo (conlanging) i światy > Pisma i ortografie

Kolejność liter w alfabecie łacińskim

(1/5) > >>

Norris:
Kolejny nowy, nietypowy wątek.
Czy Waszym zdaniem kolejność liter w naszym alfabecie łacińskim jest prawidłowa?
Moim zdaniem, powinna być trochę inna.
Przede wszystkim, litery Y i Z, które zostały dodane w I w. p.n.e. po zdobyciu Grecji w celu zapisu greckich słów powinny się znajdować nie na końcu, lecz mniej więcej tam, gdzie były w oryginale - Z powinno być po G, a Y powinno być po V.
Warto też zwrócić uwagę, że pierwotnie między F i H było właśnie Z, które w III w. p.n.e. zostało usunięte z uwagi na brak występowania w języku łacińskim i wstawione w jego miejsce G, które tak naprawdę było modyfikacją C (pierwotnie oznaczało "g", po tym zaczęło oznaczać "k"). Po powrocie Z do łacińskiego alfabetu ta litera powinna powrócić na swoje miejsce, a G powinno iść po C.
Wówczas wyglądałoby to tak:
Wersja klasyczna:
ABCGDEFZHIKLMNOPQRSTVYX
Wersja współczesna:
ABCGDEFZHIJKLMNOPQRSTUVWYX

Widsið:
Jaką robi to komukolwiek w tej chwili różnicę?

Obcy:
Również postuluję za tym, aby G było po C jako litera pochodna od C :)

Piołunnik:
Przepraszam, ale: w jakim sensie "powinna"?

Norris:

--- Cytuj ---Przepraszam, ale: w jakim sensie "powinna"?
--- Koniec cytatu ---
Po prostu te litery "Y" i "Z" powinny być nie na końcu, lecz mniej więcej tam, gdzie były w alfabetach fenickim i greckim.

--- Cytuj ---Jaką robi to komukolwiek w tej chwili różnicę?
--- Koniec cytatu ---
Między innymi Żelisław Żyżyński nie byłby dzisiaj ostatnim Polakiem  :-D

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Nie udało się pochwalić
Pochwalanie...
Idź do wersji pełnej